Narty - skionline.pl
Jump to content

marboru

Registered VIP Users
  • Posts

    7,071
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    586

marboru last won the day on November 14 2021

marboru had the most liked content!

4 Followers

About marboru

  • Birthday 04/22/1975

Personal Information

  • Imię
    Mariusz
  • Miejscowość
    Radom
  • About me
    Amator narciarstwa

Ski equipment

  • Narty marka
    Stockli Laser SL SRT12 Carbon, Stockli Laser GS 180
  • Buty marka
    Salomon X-Max 120
  • Gogle
    Kask firmy Kask

Skills

  • Styl jazdy
    ...na dwóch nogach...czasami na jednej...
  • Poziom umiejętności
    1
  • Dni na nartach
    33

Recent Profile Visitors

41,106 profile views

marboru's Achievements

Weteran

Weteran (6/6)

22.4k

Reputation

  1. Narta zrobiona. Miałem do wyboru, oddać ją do naprawy tam gdzie mają prasy...czas oczekiwania na naprawę ok 1,5 miesiąca, bądź naprawa tradycyjnymi metodami stolarskimi (zacisk, żywica). Wybrałem 2 metodę, która była wizualnie znacznie mniej efektowna. Ale przecież tu nie o to chodzi. Cel został osiągnięty, obiecana fotka niżej.
  2. Piotr współczuję i mogę napisać śmiało... znam ten ból. W zeszłym roku przecież złamane miałem 2 sztuki żeber. Pocieszę Cię, że nim spadnie śnieg w Polsce, to się wyliżesz i na nartkach będziesz śmigał jak baletnica Zdrowia Stary dla Ciebie!
  3. Na razie ten sezon stoi po wielkim znakiem zapytania dla nas. Dużo ważniejszych spraw niż narty... zobaczymy. Zastanawiam się nad Innsbruckiem i karnetem Ski Plus City Pass.
  4. Z Katowic w Alpy na narty pojedziemy pociągiem. RegioJet otrzymał zgodę na połączenie z Warszawy do austriackich kurortów narciarskich Landeck-Zams w Austrii i Brenner. Link: https://dziennikzachodni.pl/z-katowic-w-alpy-na-narty-pojedziemy-pociagiem-regiojet-otrzymal-zgode-na-polaczenie-z-warszawy-do-austriackich-kurortow/ar/c1-15902423
  5. Od stycznia wszyscy narciarze na włoskich stokach, tak miejscowi jak turyści, będą musieli wykupić ubezpieczenie. Kary za ich brak będą dotkliwe, bowiem wyniosą od 100 do 150 euro. Link do artykułu: Na narty tylko z ubezpieczeniem. Nowe prawo od stycznia - Money.pl
  6. Czytam i się zastanawiam... ...a czy nie lepiej omijać tematy związane z polityką, religią i pandemią? Na forum będzie porządek, będzie ciekawie, a @JC roboty miał nie będzie. Po prostu jak ktoś nie ma czegoś ciekawego do napisania, niech zwyczajnie nie pisze i nie śmieci.
  7. @mysiauek współrzędne geograficzne na parking (bezpłatny, zadaszona wiata turystyczna) 50.8019 20.3821 Początek szlakiem żółtym - wyjście na Górę Bolmińską po przekroczeniu szutrowej drogi skręca się na prawo i kierujesz się wysokością. Z samej góry gdy pogoda jest słoneczna - piękny widok, szczyt jest odsłonięty. Później powrót do drogi kamiennej i zejście w kierunku Bolmina i ruin dworu obronnego - ten położony jest przy szkole, po lewej stronie (widać go z asfaltowej drogi).nowin Później dojście do szlaku niebieskiego - kilkaset metrów, to właśnie się nim idzie, później szlak skręca w lewo (nasza droga powrotna), a my poszliśmy prosto wzdłuż Nowin (trasa rowerowa). Ciekawostka - na końcu wsi bardzo ciekawy obiekt architektoniczny z nutą egzotyki... Nowoczesny dom: Dlaczego egzotyczny? Proszę... Swoją drogą - ciekawe ja właściciel sprowadził do Polski te palmy...i ciekawe, jak one wytrzymują polskie zimy? W każdym bądź razie...w tym miejscu takie rośliny, to jakaś porażka i disco polo ogrodnictwa (nasza subiektywna opinia). By dojść do rzeki i zalewu trzeba iść prosto, później by wrócić i zaatakować Czubatkę należy się cofnąć i wejść na szlak niebieski. To nim kierujemy się już do samego samochodu i auta. Poniżej mapa. Pozdrowienia serdeczne.
  8. Andrzej, dla nas, to chyba nie ma sensu. W zeszłym roku byliśmy tam kilka razy, w tym kolejny pechowy wyjazd (złamane żebra), w zbliżającym się sezonie też pewnie pojedziemy kilka razy. Zima zapowiada się słaba, tak mówią niestety prognozy długoterminowe, więc?... Pewnie stacją numer jeden będzie Kazimierz, a jak uruchomią Tumlin, to pewnie tam będziemy częściej. Bałtów przy tej przepustowości i nawarstwieniu się ilości instruktorów narciarskich jest coraz bardziej tłoczny i dla nas, dla naszego bezpieczeństwa raczej nie jest bezpieczny. Zobaczymy co przyniesie czas. Plany mamy na ten rok dość ograniczony ze względu na to, że kończymy budowę, robimy sporo wykończeniówki i to pochłania sporo naszego czasu. Bardziej patrzymy na kierunki alpejskie. Sezon pod wielkim znakiem zapytania.
  9. Odkrywanie piękna świętokrzyskiej ziemi, to zawsze jakieś miłe, malownicze niespodzianki. Na dzisiejszym, 17 kilometrowym szlaku poznaliśmy Grząby Bolmińskie, zdobyliśmy trzy górki: Jedlnicę 304 m npm, Górę Bolmińską 313 m npm, Czubatkę 327 m npm, odkryliśmy ruiny dworu obronnego w Bolminie, podziwialiśmy malowniczą rzeczkę Łososinę oraz Zalew Zakrucze. Nie mogło obyć się bez ogniska i pysznej kiełbaski oraz oscypków. Zapraszam do krótkiej fotorelacji. Nasz główny cel...przecież zawsze musi jakiś główny być, choć dzisiaj było ich kilka Czubatka 327 m npm: Niestety przez całą naszą dzisiejszą wyprawę towarzyszyła nam mgła. Widoki były...ale nie takie jakbyśmy chcieli - za to klimat dnia dzisiejszego? Świetny! Okolice Jedlnicy 304 m npm: Widok z Grząbów Bolmińskich za naturalną firaną... Na szczycie Góry Bolmińskiej 313 m npm (z Jackiem): Widok w stronę Kościoła w Bolminie: Jesień... Dochodzimy do ruin dworu obronnego w Bolminie. Powstał w XVI w, więc jest dosyć stary... trochę podreperowany szpetną czerwoną cegłą, z świetnym klimatem opuszczonego i kompletnie nie odwiedzanego miejsca. Wchodzi się na dziedziniec rozbitą w murze dziurą po lewej stronie z powyższej fotki. A w środku? Kamienie, zarys pięknych łuków i wszędzie chaszcze. W lato byłoby trudno tu się poruszać. 😮 Ruszamy dalej przez Nowiny nad brzeg rzeki Łososiny... ...oraz Zalewu Zakrucze, który ponoć obfituje w piękne ryby: Wchodzimy na niebieski szlak i idziemy wzdłuż rozlewisk tego małego, urokliwego cieku wodnego. Robimy przerwę i tradycyjnie, małe ognisko z obiadem Zaczynamy podejście pod Czubatkę 327 m npm. Jest dość ostro w górę, po czym wchodzi się na grań. Tutaj sporo skałek Kilkaset metrów i jesteśmy na szczycie. Zaczyna się robić ciemno...w sumie już grubo po 16stej. Schodzimy w dół - świeci nam Księżyc Po opuszczeniu lasu próbuję zrobić fotkę Czubatki a aparat nie radząc sobie ze światłem... maluje fajną "akwarelę" 😮 Dochodzimy do wsi i dalej idziemy już asfaltami do auta. Po drodze jeszcze jeden świętokrzyski folklor... Kończymy dzień 17 kilometrów fajnej trasy. Płuca przewietrzone, kolejna przygoda zaliczona. Pozdrawiam marboru
  10. Mają zrobić w nartywarszawa po długim weekendzie. Już im zawiozłem. Dam foto jak odbiorę.
  11. Ehhh to tylko wspomnienie. Teraz tylko budowa i budowa...zamiast już szusować, to dopiero narty do serwisu oddałem.
  12. Już by się pojechało, już by się poszusowało... Pitztal - październikowe wspomnienie z zeszłego roku. Winter is coming! Short ski.MP4 marboru
  13. Czyli co? Przeprowadzka do Polski? Porzucasz Szwecję? 😮 nie wierzę Ania polecam...ale nie w weekend - dzikie tłumy. Świętokrzyskie jest piękne @johnny_narciarz kiełbaskę z ogniska by się wciągnęło, co? Było super! Dzięki jeszcze raz
  14. @artix Ty masz jakiś dom w świętokrzyskim? @Bumer żyje trochę krócej,krócej zawsze pamiętam Iłżę razem z Radomiem w województwie...czyli Maziwieckie. Geograficznie jest inaczej? Nawet nigdy nie pomyślałem... Twoją opowieść z zawodów znam, w czasie naszych spotkań opowiadałeś. Zastanawia mię nadal jedno...stał tam gdzieś pod Zamkiem kiedyś podobno wyciąg narciarski. Gdzie to było, jaki to wyciąg? Śladu historii nigdzie nie znalazłam, w necie pusto. Pewnie jakiś linowy ktoś postawił na dziedzińcu zamku, na sezon lub dwa i umarł temat. Rodzina mieszka nieopodal i kiedyś ten ski akcent Iłży widziała. Innych potwierdzeń o tym wyciągu nie znalazłem.
  15. Udało się i nareszcie przyjechał! ...tak! Ultramaratończyk miał dwie zaległe wizyty u mnie i postanowił jedną nadrobić! Po przejechaniu tysięcy kilometrów na rowerze, w deszczu, pośród wiatrów i przeciwności losu odnalazł port do odpoczynku na ziemi radomskiej @johnny_narciarz, nasz forumowy Gladiator! Dzień pierwszy spędziliśmy goszcząc się po polsku oczywiście do późnych godzin nocnych... ...na drugi dzień lekko niedysponowani ruszyliśmy eksplorować okoliczne atrakcje turystyczne. Cel numer jeden - Iłża. No i Maciek od razu popadł w tarapaty Miejscowi go uwięzili za przekraczanie na rowerze granic międzygminnych bez zezwolenia Niemal nie zszedł z tego świata 😮 Kazamaty iłżeckie... Na szczęście niewiasty zdołały go uwolnić i co? I plażowy odpoczynek... Rzeka Iłżanka i jej tutejsze rozlewisko: Zamek w Iłży...niestety remontowany i tylko z daleka w pięknych okolicznościach przyrody: Trochę mazowieckich górek i podjazdów...rowerzyści zawsze znajdą sobie cel i wyzwanie Było również trochę gadane o malinowym chruśniaku: A później... ...później było ognisko, kiełbaski i spacer nad Radomką! Fotkę mam tylko z rzeką: Wieczorem walki MMA, drugie starcie Polaków i lulu... ...rano śmieszny, francuski film o Putinie i kolejne wycieczki. Góra Zelejowa - na pierwszy ogień...a po drodze kolory jesieni: Krok po kroku i zbliżamy się do tutejszego kamieniołomu. Pierwsze skałki na szlaku: Kamieniołom: I widoki na ziemię świętokrzyską... W oddali Zamek Królewski w Chęcinach: Trekking na grani - tutejszej "Orlej Perci": Tabliczka pamiątkowa: Jest klimat, a nasi Goście oczarowani miejscem! Skaliście... Pogański ołtarz ofiarny? Patrząc w górę: Cudownie! Kolory? Piękna, złota jesień, w niecodziennym miejscu: Rzut obiektywem jeszcze lekko w lewo... I graniówki ciąg dalszy... Miło... Widoki z grani na trasę krajową numer 7: Paula na szlaku: Ostatni rzut oka na skały i... ...i kończymy pierwszą część wycieczki! Cel numer 2 - Pałac Starostów Chęcińskich To rzut beretem od widzianego już z oddali Zamku Królewskiego w Chęcinach...tylko, że z drugiej strony: Cudowne miejsce, ze świetną kuchnią w tutejszej Restauracji (uwaga - czas oczekiwania na potrawy bardzo długi): Brama Jana III Sobieskiego: Historia... ...i aleja: Pałac od strony ogrodu wygląda cudownie: Lecimy dalej! Do Zamku Królowej Bony... Góry Świętokrzyskie i armata Baszta: Dziewoje Kolory... Zamek w pełnej krasie! Świętokrzyskie...jakie piękne!!! Weekend jak szybko się zaczął, tak szybko się skończył. Czas z Przyjaciółmi bezcenny - udało się naszym Gościom złapać nas jeszcze w domu w mieście...niebawem będziemy mieszkać na wsi, wówczas nastąpi powtórka i totalnie inne, wspólne przygody @johnny_narciarz dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy ponownie! To były świetne dni razem. Całusy dla Izy i do zobaczenia marboru PS. Jak masz fotki z ogniska i inne, to dawaj
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...