
Warunki narciarskie w Szczyrku
Jeszcze kilka dni temu w Beskidzie Śląskim królowała zima - śniegu nie było co prawda zbyt wiele, ale ośnieżone drzewa i polany, biały puch na chodnikach i dachach domów dobitnie świadczył o tym, że jesteśmy mniej więcej w połowie kalendarzowej zimy. Po kilku dniach dość wysokiej temperatury, opadów deszczu i ciepłego wiatru niewiele pozostało z tej urokliwej scenerii, jednak warunki na stokach wcale nie pogorszyły się aż tak bardzo, jak można by podejrzewać…









