Majcin Napisano 1 Luty 2013 Zgłoszenie Share Napisano 1 Luty 2013 (edytowane) Witam wszystkich jako świeżo zarejestrowany. Moje pytanie dotyczy TYCHŻE kijków. Chciałem poznać waszą opinię na temat tego modelu rączki (Sabre Grip), czy nie jest to po prostu jakiś eksperymentalny badziew i czy spełnia swoją rolę, oraz jakości grotu który jest karbidowo-wolframowy a nie stalowy jaki widze u większości kijów. Zastanawiałem się też czy jest szansa, że rękojeść będzie za wąska, nie ma regulacji więc... Co prawda można pytać mailowo o wymiary ale może ktoś o rozmiarze ręki XL miał z nimi styczność ? Mam okazję kupić go taniej niż na tej aukcji więc chcę się tylko upewnić czy warto. Prawie wysłałem wiadomość a zapomniałem dodać, że byłyby to moje pierwsze kije. Edytowane 1 Luty 2013 przez Majcin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
SB Napisano 2 Luty 2013 Zgłoszenie Share Napisano 2 Luty 2013 Ja osobiście nie wyobrażam sobie korzystania z kijów bez uprząży, ten system co mają te kije natomiast znakomicie sprawdza się u małych dzieci. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
krzysie Napisano 2 Luty 2013 Zgłoszenie Share Napisano 2 Luty 2013 też mam wątpliwości co do tej rękojeści, czasem zdarza się, że wbijamy kijek w twardy śnieg i trudno go wyjąc, bez paska kijek może zostać za nami 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Majcin Napisano 4 Luty 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty 2013 Ok. Dziękuję za odpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
BuenosAires Napisano 4 Luty 2013 Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty 2013 Ok. Dziękuję za odpowiedzi. Odpuść sobie, możesz skończyć z obrzydliwą kontuzją. Proste i normalne zawsze najlepsze, szczególnie dla początkującego narciarza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jeromer Napisano 4 Luty 2013 Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty 2013 Odpuść sobie, możesz skończyć z obrzydliwą kontuzją. Proste i normalne zawsze najlepsze, szczególnie dla początkującego narciarza. Kontuzji się nie nabawi bo kijki maja rozcięcie i w nagłych przypadkach ręka sama z nich wychodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
krzysie Napisano 8 Luty 2013 Zgłoszenie Share Napisano 8 Luty 2013 moje kije z tradycyjnymi paskami mają klamrę, która oprócz tego, że służy do regulacji długości pętli umożliwia również rozpięcie tejże pętli w sytuacjach ekstremalnych, kijki te kupiłem dawno (na pewno ok min. 15 lat temu), nie sprawdzałem, ale myślę, że większość obecnie sprzedawanych porządnych kijków ma podobny system bezpieczeństwa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Majcin Napisano 11 Luty 2013 Autor Zgłoszenie Share Napisano 11 Luty 2013 Odpuściłem sobie. Kupiłem zwykłe z klamrą jak u krzysie'a. Upadałem nieraz i system się sprawdzał. Dowiedziałem się przy okazji, że "kijki są niebezpieczne" od jakiegoś pana krzyczącego do mnie z wyciągu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Boogie Napisano 11 Luty 2013 Zgłoszenie Share Napisano 11 Luty 2013 to są kije do freeridu, gdzie pasków sie raczej nie używa by w puchu jak cię gdzieś złapie nie pociągneło Ci ręki, dlatego te wg was badziewne kije mają taki patent by w razie czego wyrwało kijek z ręki poprzez otworzenie tej główki. One na trasie raczej sie nie sprawdzą a poza owszem i to bardzo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
gcyrek Napisano 10 Luty 2017 Zgłoszenie Share Napisano 10 Luty 2017 Sorry, że odkopuję, ale specjalnie założyłem konto bo już nie mogłem tych pierdół czytać. Kijki z tym gripem najlepiej sprawdzają się właśnie na trasie :D. Już tłumaczę dlaczego- ten kij jesteśmy w stanie zawiesić sobie na krzesełku i mamy dzięki temu wolne ręce. Jak zawieszam je na krzesełku i zaczynam grzebać w plecaku, żeby wyciągnąć termos to widzę zazdrość współtowarzyszy. Nigdy nie zostawiłem kijka za sobą, nigdy nie nabawiłem się kontuzji z ich powodu. Kijki są bardzo praktyczne. To prawda, że przeznaczone są głównie do freeride w terenie lawinowym (w terenie lawinowym nie zakładamy pętli na ręce, aby lawina nas nie wciągnęła z kijkami i nie połamała lub nie pourywała nam dłoni), ale najbardziej praktyczne są właśnie na wyciągach krzesełkowych. Po tylu latach jeżdżenia z tymi kijkami nie wyobrażam sobie korzystać z innego gripu- serio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.