Ted niedościgniony
Rozegrany przy pięknej pogodzie niedzielny gigant mężczyzn w Soelden miał niezwykle emocjonujący i zaskakujący przebieg. Pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w gigancie odniósł niekwestionowany faworyt, zeszłoroczny triumfator klasyfikacji giganta, Ted Ligety.

Pierwszy po porannej serii Amerykanin do końca nie oddał zwycięstwa i z przewagą 0.29 sek. wjechał w Soelden na wyższy stopień podium. Zaskakująco dobrze wystartował w nowy sezon jadący z 20. numerem startowym Alexis Pinturault. Młody Francuz pierwszy przejazd ukończył na 4. miejscu, z którego popołudniu awansował na 2., spychając z podium Ivicę Kostelica. Dopiero 18. po pierwszym przejeździe Chorwat zaliczył doskonały przejazd popołudniu i ostatecznie ukończył zawody na 5. miejscu.
- Latem skupialiśmy się głównie na treningu giganta i mam nadzieję, że ta praca zaowocuje dobrym startem w Soelden. Mówił tuż przed zawodami Ivica i (jak widać po rezultacie) nadzieje nie okazały się płonne.
Najniższy stopień na podium zajął Austriak Philipp Schoerghofer, który rywalizację o "pudło" wygrał z Carlem Janka o 0.07 sek.
Po odniesionej na Mistrzostwach Świata w Gappa kontuzji, na stok powrócił Benjamin Raich, rozpocząć sezon od dość odległego 19. miejsca. Trudny gigant na lodowcu Rettenbach wyeliminował z zawodów m.in. Didie Cuche’a i weterana alpejskich stoków, Kalle Palandera.
Pomimo dużego, popełnionego na stromym odcinku trasy błędu, który niemal nie skończył się upadkiem, z 16. na 9. miejsce awansował Bode Miller.
Kolejny odcinek Alpejskiego Pucharu Świata 12. listopada w Levi, gdzie odbędą się slalomy pań i panów.
| Poz. | Zawodnik | Kraj | Wynik |
|---|---|---|---|
| 1. | Ted Ligety | USA | 2:22.00 |
| 2. | Alexis Pinturault | Francja | 2:22.29 |
| 3. | Philipp Schoerghofer | Austria | 2:22.51 |
| 4. | Carlo Janka | Szwajcaria | 2:22.58 |
| 5. | Ivica Kostelic | Chorwacja | 2:23.16 |
| 6. | Marcel Hirscher | Austria | 2:23.23 |
| 6. | Thomas Fanara | Francja | 2:23.23 |
