Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. jarek

    jarek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 060


  2. hucu

    hucu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      1 035


  3. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      7 273


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.06.2010 w Odpowiedzi

  1. Na górze też swoje wiedzą.Skoro fifa postanowiła zorganizować MŚ w RPA to szefostwo w niebiosach podrzuciło tubylcom wuwuzele,żeby uprzykrzyć wszystkim te mistrzostwa.A na dodatek do najlepszej 16 zaplanowało najwyżej 4 drużyny z tych którym z urzędu należy się tam miejsce.Jak dla mnie jest ciekawie . A tak trochę już nie na czasie,bo Angole z Algierią grali wczoraj(niestety nie miałem na tyle dobrego zasięgu,żeby się połączyć z netem) Taki angielski smsik.W oryginale: Friday 18th of june,dont miss it!!!! A war of two nations!!!! England and algeria!! One of them,a fanatical muslim country, where bombers and terrorists are born and trained!!! Where tough sharia law is bein implemented and white christians are outcasts and live in fear!!!! The other is Algeria:D
    1 punkt
  2. Cześć Temat bardzo fajny ale tytuł mylący lub wogóle błędny. Tak jak napisali koledzy powyżej - turystycznie jeździmy wszyscy - w tym popularnym rozumieniu jazdy turystycznej. Problem, ktory stawiasz tez ywdaje mi sie nieco sztuczny. Piszesz o jeździe na maxa. i zmianie pampersów ale przecież zawsze granice wyzanczasz sobie sam i jeżeli do zmiany pampersa przychodzi to znaczy, że były one źle postawione lub ryzyko nadmierne. Pamietajcie, że tu nie chodzi o jazdę sportową - to inny rodzaj jazdy, której trzeba się po prostu nauczyć i wcele nie trzeba szaleć żeby jeździć na tyczkach dobrze i skutecznie - to głównie kwestia techniki i umiejetności jazdy sportowej a nie szaleństwa. Wiadomo, że głowa stygnie wraz z wiekiem i doświadczeniem i jest to proces naturalny. Można go oczywiście powstrzymać ale nie przekraczajć granice bezpieczeństwa ale szlifując technikę i dbając o kondycję. Tez nie będę juz nigdy skakał jak kiedyś ale pierwszy raz 100km/h na nartach przekroczyłem po 40 i było to absolutnie bezpeiczne bo do tego po prostu dorosłem a nie przeginałem pałę. Myślę, że problem jest raczej indywidualny - są ludzie, którzy maja podwyższony próg adrenaliny i muszą działać na granicy ale to jednostki. Pozdro
    1 punkt
  3. Takie podejscie mozna nazwac "win-lose", tez taki kiedys bylem, troche hazardzista troche ryzykant ale z wiekiem jednak troche moadrosci przychodzi i mysle bardziej w kaytegoriach "win-win" ktore wymagaja kompromisow. ... zobacz tu na fotce koniec kwietnia 2009 a w lutym mialem operacje, dziarsko stoje ale tak na prawde zjechalem tylko 2 razy i to glownie zeslizgiem (no dobra zsuwalem sie) ale widokami moglem cieszyc sie jak dawniej, nic sie nie zmienilo i uwierz mi, wcale nie bylo mi przykro patrzec na tych co smigali obok, bo ja wiedzialem "skąd przyszedlem" i dla mnie to ze stanalem na sniegu bylo prawdziwym cudem, to byl jeden z piekniejszych dni jakie specdzilem na nartach ever!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...