Tylu pudeł dawno nie było. Polacy daleko
Po powrocie Tomasza Sikory liczyliśmy na miejsce w pierwszej dziesiątce, ale niestety nasza drużyna zajęła dopiero 17. pozycję w sztafecie 4 razy 7,5 kilometra. Bez najmniejszych problemów wygrali Niemcy. Zawody w Oberhofie były niezwykłe. Tylu pudeł i karnych rund dawno nie widzieliśmy.
Nasza ekipa w składzie Łukasz Szczurek, Tomasz Sikora, Łukasz Witek i Krzysztof Pływaczyk nie miała najlepszego dnia. Polacy łącznie musieli pokonać cztery rundy karne i 14 razy musieli dobierać naboje.
Ogólnie jednak tylu pudeł i karnych rund chyba nigdy nie było. Nawet zwycięska drużyna Niemiec zaliczyła dwie karne rundy i dobierała naboje aż 16-krotnie.
Drugie miejsce zajęła sztafeta Czech, a na trzecim miejscu sklasyfikowano Norwegów. To jednak wszystko stało się na ostatnim strzelaniu.
