Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 27.01.2021 w Komentarze w blogu
-
Dodatkowe zdjęcia - post ...cd14: 1. Podejście lodowcem Sarczal. Gdzieś pod tym gruzem ukrywał się lód. Pierwsza część podejścia była bardziej stroma. Od trzy tysiące sześćset metrów do około czterech tysięcy. Potem lodowiec się wypłaszczał. 2. Był nie tylko gruz, ale i pola firnowe. Na jednym takim jest moja żona. Pierwszy raz w życiu taka wysokość i brak aklimatyzacji. Dwadzieścia kilka kg na plecach. Ale dała radę! 3. Widać jakiś szczyt we mgle? 4. Teraz jest wyraźny. Siah Sang(4603 m). Grań od Siah Sang, w prawo, ciągnie się aż do Alam Kuh(następne zdjęcie).Tworząc prawie dwukilometrowy skalny mur. 5. Szachak(ten wyraźny ząbek). Najbardziej w prawo Alam Kuh. Takie widoki(jak w punktach: 3., 4. i 5. )ukazywały się nam w miarę podchodzenia w górę. 6. Skręcając w prawo, w stronę Alam Kuh, szło się w stronę Szadeh Kuh(4450 m). Trzysta metrów pod tym szczytem - niżej na lodowcu, ukrywały się ruiny schronu Alamczal.2 punkty
-
Kolejne zdjęcia - do postu cd13: 1. Na pierwszym planie blok kamienny- Wanta. W głębi szczyt Szadeh Kuh(4450 m). Szczyt ten sterczał trzysta metrów nad podestem. Podchodziliśmy na niego widocznym polem śnieżnym. 2. Resztki schronu Alamczal(4150 m). Zburzonego przez lawinę śnieżną. Wyżej ten wzmiankowany śnieżny stok. 3. Siah Kaman(4480 m) i w prawo grań w stronę szczytu Czalun. Grań ta nam towarzyszyła z lewej strony, w czasie podejścia lodowcem w górę.1 punkt
-
Dodatkowe zdjęcia -do postu- ...cd12; 1. Ten majdan obok schodków, do załadowania na muła. Procedurze przyglądają się domownicy. 2. Błona fotograficzna zarejestrowała ośnieżone góry. Sterczące trzy kilometry nad nami. Do których mieliśmy jeszcze dwadzieścia kilometrów. Warto porównać, otaczający nas krajobraz, ze zdjęciami z postu - cd10! 3. Biedna kozica. Symbol skalistych gór. 4. "Ranczo" Vandaraban. Starzec z siwa brodą, którego bolała głowa. Po prawej Elżbieta ordynująca środki przeciwbólowe. 5. Jeszcze jedno zdjęcie schronu Sarczal. Nieco lepsze. Była mgła, to i trudno było o jakość. 6. Z tarasu schronu widać było wyraźnie bliski już lodowiec Sarczal. Wypływał z niego potok, który sprawił nam nieco kłopotu przy przeprawie. Zaledwie parę metrów szerokości, ale prąd wody był bardzo silny. No i ta temperatura...1 punkt







