a-rex Napisano 7 Grudzień 2005 Zgłoszenie Share Napisano 7 Grudzień 2005 Czesc wszystkim, Chcialbym kupic narty do typowego funu. Na poczatku bylem zdecydowany na st 11, po czym uslyszalem opinie ze to deski typowo slalomowe i do funu sie wogole nie nadaja (ze popelnie ogromny blad kupujac je do jazdy fc), poradzono mi zakup sx 9. Ja jednak slyszalem opinie ludzi ktorzy twierdzili, ze st 11 i sl 9 to sprzed do zabawy na krawedziach bardzo dobry. Poradzcie mi, prosze, co sredniozaawansowany narciarz chcacy jezdzic carvingowo ma kupic - atomici sl 9, st 11, sx 7 albo 9, czy np narty w stylu blizzard shark. Prosze o pomoc, bardzo mi zalezy na waszej opinii. Z gory dziekuje za odpowiedz, Pozdrowienia Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mopenza Napisano 20 Grudzień 2005 Zgłoszenie Share Napisano 20 Grudzień 2005 NARTY DO FUNCARVINGU - bardzo prosze o pomoc cześc... ja jeżdziłem na blizzardach skk sigma- to decha z sezonu 03/04 122-66-104m, jak widfzisz taliowanie mega 9,9m i zabawa była świetna, istne cyrkle... ale tej dechy raczej już nie kupisz..shark'i to juz podobno nie to... ale ja bym nie brał atomiców...omeglass, za dwa tygodnie będę miał opinie o moich nowych K2 moto sl race- to sportowe, zobaczymy jek w fun.. zawsze są Fischery radarc...bardzo dobre...z nimi bez problmu...dobra krawęź i ślizgi...jak to u fischera Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi