SREBRNY MAŁYSZ!!! Ammann poza zasięgiem!
Adam Małysz jest wielki! Gdyby nie fenomenalny Simon Ammann, "Orzeł z Wisły" cieszyłby się ze złota. Szwajcar był jednak dziś poza zasięgiem wszystkich! Nie możemy jednak narzekać. Kolejny srebrny medal dla Małysza! Trzeci był Austriak Gregor Schlierenzauer.

"Harry Potter" zaczarował skocznie w Whistler Olympic Park! Po zwycięstwie w konkursie na skoczni normalnej, dziś nie dał najmniejszych szans rywalom na dużym obiekcie. Tak naprawdę jedynym skoczkiem, który próbował nawiązać walkę ze Szwajcarem był Małysz. Obaj popisali się równą formą, jednak forma Ammanna była nie z tej ziemi!
Kiedy w pierwszej serii, podopieczny Hannu Lepistoe wylądował na 137 metrze, wydawało się, że istnieją szanse na złoto. Chwilę później stało się jasne, że będziemy się najwyżej cieszyć "tylko" z drugiego miejsca. Ammann zakasował wszystkich. Długość pierwszego skoku? 144 metry!

Po tym popisie Szwajcara, w drugiej serii organizatorzy zdecydowali się obniżyć rozbieg o jedną belkę (na 11.). Najgorzej wpłynęło to zwłaszcza na Mattiego Hautamaekiego. Fin po pierwszym skoku zajmował bardzo wysokie, trzecie miejsce. Szansę na medal zawalił, lądując w drugiej próbie zaledwie na 106 metrze. "Dzięki" temu zakończył rywalizację dopiero na 26. pozycji.
Na najniższe miejsce podium udało się wskoczyć Austriakowi Gregorowi Schlierenzauerowi. Małysz w drugiej serii osiągnął odległość 133,5 metra, natomiast Ammann postawił kropkę nad "i" oddając (znów) najdłuższy skok w drugiej serii - 138 metrów. Tym samym układ na podium był taki sam, jak podczas rywalizacji na skoczni normalnej: 1. Ammann; 2. Małysz; 3.Schlierenzauer.
Do dwóch złotych medali z igrzysk w Salt Lake City (2002), "Harry Potter" dorzucił kolejny dublet. Cztery krążki ma swoim dorobku również nasz "Orzeł z Wisły" (3 srebrne i 1 brązowy),
Dobrze spisali się również pozostali nasi zawodnicy. Kamil Stoch po pierwszej serii zajmował wysoką 13. pozycję. Rywalizację zakończył "oczko" niżej. Stefan Hula również może być zadowolony ze swojej postawy. Zmieścił się on bowiem w pierwszej dwudziestce (19. miejsce). Do drugiej serii nie zakwalifikował się natomiast Krzysztof Miętus, który ukończył konkurs na 36. miejscu.

Wyniki konkursu skoków narciarskich na dużej skoczni:
- Simon Ammann (Szwajcaria) 283,6 (144,0/138,0)
- Adam Małysz (Polska) 269,4 (137,0/133,5)
- Gregor Schlierenzauer (Austria) 262,2 (130,5/136,0)
- Andreas Kofler (Austria) 261,2 (131,5/135,0)
- Thomas Morgenstern (Austria) 246,7 (129,5/129,5)
- Michael Neumayer (Niemcy) 245,5 (130,0/130,0)
- Antonin Hajek (Czechy) 240,6 (128,0/129,0)
- Noriaki Kasai (Japonia) 239,2 (121,5/135,0)
- Robert Kranjec (Słowenia) 233,7 (118,5/135,5)
- Wolfgang Loitzl (Austria) 230,3 (129,5/121,5)
...
14. Kamil Stoch (Polska) 224,1 (126,0/123,5)
19. Stefan Hula (Polska) 217,2 (122,5/124,0)
...
36. Krzysztof Miętus (Polska) 85,2 (111,5)
