Pliki niezbędne do działania serwisu zapisujemy zawsze. Za twoją zgodą Google i Meta zapiszą też pliki do statystyki odwiedzin i pomiaru naszych reklam, a Google pokaże reklamy dopasowane do twoich zainteresowań. Zgodę zmienisz w każdej chwili linkiem „Ustawienia zgód” w stopce. Więcej w polityce cookies i polityce prywatności.
Czeskie ośrodki narciarskie szykują się do otwarcia sezonu zimowego. Po ubiegłorocznych rekordowych inwestycjach, w tym roku także większość ośrodków oferuje liczne nowości. Poniżej prezentujemy ofertę wybranych ośrodków na sezon 2017/2018.
Dzięki intensywnym opadom śniegu w ostatnich dniach, czeskie ośrodki górskie oferują świetne warunki dla narciarzy. Na stokach w Karkonoszach leży od 30 do 140 cm śniegu, działają wszystkie ośrodki. W stacji Černá hora leży 90-140 cm śniegu, otwartych jest ponad 17 km tras. Kolejne 11 km tras otwartych jest także w Pecu pod Śnieżką, dalsze 7 km w stacji Černý Důl, a dodatkowe 2,5 km - w Wielkiej Upie. Pracują też wszystkie wyciągi w Svobodzie nad Upou. Łącznie na jednym karnecie w kompleksie Černá Hora - Pec można przejechać obecnie niemal 40 km tras i czynnych jest 38 wyciągów.
Kilka mroźnych dni wystarczyło, by większość stacji narciarskich w Czechach uruchomiło kolejne stoki. Warunki nadal dalekie są od idealnych, a wiele stacji udostępnia tylko część swoich "narciarskich zasobów", ale w porównaniu z ubiegłymi latami sytuacja jest bardzo dobra. Na dodatek mroźna aura utrzymywać się będzie przez kilka następnych dni, co z pewnością korzystnie odbije się na ilości otwartych tras. To dobra wiadomość także dla narciarzy z Polski, którzy coraz liczniej odwiedzają czeskie stacje narciarskie w czasie świąteczno-noworocznym. W sumie u naszych południowych sąsiadów jest obecnie otwartych ponad 60 stacji narciarskich i prawie 170 km tras zjazdowych.
W czwartek, 22 grudnia, otwarta została ostatnia, dotychczas nie udostępniona narciarzom stacja wchodząca w skład SkiResort - Svoboda nad Upou. Natomiast od piątku otwarte będą wszystkie główne trasy zjazdowe a całym regionie. Łączna długość przekroczy 24 km. Narciarze, którzy przyjadą we wschodnią część Karkonoszy na Boże Narodzenie, lub bezpośrednio po nim, będą mogli się więc cieszyć z większej ilości "miejsca" do jazdy.
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Zima dopiero się rozkręca, a kolejne ośrodki otwierają się lub powiększają ilość udostępnionych tras. Nie inaczej jest także w największym czeskim ośrodku narciarskim, obejmującym pięć stacji narciarskich we wschodnich Karkonoszach. Od przyszłego weekendu łączna długość otwartych tras powinna przekroczyć 10 km, a w kolejnych dniach powinny do tego dochodzić kolejne trasy. Będzie już na czym pojeździć "na serio"
Od najbliższej soboty, 26 listopada, wyciąg Anděl (Anioł) pod szczytem Černej hory będzie już otwarty codziennie. Co ważniejsze, od soboty trasa będzie już otwarta a pełnej długości (około pół kilometra), a planowane ochłodzenie powinno umożliwić dalsze naśnieżanie i uruchamianie kolejnych tras w ośrodku.
Od czwartku do niedzieli trwać będzie przedłużony narciarski weekend na Černéj hoře. Wyciągi działały tutaj już w ostatni weekend, spore zainteresowanie spowodowało, że w tym tygodniu pracować będą przez cztery dni. Grubość pokrywy śniegowej na trasie wynosi około 40-50 cm, warunki do jazdy są więc bardzo dobre.
W czeskich Karkonoszach widać już pierwsze efekty nad wyraz chłodnej jesieni. Dzięki ujemnym temperaturom, jakie panują w górnych partiach gór, w najbliższą sobotę, 12 listopada, w ośrodku Černá hora-Pec ruszą pierwsze wyciągi. Miejmy nadzieję, że zapowiada to w końcu długi i udany sezon narciarski, na jaki czekamy od kilku lat.
Największy czeski ośrodek narciarski - SkiResort, obejmujący pięć połączonych wspólnym karnetem stacji we wschodniej części Karkonoszy, pełną parą przygotowuje się do sezonu zimowego. W tym roku nie będzie tu tak wiele nowości jak w ubiegłym, kiedy postawiono tu dwie koleje krzesełkowe, ale narciarze z pewnością mogą liczyć na kilka usprawnień podnoszących komfort korzystania z ośrodka, a także wzmacniających jego pozycję w kategorii rodzinnych stacji narciarskich.
Czeskie ośrodki narciarskie intensywnie przygotowują się na otwarcie sezonu 2016/2017. Po ubiegłorocznych, rekordowych inwestycjach, w tym roku także większość ośrodków szykuje liczne nowości dla narciarzy. Tegoroczne inwestycje sięgają ogółem dziesiątków milionów koron.
Z czeskich Karkonoszy dotarły do nas dobre wiadomości dla narciarzy. Po ostatnich opadach poprawiły się zdecydowanie warunki śniegowe na trasach. W najbliższy weekend więc wszyscy chętni narciarze będą mogli skorzystać z 33 km tras we wszystkich pięciu terenach ośrodka.
Kilka mroźnych dni wystarczyło, by w końcu ruszyła większość stacji narciarskich w Czechach. Warunki nadal dalekie są od idealnych, a wiele stacji udostępnia tylko część swoich "narciarskich zasobów", ale w porównaniu z okresem świątecznym sytuacja jest całkiem niezła. Na dodatek mroźna aura utrzymywać się będzie przez kilka następnych dni, co z pewnością korzystnie odbije się na ilości otwartych tras. To dobra wiadomość także dla narciarzy z Polski, którzy coraz liczniej odwiedzają czeskie stacje narciarskie. W końcu ferie rozpoczynają się już za dwa tygodnie…