Ja byłem wczoraj tj. 9-tego stycznia. Kupiłem karnet czterogodzinny od 18. Na początku trasa podobna do zdjęcia numer 2 johnego. Śnieg trochę mokrawy bo raz za czas trochę pada deszcz lub deszcz ze śniegiem. Ludzi mało, kolejek brak jeździ się fajnie. Około 19.45 pada mocniej śnieg z deszczem i mokry śnieg. Za chwilkę w wyciąg uderza piorun i wszystko staje. Jak się za chwilę okaże ma już nie ruszyć do końca. Ale za dwie godziny nie wykorzystane w kasie proponują 20 zł lub 2 godzinny karnet na inny dzień.
Rzeczywiście chodzi to dość wolno, ale w sobotę byłem na Mosornym i na tablicy opisującej parametry wyciągu podane była prędkość 2.5 m/s. Więc i tak ten na czarnym chodzi całe pół metra na sekundę szybciej.