Narty - skionline.pl
Jump to content

bigi

Members
  • Content Count

    9
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutral

About bigi

  • Rank
    Newbie
  • Birthday 10/10/1978

Personal Information

  • Imię
    Tomek
  • Miejscowość
    Zabrze

Ski equipment

  • Narty marka
    brak
  • Buty marka
    Rossignol Alias 80
  1. Zgadza się i jeszcze raz wielkie dzięki za sugestie:) Masz rację, w kilku wypożyczalniach usłyszałem, że narty tej długości może wypożyczają dwa, trzy razy na sezon, o dłuższe to już w ogóle nikt nie pyta. Dlatego też zdecydowałem się na zakup tych nart, bo spotkałem się na kilku stokach, że w ogóle nie mieli nart dla mnie do wypożyczenia.
  2. Powiem tak - masz rację, ta długość mnie trochę "męczyła" ale znajomy, który również zjeździł "zawodniczo" kilka par nart przekonał mnie, że do nauki będą dobre. Tym bardziej, że tak jak pisałem w pierwszym poście, chcę dobrze nauczyć się jeździć, popracować nad moją póki co marną kondycją, i wtedy kupić coś sensownego nowego. Płaska górka będzie się za mną jeszcze na pewno przez jakiś czas ciągnęła, a na stoki właśnie jak Biały Krzyż, DSD Bytom, Srodula czy Witów będą dobre:) Trochę tą przygodę zacząłem z d... strony, miałem pierw zabrać się za kondycję ale wieeeelki bakcyl już połknięty i ni cholery tego już nie da się zmienić Pozdrawiam
  3. Narty to były Atomiki, wiem, że dla średnio zaawansowanych ale jaki model niestety nie mam pojęcia. Jak dla mnie były za miękkie, stąd ta tragedia, nie dało się jeździć, uginały się jakby by były z papieru.
  4. Witam ponownie:) Chciałem się pochwalić moimi doświadczeniami z dnia dzisiejszego. A więc - wybrałem się dzisiaj z córcią na Biały Krzyż, na dzień dobry wypożyczyłem sobie narty dla średnio zaawansowanych i niestety porażka na całej linii, po dwóch zjazdach, a raczej tragedii oddałem je do wypożyczalni i zapiąłem moje wyścigówy . W trakcie trzeciego zjazdu wpadłem w koleinę po ratraku (niestety stok przygotowany tragicznie) i podczas upadku jedna narta mi się wypięła, a z drugiej wyrwałem wiązanie. Narty do kosza, powrót do wypożyczalni i dostałem narty "Rossignol Radical 11" 175 cm. I stał się cud, pierwszy raz tak dobrze mi się jechało, skręcałem w miejscu, przestały mi przeszkadzać lodowe koleiny, po prostu miodzio !!! Do tej pory słabe skręty tłumaczyłem sobie dużą masą, przyswoiłem, że tak musi być i FINI (TIR też skręca i hamuje gorzej od osobówki). Po zabawie zaraz pojechaliśmy do Wisły w poszukiwaniu, w sklepach z używkami tego modelu. I stał się drugi cud w dniu dzisiejszym, dostałem te modele w bdb stanie, przygotowane do sezonu. Do tego mają wiązania do 14 din, co też stanowi wielką rzadkość, chociaż sprzedawca ustawił mi je na 9, długość to 175 cm, dłuższych nie produkowali. Tak więc czuję się jak bym zaczynał od nowa lepszą przygodę z nartami. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam:):)
  5. Wielkie dzięki za sugestie:smile: Póki co w grę wchodzi jazda czysto rekreacyjna, o sportowej na razie boję się nawet myśleć Kolega Mitek ma rację, chyba bardziej przeraziło mnie przeznaczenie moich nart niż sama jazda na nich. Przypatrując się nartom innych narciarzy na stoku moje trochę się różnią więc zacząłem szukać w necie informacji o nich i rzeczywiście się przeraziłem. Ale tak jak pisałem wyżej - daję radę, bakcyl połknięty, zabawa jest przednia, do tego ortezy na kolana też robią rewelacyjne:) Nigdy nie mieściłem się w żadnych normach więc i czemu miałoby być inaczej w przypadku nart dla początkujących. Po feriach wybieramy się z rodzinką na minimum tydzień do Zakopca, tam na pewno znajdę w jakiejś wypożyczalni narty "pod siebie" i porównam na czym będzie mi się lepiej jeździło, i czy w ogóle przy mojej masie różnica będzie zauważalna. Na marginesie - moja 6-cio letnia córeczka jeździć zaczęła razem ze mną i zazdrość bierze jak patrzę, jak już "lekko" śmiga, czasami nawet aż strach nas z żoną ogarnia, jak widzimy, jak zapierdziela. Dzieci strachu nie mają. Pozdrawiam.
  6. Może za parę, paręnaście lat, ewentualnie w przyszłym życiu:)
  7. Dzięki:) Póki co, co weekend sieje postrach:) Dopiero w marcu szykuje się dłuższy wyjazd.
  8. Nad wagą nie płaczę ale tak ze 130 kilo bardziej by mnie satysfakcjonowało, a zwłaszcza moje stawy:) Dechy mam długości 184 cm, nawet daje radę, nieskromnie powiem, że myślałem, że będzie gorzej. Ale gdyby mogłoby być łatwiej... Pozdrawiam.
  9. Witam. Jestem narciarzem z 11 dniowym doświadczeniem i wyjątkowo nietypowym:) to znaczy mam 205 cm wzrostu i 150 kg wagi. Póki co ujeżdżam "potężne" 300 - 400 metrowe stoki ale nie w tym rzecz. W zeszłym roku jeszcze przed rozpoczęciem przygody na nartach skusiłem się na używane dechy wierząc sprzedającemu, że są dobre do nauki, a mianowicie model Rossignol 9X PRO - model z 2000 roku, stare ale bardzo zadbane i mało używane. Jak się okazało między innym dzięki tej stronie dałem zrobić się w bambuko i kupiłem narty zawodnicze. Teraz zastanawiam się czy te narty bardzo utrudniają mi jazdę na w/w stokach i naukę zarazem, a niestety w wypożyczalniach przy stokach, na które jeżdżę nart dla takich kruszyn nie mają, żebym mógł mieć porównanie. Może ktoś z szanownych forumowiczów będzie miał jakieś przemyślenia w moim temacie i podzieli się nimi (czy myśleć o zmianie na jakieś używki dla początkujących, a może przy stokach jakie ujeżdżam nie ma to większego znaczenia). Chodzi mi po głowie zakup nowego sprzętu, jednak wolałbym to przeciągnąć na przyszły sezon, może nawet za dwa. Chciałbym się nauczyć dobrze jeździć, ciężko pracuję na siłowni w celu zbicia wagi i nabrania kondycji i dopiero wtedy myślałem o kupnie czegoś na dłużej. Z góry dzięki, a tych, którzy usnęli przy moim poście proszę o wybaczenie:)
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...