Zacząłem w 1999 roku, wcześniej jakoś nie było klimatu wśród znajomych. Żałuję, że tak późno. Teraz staram się to nadrobić. Spędzam na stoku rocznie ponad 40 dni. Styl - Carving ale nie ortodoksyjnie. Lubię ubite stoki z tykami itp.:)) Nie umiem w puchu :((( ale myślę, że to się zmieni.