Świętuj z nami 30 lat
Sport

Stoch: Nie będę się nad tym rozczulać

sobotnim konkursie w Predazzo Kamil Stoch zajął siódme miejsce i utrzymał piątą lokatę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. - Coś dzisiaj nie zagrało - przyznał po konkursie skoczek z Zębu.

Nasz najlepszy skoczek po pierwszej serii zajmował jedenaste miejsce, ale dzięki dobrej drugiej próbie awansował o cztery lokaty. Do trzeciego miejsca zabrakło mu niewiele, bo zaledwie 4,1 pkt.

- Ogólnie lubię tutaj skakać, ale dzisiaj coś nie zagrało. Moje skoki były w miarę poprawne, ale do tych najlepszych trochę brakowało. Były one solidne, ale bez błysku. Takiego, jaki był choćby w Sapporo. Miałem głównie problemy z odpowiednim kątem odbicia - wyjaśnił Eurosport.pl podopieczny Łukasza Kruczka.

W serii finałowej Stoch skakał w trudnych warunkach. Jako jeden z czterech zawodników trafił na wiatr w plecy. - Być może nie miałem najlepszych warunków, ale nie będę się nad tym rozczulać. Skoczek w formie poradzi sobie ze wszystkim - uważa lider naszej kadry.

Po powrocie z Japonii Kamil przez kilka dni odpoczywał. Mimo tego nadal odczuwa skutki wyprawy do Kraju Kwitnącej Wiśni.

- Zmęczenie po Sapporo dało mi się dzisiaj trochę we znaki. Nie zwalam jednak na to winy - dodał piąty zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji