Pliki niezbędne do działania serwisu zapisujemy zawsze. Za twoją zgodą Google i Meta zapiszą też pliki do statystyki odwiedzin i pomiaru naszych reklam, a Google pokaże reklamy dopasowane do twoich zainteresowań. Zgodę zmienisz w każdej chwili linkiem „Ustawienia zgód” w stopce. Więcej w polityce cookies i polityce prywatności.
Zimowa aura wyjątkowo w tym roku dopisuje: odpowiednia temperatura i częste opady śniegu pozwalają na utrzymanie doskonałych warunków narciarskich. Co najważniejsze: nie inaczej będzie w ciągu najbliższych dni i nadchodzących świąt.
Śnieg podczas świąt? To jednak możliwe! Choć grudzień już mało komu kojarzy się z zimową aurą, zapowiada się, że w tym roku to Wielkanoc śnieżnie zaskoczy niejednego narciarza.
60 centymetrów świeżego śniegu, a to jeszcze nie koniec. Utrzymująca się poniżej zera temperatura, a co najważniejsze, bardzo dobre prognozy pogody na kolejne dni. Tak pod koniec zimy przedstawia się sytuacja w dolnośląskim kurorcie narciarskim Zieleniec Ski Arena.
Zieleniec od kilku lat należy do ścisłej czołówki krajowych stacji narciarskich. Swoją popularność zawdzięcza nie tylko dobrej infrastrukturze narciarskiej, ale także zapleczu noclegowemu i gastronomicznemu. Na dodatek jest to miejsce o specyficznym mikroklimacie, gdzie śnieg utrzymuje się dłużej niż w innych miejscach, można się o tym przekonać właśnie teraz, bowiem w ciągu kilku ostatnich dni spadło tu ponad 40 cm śniegu, a warunki do jazdy są znakomite!
Zimowe ferie dobiegły końca. Ale nie musi to oznaczać końca sezonu narciarskiego. Tym bardziej, że w dolnośląskich kurortach panują bardzo dobre warunki. Szczególnie korzystnie sytuacja wygląda w Zieleniec Ski Arena, gdzie wobec ujemnej temperatury i opadów śniegu stoki przygotowane są bardzo dobrze.
XXII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w Sportach Zimowych oraz kolejna edycja Dziecięcego Pucharu Orlicy to wydarzenia, które wypełnią najbliższy weekend w Zieleńcu. Nie zabraknie gości, atrakcji, a przede wszystkim wspaniałej atmosfery i oczywiście sportowej rywalizacji.
Najczęściej patrzymy na stoki narciarskie z perspektywy szybko przemieszczającego się narciarza, ewentualnie jadąc wyciągiem czy kanapą do góry. Przejechane w ten sposób dziesiątki razy trasy znamy prawie na pamięć i do głowy nam nawet nie przyjdzie, że można by na nie popatrzeć w inny sposób. Dzisiaj chcemy Was jednak zaprosić do spojrzenia na jeden z największych ośrodków narciarskich w Polsce - Zieleniec - z zupełnie innej perspektywy.
Przed rozpoczynającymi się właśnie feriami w województwie dolnośląskim, postanowiliśmy przekonać się na własne oczy jak wyglądają warunki na stokach w Sudetach. W ciągu trzech dni przejechaliśmy cały region. Od Gór Izerskich po Ziemię Kłodzką, sprawdzając to, co dla narciarzy najważniejsze: stan pokrywy śniegowej i jakość przygotowania tras. Przedstawiamy Wam kilka obserwacji z pierwszej ręki. Oczywiście dorzucamy do tego garść zdjęć i filmów, które pozwalają lepiej ocenić warunki panujące na trasach.
Ferie województwa dolnośląskiego rozpoczęły się od potężnej dawki energii. Na zielenieckim stoku Gryglówka odbył się drugi przystanek Red Bull Zjazd na Krechę. Najszybszym zawodnikiem był zwycięzca wśród narciarzy Mateusz Tatka, który jako jedyny pokonał magiczną granicę 40 sekund! Pierwszą narciarką była Anna Ścisłowicz. Wśród snowboardzistów triumfowali Wojciech Chodacki oraz Martyna Król.
23 stycznia na stokach Zieleniec Ski Arena do sportowej rywalizacji staną najmłodsi amatorzy narciarskiego fachu. Rywalizacja toczyć się będzie w siedmiu kategoriach wiekowych, a każdy zawodnik przejechać będzie musiał dwa przejazdy slalomu giganta.
Sezon narciarski w pełni, a co ważniejsze ustabilizowały się warunki narciarskie. W sobotę otwarto w Zieleńcu nową kolej krzesełkową Mieszko M1. Nowa inwestycja to 4-osobowa kanapa typu TATRALIFT, która będzie przewozić do 2400 osób na godzinę. Będzie pokonywać odległość ponad 500 metrów oraz niemal 100 metrów wysokości. Obok wyciągu znajdują się dwie trasy narciarskie o długości 520 oraz 650 metrów.
Od kilku miesięcy staramy się dostarczać Wam najświeższych informacji dotyczących nowopowstających wyciągów w polskich górach. Przyszedł czas na podsumowanie tego tematu, szczególnie że na tle sąsiadów (Czechy i Słowacja) wygląda to całkiem nieźle. Według naszych informacji trwają prace przy budowie lub uruchomieniu siedmiu kolei krzesełkowych, nie wspominając o mniejszych inwestycjach, których jest naprawdę całkiem sporo. Jest to co prawda nieco mniej niż w ubiegłym sezonie, ale pozycja Polski, jako kraju, gdzie w ostatnich latach powstaje najwięcej nowych kolei linowych spośród państw z naszego regionu.