skot Napisano 19 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 19 Listopad 2005 Czy ktoś z Was próbował włazić na Kasprowy zimą (lub wiosną) na piechotę? Właśnie się zastanawiam, która droga była by lepsza. Tutystycznym zielonym szlakiem pieszym do rejonu Myślenickich Turni, a potem na górę wzdłuż trasy narciarskiej w Dolinie Goryczkowej? Czy może nartostadą (z uwagą i poważaniem dla wszystkich zjeżdzajacych ) ? A może jest jakaś inna droga (poza kolejką linową oczywiście)? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
raksa Napisano 19 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 19 Listopad 2005 Wjazd na Kasprowy ... pieszo hej wchodzilam na kasprowego od kuznic nartostrada z nartami butami kaskiem kijkami pozniej kortka i rekawiczkami na plecach ufff i fajnie bylo ale wiecej tego nie powtorze ... nie na moje zdrowie chyba pozdro raksa Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
spoko Napisano 19 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 19 Listopad 2005 Wjazd na Kasprowy ... pieszo Gorąco polecam drogę górą z Kuźnic na sam szczyt kolejką linową. Jedyne utrudnienie to jakieś 15 kroków w stacji pośredniej na Myślenickich Turniach. No jest jeszcze jeden minus tej trasy w sezonie klejka do kasy(około 2-3godzin stania). Pozdrawiam :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
skot Napisano 19 Listopad 2005 Autor Zgłoszenie Share Napisano 19 Listopad 2005 Wjazd na Kasprowy ... pieszo Tyle, że ja lubie chodzić po górach, a stanie w kolejkach kojarzy mi się z minionym ustrojem Sprawdziłem na mapie i jeśli mnie wzrok nie myli to z Myślenickich Turni jest droga z górki do rejonu narciarskiego "goryczkowa", wiec wchodząc można nawet chyba zjechać kawałek... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ryba Napisano 19 Listopad 2005 Zgłoszenie Share Napisano 19 Listopad 2005 Wjazd na Kasprowy ... pieszo droga na piechotę jest jedynym sposobem dostania się na górę, chyba, że ktoś lubi stać ( nie 2,3 h ) ok 4 h w kolejce. Szlak jest ewidentny - po prostu walisz za narciarzami - ok 45 min na dolną Goryczkową. Czyli jak rozgrzany masz za sobą kilka zjazdów zmarnięci stacze dopiero wjeżdżają na górę, pozdr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi