Narty - skionline.pl
Jump to content

ryba

Members
  • Content Count

    211
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

ryba last won the day on October 2 2013

ryba had the most liked content!

Community Reputation

42 Excellent

About ryba

  • Rank
    Średnio zaawansowany

Personal Information

  • Imię
    Cezary
  • Miejscowość
    Lublin

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tylko ile realnie zajmie dojazd ? Granica, droga dojazdowa - nie wiem czy zrobili bo jeszcze 2 lata temu była tylko dla czołgów podobno.
  2. temat dla tych, którzy zastanawiają się Chopok czy Alpy ? Wróciłem tu po ok 20 latach czyli pamiętam trasę 11 jako fis i mercedesa, który wwoził na nią :-). Przez ten czas tylko Austria lub Włochy. Aż tu Austria nie wyszła i na szybko trzeba było coś zorganizować. No to może Chopok, przecież połączyli płn z pd, może coś zrobili z tym wiecznym lodem, może będą ze 2 dni słońca, może jest taniej no i przede wszystkim nie 1200-1450km z Lublina tylko 480 km a jeździć kilkanaście godzin już mi się nie chce. Po 6h i spokojnej jeździe byłem na miejscu w LM. Apartament dla 3 os, bardzo duży i nowy ok 400e a nie 700. Niedziela to zimowe wejście na Południcę a od poniedziałku Chopok - karnety na 5 dni 443e ( 2 dorosłe+junior ) kupione 2 tyg przed wyjazdem - gopass. Parkowałem zawsze na Luckach, o ile w pon przy zmiennej pogodzie parking był w miarę pusty to każdy następny dzień prawie full ( docierałem ok 8.45 ). Kolejka do kolejki na starcie na kilka min i więcej niż kilka min do bramek nie stałem. Trasy jak w alpejskich ośrodkach, praktycznie same wyprzęgane wyciągi. Najbardziej obłożone i zdegradowane trasy to te niebieskie reszta spokojnie wytrzymywała do 15.30. W miarę upływu czasu wyłaziło coraz więcej zlodowaciałego podłoża ale ponieważ to styczeń i mróz żadne muldy się nie tworzyły. Trafiło mi się 5 słonecznych dni + codzienny mały mróz. Na południu włoska bajka, na północy mały mordor. Najczęstszym gościem byłem na 11, 12, 31 z wariantami, wiecznie pustej 7. Dla fanów długich zjazdów od szczytu jest co jechać w obie strony 4-5 km spokojnie. Jedynie w piątek góra była mega wylodzona ( do wysokości Rovnej Holi ) Podsumowując, wyjazd do małych ON w Alpach typu Paganella, Lungau Ski itp przestaje mieć większy sens. Koszty zakwaterowania, skipasów, dojazdu ( paliwo, winiety, zmęczenie ) zdecydowanie przeważają na korzyść Chopoka. Luty, ze względu na ferie Słowaków i ilość narciarzy, pewnie jest dyskusyjny narciarzy ale styczeń i marzec polecam dla wszystkich, którym mały ON wystarczy. Było o wiele lepiej niż się spodziewałem, wyjeździłem się pozdr, ryba
  3. Przepraszam za offtop bo widzę, że wątek już w dobrym kierunku się kręci ale odpowiem Mitkowi, który mnie miło zaczepia. Milczę bo ciężko mi uwierzyć, że forumowe podpowiedzi coś wnoszą do jazdy ocenianego. Jedyna droga to szkolenie z instruktorem - zdjęcia, filmy, analiza - a to kosztowna impreza. Ale chyba innej drogi nie ma. Polecam kierunek na sport nie po to żeby wygrywać tylko technikę szlifować. pozdr, ryba
  4. Takie czasy, że warto głos zabierać: Kolego Marboru, dotychczas kojarzyłem Cię z bogatych relacji narciarskich z różnych miejsc. Po tym wątku będę kojarzył Cię ze zdaniem, że czekałeś cały dzień na przeprosiny od Johnego. ( sorry ale to jedna z większych żenad jakie przeczytałem na forum ) Niech mi ktoś napisze za co Johny - gospodarz wątku - miałby kogokolwiek i za cokolwiek przepraszać ?!!!!!!!!!!!!!!!!! Co do żałosnego ataku na Mitka ( po prostu kompletnie nie zrozumiałeś jego postu ) bije z Ciebie ogromna niechęć do niego - masz prawo, tylko, że ta niechęć nie pozwala Ci trzeźwo oceniać jego postów. Obawiam się kolego Mitek, że nawet jakbyś przyjął ślubowanie od 3 sędziów to u Marboru masz przechlapane. Johny czekam na relacje rowerowe... pozdr, ryba
  5. Masz rację, też raz spróbowałem SG i była mega frajda ze stabilności narty przy prędkości ponad 100 km ale ja nie szukam okazji do bicia rekordów prędkości i prędkości gigantowe mi w zupełności wystarczą. I napisałem o tym tylko dla "wariatów", którzy na GS chcą wyciskać 100 km - robi się niebezpiecznie. pozdr,
  6. podpisuję się pod powyższym, dodam jeszcze info o prędkościach ( testowałem garmina na łapce ). Jadąc długim skrętem ( zakładam, że jeździsz pięknym równoległym skrętem ) poruszasz się z prędkością ok 70-80 km/h. Do tego narta sl jest niepewna, narty powyższe idealne. Jeżeli zamarzy Ci się szybsza jazda, to już lepiej mieć SG i pusty stok - te narty już zaczynają myszkować. Komóry są bardziej wymagające i zbędne w rekreacji ale jak pomyślisz o sporcie to nie ma wyjścia - są szybsze. pozdr,
  7. Zawachałem się chwilę i zamiast zjechać do Jastrzębia pojechałem na ostatnią BP, w godzinach przedpołudniowych masakra - strata ok 1 h. Potem myśląc o Poysdorfie pojechałem na Breclav. Polecam ten wariant, jeszcze się na nim nie zawiodłem ( kolejny raz było pusto - jechałem ok 14 ). 50 km autostrady z Brna i 30 km do tej drogi z Brna przez Poysdorf. pozdrawiam ze Schladming, ryba
  8. Jakoś nie mogę pojąć, dlaczego miemiec za wykonywanie tej samej roboty otrzymuje 4 razy więcej kasy? Do tego jednostkowe koszty jego pracy także są gdzieś 4 krotnie wyzsze, a eksport Niemiec jakos kwitnie! Szczególnie do biednej Polski. Bumer, Ty tak na poważnie tego nie rozumiesz ? Czy jaja sobie robisz ? Niestety nie rozumiesz...mamy nadwyżkę handlową z Niemcami...itd itp pozdr, ryba
  9. Nie dla myślących tylko dla ciemnego ludu, myślący pewnie zastanowią się dlaczego jedna z agencji ratingowych ( nie rankingowych ) obniżyła swoją ocenę a 2 pozostałe nie. S&P "wycenia" działania obecnej władzy w przyszłości, ci którzy korzystają z takich wycen ( wielcy gracze na rynku finansowym ) nie zbierają komitetów, które dyskutują czy S&P ma rację tylko działają przez automaty ( S&P obniżył rating o 17.00 - sprzedajemy pln o 17.00 ). Proponowany ciąg logiczny przez Bumera - kapitalistyczne świnie kombinują bo tracą zyski w Polsce oczywiście nie daje się obronić bo czy nam się podoba czy nie jesteśmy częścią globalnej gospodarki ale w koszyku gospodarek wschodzących. Jeżeli ryzyko dla globalnego wzrostu ( patrz pkb Chin w poniedziałek ) wzrośnie pln prawdopodobnie pozostanie słabe, jeżeli będzie pozytywne zaskoczenie może pln trochę zyskać. Bumer - mniej teorii spiskowych !!!! Choć w to nie wierzę :-) pozdr, ryba
  10. Właśnie wróciłem z Flachau z pierwszego wyjazdu do ski amade. Na pewno chętnie tam wrócę, bo jest co robić :happy: Flachau i okolice czyli Wagrain, Alpendorf, Flachauwinkl+Zauchensee to kapitalne miejsce do turystyki narciarskiej. A do tego 2 trasy z PŚ - łatwa we Flachau i b.ciekawa w Zauchensee ( proponuję pokonać ją 2-3 razy i obejrzeć film z przejazdu jakiegoś zawodnika - mordka sama się śmieje ) Ale największe wrażenie zrobiła na mnie karuzela w Schladming. Każda z 4 gór oferuje kapitalne, długie, szerokie i połączone trasy - prawdopodobnie dzięki temu na stokach nie było tak tłoczno jak we Flachau. Biorąc pod uwagę odległość ( to jest jednak bliziutko w porównaniu do Italii ) teren narciarski, nowoczesną infrastrukturę to baardzo chętnie tam wrócę. Mieszkałem w apartamencie Alpin Apart - polecam 760e za 4 os - basen do dyspozycji, budynek nowy, niecałe 2km do wyciągów, przystanek obok apartamentowca. ps Pytanie do stałych bywalców regionu: co tam jeszcze koniecznie trzeba odwiedzić ?
  11. http://ize.hu/comments.php?post_id=29432 szerokiego stoku to on nie miał...
  12. dzięki za info, zjazd i powrót na autostradę bezproblemowy ?
  13. Czyli ostatnia stacja w PL to bp w Jastrzębiu - 2 km od autostrady z dobrym dojazdem- dobrze kojarzę ?
  14. nic nie rozumiesz, mnie kompletnie nie interesuje co myślisz o homoseksualistach. Prezentowana pogarda jest odrażająca.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...