
Worley, let`s go!
Po upadku w Sölden i 6. miejscu w Aspen, Tessa Worley w końcu odzyskuje rytm. W ostatni weekend, Francuzka w końcu stanęła na pudle. W rozegranym 9 grudnia w St. Moritz gigancie Tessa wywalczyła 3. miejsce przegrywając z brylującą w tegorocznym pucharze Tiną Maze i Mistrzynią Olimpijską Viktorią Rebensburg.