Świętuj z nami 30 lat

Ostatnie dni spokoju pod Tatrami. Dobre warunki do jazdy w Zakopanem

Zakopane już się przygotowuje do rozpoczynających się za kilka dni ferii zimowych. Nie dość, że zjadą się tu miłośnicy spędzania wolnego czasu pod Tatrami, to jeszcze w następny weekend odbędą się tutaj zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich - będzie więc naprawdę tłoczno. Na razie jednak pod Tatrami panuje "cisza przed burzą" - na niektórych stokach jeździ po kilkanaście osób, a warunki na trasach są znakomite. Odwiedziliśmy Zakopane we wtorek, by zobaczyć, co narciarzowi oferować może jeszcze "zimowa stolica Polski".

Polana Szymoszkowa w Zakopanem
Polana Szymoszkowa w Zakopanem

Pierwsze kroki skierowaliśmy na Nosal, który jest obecnie chyba największym narciarskim centrum szkoleniowym w Polsce. I w sumie słusznie - zamiast boksować się z parkiem narodowym w temacie modernizacji kolei i trasy slalomowej biegnącej spod szczytu, gospodarze terenu maksymalnie wykorzystują potencjał łagodnie nachylonych podnóży góry. Kilka orczyków o różnej długości, wszystkie z łagodnie nachylonymi trasami, szerokimi i dobrze przygotowanymi, pełne są uczących się tutaj jazdy na nartach dzieci, ale także i dorosłych. Na pewno, jeżeli ktoś będąc w Zakopanem chciałby spróbować przygody z dwoma deskami, powinien pierwsze kroki skierować właśnie tutaj.

Warto wspomnieć, że Nosal to nie tylko łagodne stoki i łatwe nawet dla absolutnych nowicjuszy zjazdy, ale przede wszystkim wieloletnie doświadczenie i autorski program Szkoły Narciarskiej i Snowboardowej Strama. Można tu nie tylko skorzystać klasycznie z instruktora na godziny, ale wziąć udział w intensywnym, 6-dniowym szkoleniu dla dzieci (od 3 do 14 lat), także i dla dorosłych. Jest to zdecydowanie najlepszy sposób nauki jazdy: intensywność zajęć pozwala czynić szybkie postępy i uniknąć utrwalania błędnych nawyków, co często zdarza się przy jednorazowych, krótkich lekcjach z instruktorem.

Galeria: Zakopane Nosal, styczeń 2017

Jeśli chodzi o same warunki, cóż, stoki są twarde, znakomicie przygotowane, bez śladu muld i odsypów nawet późnym popołudniem, świetnie spełniają więc swój cel. Oczywiście patrząc na stację starej kolei i dolną część wspaniałej, czarnej trasy, trudno nie czuć żalu, należy natomiast podkreślić, że to co możliwe do zrobienia (czyli szkolenie), na Nosalu wykonuje się bardzo porządnie.

Stacja Narciarska Harenda w Zakopanem
Stacja Narciarska Harenda w Zakopanem

Z Nosala przenosimy się na Harendę. Na całym stoku jeździło zaledwie kilkanaście osób, z czego większość korzysta z dłuższego orczyka. Natomiast jeśli chodzi o główny stok, otwarta jest czerwona trasa, natomiast w czasie naszego pobytu pracowały armaty naśnieżające także trasę czarną, przy samej kolei. Można więc chyba liczyć na to, że w niedługim czasie zostanie ona otwarta. Z kolei zamknięta trasa niebieska nie wygląda na budzącą zainteresowanie gospodarzy ośrodka i w kilku miejscach zaczyna już porządnie zarastać krzakami. Szkoda, bo byłaby dobrą alternatywą dla słabiej jeżdżących narciarzy.

Wybieramy najlepszą stację narciarską w Polsce w sezonie 16/17. Głosuj!

Jeśli chodzi o warunki na głównej trasie: w najstromszym miejscu po południu spod warstwy lekkiego i sypkiego śniegu wychodził już beton, ale mimo to warunki do jazdy: bardzo dobre, oczywiście dla dobrze jeżdżących narciarzy. W dolnej części, szkoleniowej: warunki do jazdy wręcz idealne, biorąc pod uwagę zwłaszcza niewielki ruch na stoku.

Galeria: Zakopane Harenda - styczeń 2017

Kolejna stacja, na której zawitaliśmy to Szymoszkowa. Tutaj już ruch znacznie większy ale i tak niewielki, mimo wieczorowej pory. Na stoku znaczny odsetek obcokrajowców, których jak widać zakopane cały czas przyciąga. Odpoczywając w dolnej karczmie, przez chwilę słyszeliśmy rozmowy toczone wyłącznie po angielsku, niemiecku i oczywiście rosyjsku. Widać, że nasi pobratymcy ze wschodu znowu w większej ilości niż w ostatnich latach zjechali pod Tatry (zresztą podobną sytuację obserwowaliśmy niedawno także w Krynicy).

Główna trasa na Szymoszkowej, licząca 1350 metrów to zdecydowanie najciekawsza propozycja (nie licząc oczywiście Kasprowego) dla narciarzy w bezpośredniej bliskości centrum Zakopanego. Bardzo dobrze oświetlona i przygotowana, tylko w górnej, najstromszej części nieco już "przetarta" do betonu, ale z niewielkimi muldami i odsypami, okazała się miejscem, które tego dnia zrobiło na nas najlepsze wrażenie. W połączeniu z faktem, że do kanapy można było dostać się bez żadnego oczekiwania, nawet w czasie godziny jazdy dawała szansę na troszkę większe zmęczenie mięśni. Krótsza kanapa oczywiście okupowana przez całe rodziny z dziećmi, ze znakomicie przygotowanym stokiem, idealnie spełnia funkcje szkoleniową i miejsca dobrego dla początkujących.

Galeria: Zakopane Polana Szymoszkowa - styczeń 2017

Warto w tym miejscu jeszcze wspomnieć, że to co w tym sezonie zmieniło się w Zakopanem, to wspólny Góral Skipass, dzięki któremu można jeździć na jednym karnecie na obu wspomnianych stacjach (a także na dwóch następnych: w Witowie i Suchem) i korzystać z korzystnych cen przy zakupie karnetu wielodniowego, bez przywiązania do jednego tylko stoku. To naprawdę dobra rzecz dla narciarzy, którzy przyjadą do Zakopanego na kilka dni i chcą sobie urozmaicić pobyt.

Centrum Szkoleń Narciarskich Nosal w Zakopanem
Centrum Szkoleń Narciarskich Nosal w Zakopanem

Na koniec jeszcze tylko krótka informacja o warunkach na Kasprowym Wierchu. Obecni w rejonie szczytu leży do 108 cm śniegu. Przy dobrej pogodzie otwarta jest trasa w Kotle Gąsienicowym, natomiast do jazdy w Kotle Goryczkowym nadal jest za mało śniegu. Otwarty jest także szlak narciarski z Hali Gąsienicowej do Kuźnic, przy czym w dolnej partii szlaku trzeba liczyć się z wystającymi kamieniami i korzeniami. Mimo, że zima w Tatrach prezentuje się bardzo malowniczo, śniegu nie jest jeszcze tak naprawdę wystarczająco dużo. Dzisiaj natomiast (i prawdopodobnie aż do weekendu: taka jest prognoza na najbliższe dni) z powodu silnego wiatru wszystkie trasy narciarskie w rejonie szczytu są zamknięte

pk/skionline.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji