12.03 - 16.03 Saalbach-Hinterglemm-LeogangWreszcie znalazłem chwilkę czasu aby podzielić się z wami moimi wrażeniami z czterodniowego pobytu w regionie Saalbach-Hinterglemm-Leogang. Ze względów kosztowych, zdecydowaliśmy się na apartament w Leogang (18EUR/os). Dolina Saalbach ok 2 x tyle. Od samego początku obawiałem się o śnieg i jak czas pokazał obawy okazały się częściowo uzasadnione. A więc do rzeczy. Temperatury w nocy około zera, w dzień w dolinach do +17, góra +10. Ośrodek jest stosunkowo nisko położony, wysokości nie przekraczają 2000m n.p.m, więc możecie sobie wyobrazić jak wyglądały południowe stoki, zwłaszcza w pełnym słońcu. Już około godz 10-11 robiło się miękko, potem już tylko gorzej. Stoki południowe od strony Saalbach, dla mnie totalna porażka. Dużo niebieskich, sporo dojazdówek, nie mój klimat. Klimatyczny i północny zjazd do Leogang z Asitz, polecam. Jednak moim zdaniem zdecydowanie najlepsze trasy numer 6, 12, 13 i 15. W ogóle północne stoki z Hinterglemm + tamtejsze Apres Ski zdecydowanie godne polecenia. W ciągu 4 dniowego pobytu w sumie dwukrotnie jechaliśmy samochodem do Hinterglemm (ok35km - 35min). Myślę, że lepszą opcją noclegową jest Maishofen, jeżeli ktoś decyduje się na dojazdy samochodem.Generalnie udało nam się zrobić przez te 4 dni średnio około 180km, więc wyjazd zdecydowanie udany.Podsumowując na plus:- olbrzymia ilość tras (każdy znajdzie coś dla siebie)- dobra infrastruktura (jak to zazwyczaj a AT)- SkiMovie :-)- fajne apres skiNa minus:- fajny ośrodek na styczeń / luty - marzec może być trochę ryzykowny- stosunkowo mało wymagających tras- ceny apartamentów w Saalbach / Hinterglemm