Operacja "przejąć tereny narciarskie w Szczyrku"
Walka o największą w Polsce stację narciarską. Czy za ułamek wartości przejmą ją właściciele gruntów pod wyciągami, którzy przez lata paraliżowali jej funkcjonowanie?

Jeszcze dwa lata temu resort skarbu wyceniał ośrodek Czyrna-Solisko w Szczyrku na 25–60 mln zł. Teraz potencjalny kupiec twierdzi, że może go przejąć za 6–7 mln zł.
Mózgiem trwającej od dekady operacji, która ma się zakończyć przejęciem wszystkich terenów narciarskich ośrodka, jest Stanisław Richter. Dziś występuje jako prezes spółki właścicieli gruntów, przez które przebiegają nartostrady i wyciągi Gliwickiej Agencji Turystycznej (GAT) należącej do Skarbu Państwa. [...]
Gdy w 1990 roku przyjechał do Szczyrku, zaczął skupować ziemię w strategicznych punktach tutejszego ośrodka narciarskiego.
- Interesowały go niewielkie, kilkudziesięcioarowe działki, byle leżały na trasach wyciągów, wspomina Włodzimierz Koczot, były wieloletni prezes i wiceprezes GAT nadzorujący ośrodek w Szczyrku.
Richter nie przestał skupować działek, nawet gdy w drugiej połowie lat 90. zarządzał ośrodkiem jako pracownik GAT. - Jego postępowanie było co najmniej nieetyczne. W specyficzny sposób zabiegał o dobro firmy, w której pracował, mówi Koczot. Richter zaprzecza jednak, by występował tu konflikt interesów. [...]
Do czego Richterowi były potrzebne działki? Pod koniec lat 90. odszedł z GAT, a już w sezonie 2000/2001 zagrodził linami przez swe grunty i unieruchomił cały kompleks Czyrna, najcenniejszy fragment szczyrkowskiej stacji narciarskiej. Odtąd niemal przed każdym sezonem powracało pytanie: czy w Szczyrku będzie można jeździć na nartach? Można było, bo GAT wykładał pieniądze, by Richter odblokowywał wyciągi i trasy (te pieniądze to dla niego ważne źródło dochodów).
Dziś Richter ma ponad 5 hektarów i sam mógłby sparaliżować funkcjonowanie ośrodka. Ale już w 2002 roku skrzyknął ponad 50 właścicieli gruntów, założyli spółkę Szczyrkowski Ośrodek Narciarski (SON) i przez dwie ostatnie zimy razem blokowali Czyrną-Solisko. [...]
Dzierżawa ma być tylko wstępem do przejęcia Czyrnej-Soliska na własność. Właściciele gruntów starają się o to od sezonu 2006/2007.
- Wyciągi stoją na naszych gruntach, są więc nasze. Richter chwali się, że doprowadził do wpisania do ksiąg wieczystych jednej ze stacji wyciągu jako jego własności. Skarb Państwa nie będzie w stanie sprzedać nikomu ośrodka. Proszę bardzo, niech ogłoszą przetarg, kto kupi samowolę budowlaną?
Na początku 2007 roku SON był o krok od przejęcia ośrodka. Ale gdy resort skarbu przesłał mu do konsultacji projekt aktu notarialnego, nie odpowiedział.
Więcej na www.rp.pl
