Świętuj z nami 30 lat
Sport

Bjoergen może żałować decyzji serwismenów

Serwismeni Marit Bjoergen, w przeciwieństwie do estońskich fachowców Justyny Kowalczyk, postanowili w sobotę skorzystać z nawoskowanych nart. Prawdopodobnie właśnie to przesądziło, że norweska biegaczka straciła do Polki aż 38 sekund.

- Trasa w Szklarskiej Porębie jest bardzo dobra, ale dość trudna. Dzisiaj największym problemem były jednak warunki pogodowe. Rano nie sposób było przewidzieć, jaka pogoda będzie za kilka godzin. Bardzo trudno było wybrać odpowiednie narty. Ja skorzystałam z tych z woskiem - tłumaczyła na konferencji Bjoergen.

W dwóch pucharowych startach w Polsce Norweżka straciła do Justyny Kowalczyk 26 punktów, przez co spadła na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

- Co prawda znów straciłam prowadzenie, ale do końca rywalizacji jeszcze daleka droga. Jestem bardzo zadowolona z mojego dzisiejszego występu. Justyna była bardzo mocna, szczególnie na drugim okrążeniu. Kibice byli dziś niesamowici. Fajnie, że tak dużo z nich wspierało mnie na trasie. Słyszałam, jak skandowano moje imię podczas każdej mojej wizyty na stadionie. Bardzo cieszę się, że mogłam tu być - zakończyła Bjoergen.

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji