johnny_narciarz Napisano 11 Styczeń 2015 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2015 cz.1 Dziś wybór padł na Soszów,bo chciałem wziąć udział w testach nart i sprzętu Majesty.Wczorajsza pogoda chyba skutecznie przestraszyła ludzi,ale na wszelki wypadek wstałem o 6.00. Na polu ciemno,ale widać gwiazdy.Pogoda się zapowiada ciekawie.Drogi puste,ale miejscami straszna gołoledź.Nawet pod Soszowem miałem obawy,że jak mnie zatrzyma parkingowy,to mogę już nie ruszyć.Na szczęście bez problemu. Jeśli jeszcze ktoś nie wie,to płacimy piątkę,ale dostajemy kupon na herbatkę lub kawę.Ponieważ na "fejsie toczy się też mocna dyskusja,to faktycznie na dole toaleta płatna,ale nikt jej nie pilnuję.Zawsze można skorzystać przy górnej stacji za darmo. Ale do rzeczy.Na parkingu pustki,przed kasą zjawiam się gdzieś o 7.45.Miałem wziąć karnet 3-godzinny,ale 5 zł dopłaty i mamy dopołudniowy (od 8.00 do 13.00).Przyglądam się na trasę - ta pięknie przygotowana,ale total beton!Nie specjalnie lubię takie warunki,głównie przez moją nogę,jednak krawędzie mam ostre i nie ma tragedii.Przez pierwszą godzinę jeździ może 10 - 15 osób.Czynne są trasy: czerwona 1, niebieska 2 i zielona 5.czynne jest też narciarskie przedszkole przy górnej stacji krzesełka. Wszędzie warunki bardzo dobre,ale mega twardo. Jest tylko jedno małe "ale".Otóż przy końcu zielonej,jak się zaczyna skręt i robi się stromiej,nagle oczom ukazuję się głęboka dziura w śniegu.Jest ona widoczna w ostatniej chwili i sam omal w nią nie wpadłem.Na szczęście obsługa szybko ustawiła siatkę. Dziś był nawet mały WZF - spotkałem naszego Bossa przy górnej stacji krzesełka.Krótka pogawędka i dowiaduję się,że wszędzie ludzi mało.Chyba faktycznie ludzie przerazili się pogody.A dziś było pięknie!Zwłaszcza z rana często pokazywało się słoneczko.Ludzi mało,więc sztruks trzymał się co najmniej 2 godziny.Można było się wyszaleć.Nawet ok 12 nigdy nie stałem choćby w krótkiej kolejce.Jacek pognał robić zdjęcia i do następnych ośrodków narciarskich. Wspomniałem już o betonie na stoku,to dodam jeszcze wskazanie z Endomondo.Mimo,że nie starałem się bić jakiś rekordów,aplikacja zanotowała mi V max 60 km/h z groszami.Dotychczas było to niecałe 50 km/h. Dziś spotkałem też kolegę na snowboardzie,który od dwóch lat nie ostrzył krawędzi... Gleby wykonywał seryjnie. :biggrin: Znów trochę dyskusji i czas na testy! 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 11 Styczeń 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2015 cz.2 testy Majesty Na profilu Soszowa zasugerowałem,że jakby byli wcześniej (testy miały się odbywać od 10.00 do 18.00),to bym zawitał.Szybko mi odpowiedziano,że jak będę szybciej,szybciej dostanę narty.Niestety panowie byli gotowi dopiero grubo po 10.Kiedy się ustawiali,szybko rosło zainteresowanie. Ustawiła się kolejka,a ilość sprzętu mocno ograniczona.Postanowiłem odczekać pierwszą falę i zaglądać co wyjazd do góry.W końcu się udało i dostałem pierwsze narty,pieszczotliwie zwane miśkami. Już ich sam wygląd mi się podoba.Ruszam na niebieską i niestety od razu czuję,że krawędzie gorsze od moich Rictorów.Dziwię się,że nie przygotowali ich odpowiednio na te warunki.Jadę więc bardziej bokiem,gdzie narciarze nanieśli trochę luźnego śniegu i od razu lepiej!Narta bardzo ochoczo kręci,choć slalomka to nie jest.Pod względem przechodzenia ze skrętu w skręt,mam podobne odczucia do moich Rictorów.Tym bardzie się zdziwiłem,jak się dowiedziałem,że narta ma 99 mm pod butem!Jak dla mnie fajna uniwersalna narta,która poradzi sobie w każdych warunkach.Poza tym ja lubię narty tego typu,bo lepiej się nimi manewruję w trudnych warunkach i bardziej odpowiada mi pozycja nieco bardziej... chym... wyprostowana,bardziej do tyłu.Chyba ją kupię. : Później udało mi się załapać na kolejną nartę,taką dość smukłą. No to ruszam.Nie wiem jakie są dokładnie parametry tych nart,ale czuję się na niej jak na slalomce.Narty wyjątkowo łatwo kręcą i są,że tak powiem, bardzo przyjazne. Tu też krawędź kiepska,ale dają rady. Te narty wyjątkowo zachęcają do wykonywania jakiś "młynków" itp. zabaw. może ich przeznaczenie to freestyle? Byłby czas,to może bym się pobawił. Oprócz nart testowałem taż różne gogle.jedne szczególnie zwróciły uwagę,bo wyjątkowo dobrze było w nich widać podczas ponurej pogody,jaka była pod koniec jazdy.Tylko do mojego kasku niestety nie wszystkie pasowały.Widać,że trzeba je dobierać mając przy sobie "chałer". :wink: Pięć godzin minęło szybko.Dostałem jeszcze naklejki i zaproszenie do Kuźnic,jak mocniej sypnie.Tam mają centru testowe.Może się uda? : 14 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 11 Styczeń 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2015 Moje odczucia a przeznaczenie... Zawsze z przymrużeniem oka czytam teksty producenta,ale chyba tym razem moje odczucia pokrywają się w sporej części z tekstem ze strony Majesty... Pierwsza narta to Brudne miśki :biggrin: : Brudne miśki to nasze najbardziej wszechstronne narty łączące w sobie zalety desek freeridowych i freestylowych. W skrócie, są chyba najlepszymi nartami z grupy all-terrain. Semi-hybrid rocker o parametrach 150mm/5mm umożliwiaja maksymalną wydajność na twardym śniegu bez utraty swoich właściwości do jazdy poza trasami. Przygotuj się na to, aby doświadczyć prawdziwego czucia drewnianego rdzenia, amortyzacji cambera w tym kierunkowym twin-tipie. Specjalna freeridowa konstrukcja sidewall’a z kątem 90o poprawia właściwości jezdne i sprawia, że narty łatwo się prowadzi. Specjalne matowe wykończenie warstwy górnej daje dodatkowy akcent do całego projektu, a grafika na ślizgu po prostu nie może przejść niezauważona. Przyjemne w prowadzeniu i szybko reagujące Dirty Bear’y pozwalają rozwijać się i jeździć gdzie tylko zechcesz. Gwarantujemy, że nasze niedźwiedzie nie słyszały o zapadaniu w zimowy sen, więc będą warczeć w tym sezonie jeszcze głośniej! taliowanie: 134-99-124mm Drugie to Local Hero: Local Hero są świetną propozycją dla początkujących i średniozaawansowanych freestylerów. Dadzą Ci dobre czucie drewnianego rdzenia, wszechstronność, stabilność i pop. Camber wspomaga absorpcję uderzeń podczas lądowania i jeżdżenia po zbrylonym śniegu. Lokalny Bohater to nasza odpowiedź na All-roundową zabawę niezależnie od warunków i ukształtowania terenu. Proste, ale bardzo efektowne grafiki nie pozwolą Ci przejść niezauważonym. Czy jest to park, sztruks na trasie czy freeride’owe zabawy, możesz w mgnieniu oka przejść od zera do bohatera! Taliowanie: 116-82-111mm 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.