wiem że jest do nauki jazdy, bo w końcu na nich się uczyłem jeździć... Teraz wiem że skoro się już nauczyłem to pora coś po tylu latach kupić dla średniozaawansowanego narciarza. Lubię lekko kręcić, małymi skrętami dla zabawy, ale częściej jeżdżę gigantowo, czyli w miarę duża prędkość, rzadsza ilość skrętów (najczęściej po to aby w nikogo nie wpaść, lub aby zmniejszyć nieco prędkość). Hmmm a co do moich umiejętności, nie "zagalopowałem się" bo na pewno nie jeżdżę najgorzej i uczniakiem już dawno nie jestem.
Fakt że nie znam się w tej chwili na nowym sprzęcie i trendach nie znaczy że źle jeżdżę.