To nie grzech przegrać z Justyną
Rosyjska zima pomogła słowiańskiej biegaczce. Tak znany komentator sportowy Aleksiej Osin podsumował w telewizji Rossija czwartkowy triumf Justyny Kowalczyk w biegu sprinterskim techniką dowolną narciarskiego Pucharu Świata w Moskwie.
Polka wygrała rywalizację na wytyczonej przy stadionie Łużniki trasie w ekstremalnie trudnych warunkach atmosferycznych: przy temperaturze powietrza minus 18 stopni Celsjusza, przenikliwym wietrze i prószącym bez przerwy śniegu.
Osin określił Kowalczyk jako wybitną sportsmenkę, cieszącą się ogromną sympatią w Rosji. Zaznaczył, że praktycznie w pojedynkę walczy ona z potężną reprezentacją Norwegii.
- To nie grzech przegrać z taką rywalką - tak z kolei Osin skwitował świetny występ swoich rodaczek.Za Kowalczyk w finale finiszowały Natalia Korostieliewa i Anastazja Docenko.
Były to pierwsze w historii zawody PŚ w narciarskim sprincie w Moskwie. Warunki pogodowe sprawiły jednak, że zmagania na Łużnikach oglądało tylko około półtora tysiąca widzów. Wśród nich była grupa kibiców z Polski.
