wojciu Napisano 25 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 25 Listopad 2004 Czy dlugosc 170 cm, przy moim wzroscie 178 cm, masie 84 kg uwazacie za OK? Jezdze srednim skretem, dynamicznie..... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gość bobic Napisano 25 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 25 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL 160 cm Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Likaon Napisano 26 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 26 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL 160 cm, i to jesli coś już potrafisz. Coś mam na myśli naprawdę bardzo dobrze jeździsz trochę na tyczkach sportowo. To twarda narta. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
darekl Napisano 26 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 26 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL 165 max-nawet jesli chcesz jezdzic srednim skretem 160, jak sugeruja poprzednicy, tez byloby ok- na pewno lepsze na slalom i do krotkiego skretu pozdr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
deepdiver Napisano 26 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 26 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL Jeśli myślisz o slalomce to 160, a jeśli chcesz średni skręt a jeźdżąc dynamicznie wyciśniesz taki spokojnie także z GS o długości 175-180cm. Więc w te albo we wte. Kupno slalomki 165cm, czy nawet 170cm przy Twoim wzroście uważam za średni pomysł. PS Pamiętaj o tym, że narta o promieniu skrętu 17 m wcale nie wycina skrętów o średnicy 34m - bo to wartość po jakiej narta teoretycznie zatacza półkole po oparciu na krawędzi BEZ OBCCIĄŻENIA. Dociśnięta sztywna (więc dobrze trzymająca narta) będzie kreślić o połowę mniejsze okręgi (oczywiście nikt nie jeździ 360tek ciętym skrętem :-) ). A pomijam już w ogóle skręt rotacyjny - fe pozdr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
darekl Napisano 26 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 26 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL Wedlug tego co ja slyszalem narta wycina fabryczny promien skretu, gdy jest zakrawedziowana pod katem 45% i docisnieta. Narta bez obciazenia pojedzie prosto, o ile nie zaczepi ski stoperem o snieg;) Zeby zmniejszyc promien skretu narte trzeba bardziej zakrawedziowac niz 45%. Przy mniejszym zakrawedziowaniu pojedziesz na slalomce promien skretu i z 20 metrow (i to na krawedzi). Co wiecej z moich obserwcji na stoku ten ostani przypadek spotyka sie znacznie czesciej niz dwa poprzednie pozdr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
deepdiver Napisano 26 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 26 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL Jak to miło się czegoś dowiedzieć Serio. Ale skoro już rezygnujemy z uproszczeń to nieśmiało dodam Narta bez obciążenia nie pojedzie prosto W praktyce bowiem narta ma tendencje do "myszkowania" - tym większe im: krótsza i bardziej taliowana. Prosto pojechałaby tylko oparta na samym ślizgu i położona na szkle, na lodzie juz nie, bo ostra krawędź przy większej prędkości już złapie i lód. Na szczęście - bo na ślizgach kiepsko się steruje Zakrawędziowanie narty o kąt większy niż 45% NIE ZMNIEJSZY fabrycznego promienia skrętu narty. Promień zacieśni się, gdy spełnione RÓWNOCZEŚNIE będą 3 warunki: 1. Kąt zakrawędziowania będzie mniejszy niż 45% (dzięki za info Dariuszu). 2. Użyta zostanie siła wystarczająca do jej wygięcia (tak by cała krawędź miała kontakt z podłożem), wynikająca z iloczynu masy i dynamiki narciarza wychylonego w skręcie. 3. Podłoże okaże się wystarczająco zwarte, a krawędź narty wystarczająco ostra, by nie nastąpił uślizg. Napomknę jeszcze, że wartość siły odśrodkowej musi być większa niż siła grawitacji działającej na narciarza, gdyż inaczej zwyczajnie zamieni się to w bodycarving bez biletu powrotnego do pionu - chyba że po zatrzymaniu. Reasumując samo pochylenie ślizgu narty (zakrawędziowanie) pod odpowiednim kątem do podłoża niczego nie załatwi. Wypadałoby dodać jeszcze, że wielkość siły odśrodkowej będzie odwrotnie proporcjonalna do promienia skrętu (im mniejszy tym łatwiej o przeciążenie), a wprost proporcjonalna do prędkości i masy narciarza. I to właśnie głównie siła odśrodkowa powoduje, że możemy (prawie) położyć się na stoku bez sięgania po dodatkowe punkty podporu - oczywiście jesli narta/śnieg(lub)lód/ umiejętności, nam na to pozwolą. Tak sobie tylko kombinuję na "chłopski rozum" i z chęcią wysłucham korekt, bo jak tu się inaczej dowiedzieć czegoś więcej? pozdr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Likaon Napisano 26 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 26 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL Narta carwingowa nie obciążona tylko puszczona wolno nie myszkuje!! Jak już dywagujemy to na całego buhaha!! ) Puść nartę bez stoperów po śniegu to się przekonasz o tym jak bedziesz poginał na piechotę na dół o ile narta kogoś nie zabije wcześniej. pozdrawiam serdecznie wszystkich maniaków narciarstwa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
deepdiver Napisano 26 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 26 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL Zgadzam się I przepraszam za błąd. Nie namawiajmy nikogo na testowanie tego na stoku. Widziałem takie akcje: (zamarźnięty stoper w kiepskim wiązaniu) - prawdziwy pocisk - śmierć w oczach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
darekl Napisano 27 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 27 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL Co do docisniecia narty- zgoda. Uznalem, ze to oczywiste (zreszta chyba wynika to tez z mego postu przez analogie-napisalem, ze kat fabryczny to narta zakrawedziowana pod katem 45% i docisnieta...). To na co warto zwrocic uwage to to, ze docisniecie narty przy malym zakrewadziowaniu jest dziecinnie latwe- robi to sama grawitacja po przechyleniu sie do stoku. Koresponduje to z tym co napisalem, ze wiekszosc narciarzy na stoku jezdzi promieniem wiekszym niz fabryczny. Zmniejszenie fabrycznego promienia skretu wymaga juz wiekszych umiejetnosci (czucia narty) i wlozenia dodatkowej sily (do mocniejszego wygiecia narty mocniej zakrawedziowanej. Dlatego latwiej jest na slalomce pojechac skret a`la gigantowy niz odwrotnie. Stad miedzy innymi popularnosc slalomek na stoku. Oczywiscie slabiej zakrawedziowana slalomka w skrecie nie jest doskonalym substytutem mocniej zakrawedziowanej gigantki (nawet jesli jada skretem o tym samym promieniu-co jak najbardziej jest mozliwe)Slabiej zakrawedziowana narta slabiej trzyma i duzo latwiej o uslizg. Dlatego gigantki dalej beda istniec. W wydaniu amatorskim (moze rekreacyjnym to lepsze slowo) moze okazac sie jednak ze slalomka w zupelnosci wystarczy nawet do dluzszego skretu-ta slabiej zakrawedziowana slalomka poradzi sobie jezeli predkosc nie jest zawrotna, a stok bardzo stromy (nie dla wszystkich skret gigantowy to bramki giganta i jazda na maksa). Deepdiver- jescze jedna uwaga (sam o nie prosiles;). Spelniony warunek, ze sila odsrodkowa jest wieksza od grawitacji moze oznaczac wyrzucenie ze skretu (albo uslizg narty w lepszym przypadku). Chyba trzeba raczej rozpatrywac rownosc tych sil:) To sobie poteoryzowalem- chyba jednak wole praktyke;). Ale z braku laku... Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
deepdiver Napisano 29 Listopad 2004 Zgłoszenie Share Napisano 29 Listopad 2004 Prosba o opinie o Head WorldCup i SL OK Zostało, jeszcze trochę miejsca do polemiki, ale to są tematy na wieczór przy piwku po dniu spędzonym na stoku Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi