Miętówki w czekoladzie...jest ich kilka różnych... Z Goplany, Five O'clock, Miętowe chwile z Lidla... wszystkie dobre i lubię
Ooo lasem, to tam piękne tereny są. Wszystko kiedyś objechane i nawet chyba na forum opisane w wątku rowerowym. Trochę mi brakuje jazd po lesie...rekompensuję sobie je odcinkami asfaltowymi w Puszczy.
Stan Radomki w porównaniu do ubiegłego tygodnia spadł jakieś pół metra, ale na moje oko jest jeszcze pół metra powyżej normalnego. Rzeka z całą pewnością jest spływalną bez szorowania po piachu do samego ujścia. Z tym, że o tej porze roku nie polecam odcinka Brzóza-Ryczywół ze względu na dużą ilość komercyjnych imprez.
Polecam za to bardzo odcinek z Jedlińska do Gorynia (koniec przy mojej działce, przy drugim progu wodnym) - spodoba Ci się na bank! Będziesz zaskoczony jak dziką rzeką jest na tym odcinku
Pogoda niestety nie rozpieszcza w tym roku
Jak sobie patrzę, to do początku sierpnia raczej bez zmian... urlop od soboty, a my nadal nie mamy planu 😮 Miały być Alpy, Tatry...a prognozy są niestety fatalne Ciekawe czym się to skończy? Będzie spontan.