
Kiczera bez kiczu
Niewątpliwie poranek pierwszego dnia świąt to idealny czas na narty. Tłumy na stoku, czy kolejki do wyciągów nam nie grożą. Nieco trudniej wybrać miejsce, bo np. na takiej Nowej Osadzie mają w nosie porannych narciarzy i otwierają dopiero o 10! Mimo odwilży, postanowiłem zaryzykować i zbadać nieznany mi dotychczas stok, który interesująco wygląda. Miejsce zwie się Wisła Kiczera (Hotel Stok).










