Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Serwisy: za i przeciw?


Zdzich

Rekomendowane odpowiedzi

Witam znowu!

Siedzę sobie w pracy (psst. nie mówcie szefowi) i myślę o zbliżającym się sezonie. Trzeba by go rozpocząć od oddania ukochanych 9.16-tek do serwisu. I jak co roku mam ten sam dylemat: czy dobrze robię oddając je tam??? Mieszkam w Katowicach i w sumie ufam serwisowi p. Lechowicza na Ligocie już od 3 sezonów. Ale już wielokrotnie słyszałem, że narty powinno serwisować się ręcznie (a najlepiej własnoręcznie) a nie w serwisie - bo z krawedzi sciągają mnóstwo materiału, dużo kasy zdzierają, etc. Co o tym sądzicie: czy może warto zainwestować we własny domowy serwis (imadło, raszple, ostrzałki itp)? Ciekaw jestem Waszych opinii!!

Pozdrawiam

Zdzuch

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Serwisy: za i przeciw?

To zalezy ile masz par nart. Dla jednej pary to nie warto zawracac sobie glowy. Narzedzia sa bardzo drogie. Pilnik to ponad 40zl, raszpla ok 60zl, katownik ok 100zl itd. Ja mam kilka par + syna i zony, powiedzmy, ze to sa tylko 4 pary, razy powiedzmy 3 razy serwis w sezonie to jest 12, jezeli serwis kosztuje 50zl no to jest w sumie 600zl. Z tego prostego powodu robie sam i oczywiscie mam kontrole nad tym co sie dzieje z tymi nartami (to nastepny powod). Chyba ze jakos bardzo zapuszcze narty to daje do serwisu.

Pozdro,

Jarek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość axelcarver

Serwisy: za i przeciw?

ja łacze te dwie formy - hehe mam zaprzyjazniony servis gdzie przychodze sonbie z wlasnym kontownikiem i raszpelkami (jest tam duzo swiatła miejsca i ciepełko)tokomat sie rozgrzewa robie sobie kawke i zaczynam bawic sie z moimi nartkami (opisuje ubiegły sezon)-za kazdym razem sa przynajmniej smarowane - co drugi trzeci dzien maja ostrzone krawedzie i co jakis czas obrabiany jest slizg - uzupełnianie ubytków, obrobka na maszynie z kamieniem (po to wlasnie potrzebny jest servis - mysle ze tylko taka maszyna zapewnia odpowiednia obrobke slizgu lub servis reczny - przy czym do tego trzeba byc na prawde masterem w tej materii) dzieki temu zachowuje pełna kontrole nad przygotowaiem i zuzyciem nartek a jezeli cos mi sie nie podoba to moge miec tylko pretensje do siebie.mozna sie tez przy tym wiele nayuczyc - na przyklad ze nowe 10.11 maja kont ostrzejszy noiz 85 stopni- dziwne cio - nastawilem ostrzalke na 85 a tu i tak tylko krancowa czesc krawedzi zbiera?????

zazwyczaj uzywm jednego ustawienia przez caly sezon niezaleznie od warunkow - 88 stopni/stwierdzilem ze przez zmiany konta bede niepotrzebnie tracił krawedz.takei serwisowanie nie zabiera wiele czasu a jest przyjemne, mozna sie czego nauczyc i stwerdzic ponad wszelka watpliwosc jakei byly warunki :-))))))))

pozdrawiam

Yaaroo

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...