Na nartach jeżdżę od pięciu lat. Jednak szybko się uczę. W zeszłym roku porzuciłam kije i przerzuciałam sięna ręce i łokcie i ten styl jazdy odpowiada mi zupełnie a do tego pozwala czerpać z jazdy na nrtach wieksząprzyjemność. Jeżdżę w przede wszystkim w Krynicy. Przywiązuje się do miejsc ;) a tak naprawde to mam tam dużo znajomych i znam to miasto jak moje własne. Polecam Krynicę gorąco. :)))