jacekk Napisano 22 Grudzień 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Grudzień 2015 (edytowane) Witajcie,Jako że jakiś czas temu pytałem o to na forum stwierdziłem, że podzielę się relacją ze swojego 3 dniowego wypadu na narty w Alpy samolotem. Naszym celem było Solden, gdzie jeździliśmy dwa dni, a pierwszy dzień spędziliśmy w Hochoetz (mniejszym ośrodku po drodze do Solden).Pobudka o nieprzyzwoitej porze, wylot z Wroclawia 6:10, przylot 7:20 do Monachium. O 8:00 wyjechaliśmy autem z wypożyczalni. Po drodze krótka przerwa na stacji na zakup austriackiej winiety i czegoś do picia i punkt 11:00 jesteśmy w Oetz na parkingu przy gondolce na Hochoetz. (Otztal, niedaleko Solden)Wypożyczenie nart, kupno karnetów i jedziemy na górę. Otwarte wszystkie trasy poza jednym zjazdem na sam dół i jedną czarną trasą. Ludzi nie ma prawie w ogóle, cały ośrodek dla nas, śnieg zaskakująco dobry biorąc pod uwagę, że w 90% sztuczny, nawet zjazd do Ochsengarten na 1500m do samego końca w całkiem dobrym stanie.Sobota cały dzień jazdy w Solden, ludzi istotnie więcej niż w Hochoetz, ale wszędzie wsiadamy na wyciąg od razu. Czynny cały lodowiec, cały Giggijoch i mała część Gaislachkogl. Niestety zamknięta jest czarna 25 i trasa nr 1 z samej góry Gaislachkogl (2 sekcja gondolki chodzi ale obsługa nie wpuszcza z nartami - pedestrians only). Wszędzie reklamują Bonda. Da się zjechać na nartach na sam dół (czyli zrobić prawie 2km przewyższenia). Fajny śnieg do samego dołu trasy 30, poniżej otwarta jest czarna 7 i niebieska 9, tu już jest gorzej - im niżej tym śnieg bardziej mokry, zdarzają się przetarcia, trochę lodu - zjechałem raz i starczy. Najlepsze warunki na lodowcu (idealne) i rano na Giggijochu (wieczorem Giggijoch robi się muldziasty, ale i tak jest fajnie).Niedziela, jazda od 8:45 do 14:45. Ludzi dużo więcej, kolejki na 7-8 minut statnia na wąskich gardłach w stronę lodowca (wyciąg na dole trasy 11 i kolejne 4-osobowe krzesło, ale fakt, że przemieszczaliśmy się na lodowiec "w szczycie"), poza tym bez kolejek. Całą sobotę i niedzielę była słoneczna pogoda. O 15:00 wyjazd z Solden, przerwa w Oetz na oddanie nart, ominęliśmy autostradową granicę austriacką (objazdem opisanym tu na forum) i ku naszemu zdziwieniu poza autostradą nie było żadnej kontroli, o 19 byliśmy na lotnisku (odlot 21:55 więc można było jeszcze trochę pojeździć, ale baliśmy się trochę tej granicy, bo jadąc w tamtą stronę widzieliśmy korek). Ogólnie wyjazd bardzo udany, wariant samolotowy do najtańszych nie należy, ale biorąc jeden dzień urlopu najeździliśmy się w sumie jak na połowie normalnego "turnusu", także jak najbardziej polecam. Co do warunków to pomimo braku zimy i 6 stopni na plusie w dolinie było naprawdę nieźle, większość tras otwarta i z dobrym śniegiem.Poniżej kilka zdjęć. Niestety kiepska jakość i mało, bo zajęci byliśmy jeżdżeniem Hochoetz widok na dolinęHochoetz Balbach valley (tu już jest trochę naturalnego śniegu)Hochoetz górna część Balbach valley (jeszcze wyżej)na lodowcu oczywiście warunki idealnedzikie tłumy na Giggijochu w niedzielęczarna trasa na GiggijochuHochoetzlodowiecdolna końcówka zdjazdu do Ochsengarten (Hochoetz) Edytowane 22 Grudzień 2015 przez jacekk dorzuciłem jeszcze kilka zdjęć 7 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.