No wiec.... nartami zostalem uderzony poraz pierwszy jakies 10 lat temu przez mioich znajomych ze slowacji . podobnie jak w przypadku 99,99% amatorow bialego szalenstwa zakochalem sie w tej dyscyplinie od pierwszego upadku . i tak pozostanie zawsze !!!
pozdro dla narciarek i narciarzystow !!!