mac Napisano 11 Styczeń 2003 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2003 Dziękuję wszystkim za odpowiedzi na temat twardości narty. Przez jakiś czas mnie tu nie było bo byłem w okolicach Zakopca gdzie niedoczekawszy się testu Misia na sobie sprawdzałem różnice pomiędzy 9.12 a 11.12. Na tych pierwszych zacząłem się uczyć po kilkunastu latach przerwy w zeszłym roku. Najpierw powtórka ze starej techniki (i nikt mi cholera nie wmówi że jest już nie potrzebna) a potem początki jazdy na krawędziach. Te drugie odważyłem się kupić bo byłem i po prostu ciekaw i były tanie (używane z przetartym ślizgiem w jednym miejscu). Jak tylko je sobie przypiąłem pomyślałem że teraz dopiero zacznie się walka o życie. I tu miłe zaskoczenie. Zdecydowanie lepsze trzymanie krawędzi (jazda jak po szynach) chodzą po prostu jak elastyczne brzytewki. Wprawdzie w miękkich warunkach lepsze są jednak 9.12 bo 11.12 sprawiają wrażenie jakby się chciały zakopać to jednak na ciut lepiej przygotowanej trasie dają tyle frajdy że 9.12 się chowają. Wyszedł mi tylko jeden problem zdarzało mi się wygiąć je w skręcie do tego stopnia że nie były w stanie pojechać dalej według swojej krzywizny. I tu pytanie tak po prostu jest że jak się przegnie to już nic więcej nie da rady czy błąd techniki jazdy. Bardzo jestem ciekaw waszych opinii i ewentualnych rad. Pozdrawiam pourlopowo Mac. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mastaz Napisano 11 Styczeń 2003 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2003 9.12 a 11.12 Tak na chlopski rozum... jak sie przegnie to moze po prostu nartka za krotka (jakby patrzec na wage narciarza).. no ale moge sie mylic Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mac Napisano 11 Styczeń 2003 Autor Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2003 9.12 a 11.12 Moje parametr to 180/82 a narty 157. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mastaz Napisano 13 Styczeń 2003 Zgłoszenie Share Napisano 13 Styczeń 2003 9.12 a 11.12 Hmm.. wiesz ja tak mowie bo instruktor mi tak powiedzial... mi polecal (a waze 90) funy 170 cm... mowil ze krotsze moga puszczac krawedz... i takie 170 mi baaardzo dobrze trzymaly a promien 14 m w sumie jeszcze da sie zniesc. Wiec chyba najlepiej bedzie wypozyczyc sobie na 1 dzien dluzsze i zobaczyc jak bedzie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi