Pliki niezbędne do działania serwisu zapisujemy zawsze. Za twoją zgodą Google i Meta zapiszą też pliki do statystyki odwiedzin i pomiaru naszych reklam, a Google pokaże reklamy dopasowane do twoich zainteresowań. Zgodę zmienisz w każdej chwili linkiem „Ustawienia zgód” w stopce. Więcej w polityce cookies i polityce prywatności.
Jeśli butów narciarskich najchętniej nie zdejmował(a)byś przez cały rok, to lodowiec Hintertuxer jest właśnie dla Ciebie. Tutaj można jeździć na nartach 365 dni w roku, czyli zawsze. Niemniej jednak warto zafundować sobie krótką przerwę od jazdy na nartach, korzystając z uroków nowej oferty, jaką jest śniadanie w gondolce lodowca Hintertux.
Lodowiec Stubai z 64 kilometrami tras jest nie tylko największym ośrodkiem narciarskim lodowcowym Austrii. Znajduje się także niedaleko stolicy Tyrolu, Innsbrucku, tj. zaledwie o 45 minut jazdy samochodem. Te idealne uwarunkowania zainspirowały gospodarzy do wprowadzenia nowego karnetu narciarskiego "SKI plus CITY Pass Stubai Innsbruck".
Im wyżej, tym lepiej. Motto 5 tyrolskich lodowców obowiązuje nawet pod koniec sezonu, gwarantując szusującym na stokach niezapomniane emocje. Doskonałe warunki do jazdy panują tu aż do czerwca, a na lodowcu Hintertux nawet przez cały rok. Poniżej prezentujemy 5 wskazówek, jak najlepiej spędzić dzień na 5 tyrolskich lodowcach.
Połowa listopada to dobry czas, by wybrać się na pierwsze narty na któryś z austriackich lodowców. Jeździć można na wszystkich lodowcach, a warunki na stokach są dobre. W górnych częściach ośrodków lodowcowych leży od 40 do 170 cm śniegu. Zapraszamy więc do krótkiego przeglądu: gdzie i w jakich warunkach można pojeździć w Austrii.
Naturalny śnieg, zapierające dech w piersiach widoki, wyjątkowo długi sezon narciarski i dużo więcej godzin słonecznych niż w dolinie. Istnieje wiele powodów da których warto pojeździć na nartach na oetztalskich lodowcach. Zapomnij o codziennych troskach i ciesz się świetnie przygotowanymi stokami oraz wspaniałymi widokami. W Tyrolu, na wysokości 3000 metrów nad poziomem morza, masz gwarancję śniegu od października do czerwca. A do tego fantastyczne atrakcje - od instalacji filmowej Jamesa Bonda po spektakle na lodowcu.
Jak co roku, inauguracja Alpejskiego Pucharu Świata odbędzie się w austriackim Sölden. W sobotę 28 października na trasie slalomu giganta staną panie, dzień później do rywalizacji o Kryształową Kulę w sezonie 2017/2018 przystąpią panowie. Zmagania alpejczyków na lodowcu Rettenbach zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem, tym razem organizatorzy spodziewają się przybycia nawet 27 tysięcy kibiców.
Dwa ośrodki, 254 kilometry tras, 55 wyciągów i 46 lokali gastronomicznych. To wszystko będzie dostępne dla narciarzy po nabyciu wspólnego skipassu Pow(d)er Card. Karnet zakupiony na co najmniej 3 dni umożliwi amatorom sportów zimowych poruszanie się po stokach zarówno w Sölden, jak i Obergurgl-Hochgurgl.
Tajemnicza konstrukcja James Bonda, nowe kolejki i wspólne karnety narciarskie. Austria po raz kolejny zainwestuje ponad kilkaset milionów euro w zapewnienie komfortu narciarzom w nadchodzącym sezonie zimowym. Przedstawiamy TOP5 najciekawszych tegorocznych inwestycji, które mają wzmocnić pozycję austriackich ośrodków narciarskich.
Tuż przed rozpoczęciem sezonu na austriackich lodowcach przyglądamy się bliżej cenom skipassów, interpretujemy zniżki w poszczególnych grupach wiekowych, a także obliczamy, ile zapłaci czteroosobowa rodzina w każdym z ośrodków. Jeśli planujecie wyjazd na narty, oprócz analizy dostępnych tras warto przejrzeć cenniki, by dokonać najlepszego wyboru.
W ostatnich dniach wyższe partie Alp pokryły się grubą warstwą białego puchu. W niektórych miejscach spadło nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu, co pozwala mieć nadzieję na wcześniejsze uruchomienie wybranych wyciągów. Pojawiające się coraz częściej na portalach społecznościowych zdjęcia ośnieżonych stoków zapowiadają zbliżający się sezon narciarski. Otwarcie tras na lodowcach już wkrótce, pierwsze ośrodki ruszają w najbliższy weekend.
Dzięki obfitym opadom śniegu, które w kwietniu nawiedziły tereny alpejskie, pokrywa śnieżna w wybranych stacjach miejscami przekracza 2,5 metra. A to nie koniec opadów - według prognoz, w najbliższych dniach w Tyrolu spadnie jeszcze ponad pół metra białego puchu. Chociaż wiele ośrodków zakończyło już sezon, niektóre tereny narciarskie nadal pozostają otwarte. Przed długim weekendem majowym sprawdzamy, jakie warunki panują na austriackich lodowcach.
Już 21 kwietnia o godz. 19:30 na lodowcu Rettenbach podziwiać będzie można jedyne w swoim rodzaju wydarzenie: HANNIBAL przekroczy Alpy. Tylko tutaj. Na wysokości 3 000 m nad poziomem morza. W 218 r. p.n.e. w ciągu zaledwie dziesięciu dni Hannibal z Kartaginy przeszedł przez Alpy, mając przy sobie 60 000 ludzi i 37 słoni. Pokonał strome zbocza górskie, nagłe zmiany pogody oraz lawiny, odnosząc ostatecznie zwycięstwo nad Italią. Pomimo przewagi militarnej Hannibal zrezygnował jednak z podbicia Rzymu, a konsekwencje jego decyzji zapisały się na kartach historii: w bitwie pod Zamą wojska Hannibala zostały pokonane przez dowodzonych przez Scypiona Rzymian. Rzym stał się wówczas dominującą potęgą światową, Kartagina utraciła zaś jakiekolwiek znaczenie.