O Jezu! Ja dopiero teraz z filmu Jacka sobie uświadomiłem, że Bałtów to Szwajcaria Bałtowska...
Byłem latem... jak ktoś ma dziecko to mocno polecam. Saneczki letnie to prawie nr.1 w Polsce (a objeździłem chyba wszystkie), Gościniec to obłędne jedzenie, atrakcji dla dzieci nie mało, dziecko ma gdzie się wykąpać... niestety zimą kompletnie mi nie po drodze. Ale może może może kiedyś.