Mój znajomy ze szkolnej ławy prowadzi wypożyczalnię sprzętu narciarskiego. Niedawno nawiązał znajomość z wydawac by się mogło miłymi ludźmi, którym sprzęt wypożyczał po przyjacielsku, nie biorąc nic w zastaw. Była to młoda para, bez dzieci, jednakże po którymś z kolei wypożyczeniu sprzętu słuch po nich zaginął. Nie ma żadnego dokumentu, którym może poświadczyć wypożyczenie im sprzętu, jednak wie jak nazywa się mężczyzna, któremu pożyczył narty. Znalazł jego profil na facebooku i ostatnio wrzucał posty, także gość ma się dobrze i żyje Pytanie, czy mozna tego typu sprawe załatwić przez fb? Bo dwukrotnie pisał do niego na priv, jednak ten ani razu odpowiedział. Mozna się w ramach tego typu problemu zgłosic bezpośrednio do fb z prośbą o pomoc? Chyba, że skorzystać z pomocy firm typu https://www.aif.com.pl/windykacja/windykator/ i oddać sprawę w ręce profesjonalistów.