-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
A niby gdzie:confused:, byłem ostatnio w Poznaniu, ale Ciebie tam ponoć nie było. Nie dam rady, pisać po 40 postów dziennie, bo albo pracuję, albo mi się nie chce:rolleyes: Ale ja Ci nie proponowałem wspólnego nartowana, a już na pewno nie ściganie, ja na narty w Twoją stronę nie pojadę(Zieleniac czy Karpacz) więc nie podejmuję takiego tematu. No, ale żeby wszystko:eek: Nie, nie wiem jak jest na Skiforum, kilka razy tam zaglądałem i jest tam po prostu jeden dupny bigos
-
Rosi! K..A! Zachowuj się jak facet, a nie..... Mitek rzuca rękawicę, a Ty tu jakąś wazeliną jedziesz!
-
All: różnice konstrukcyjne, taliowanie, długość nart, a i przygotowanie również, bo jeden z modeli stwarzał mi dość duże trudności w równoległym prowadzeniu, przy małej prędkości było ok, a przy większej rozrzucało mi narty i musiałem się ratować:eek:.
-
Oczywiście że mogę. Były narty na których jeździło mi się lepiej do mojej Sl, a były i takie na których jeździło się gorzej, była narta która lepiej wchodziła w skręt, ale za to gorzej krawędź trzymała. Były narty z wiązaniami takimi jakie mam przy moich SL czyli Marker Comp, ja mam akurat Marker Performnce 12 TC EPS, ale to to samo tylko w innym kolorze i choćby mi zawiązano oczy, to wpinając się w to wiązanie i wypinając poznam je, i nie ma ono sobie równych...
-
A to byś dopiero wtopił, ja na trzeźwo nie pamiętam, a co dopiero w stanie nieważkości. Końcem października, jak co roku zresztą
-
Nawet jak byś mnie spił, albo przypalał to nie powiem:D Na otarcie łez kilka fotek z ekspozycji do oceny w kategorii Snow Style: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=5465&c=29
-
Nie zaprzeczę że tak nie było:)
-
Chciałbym zauważyć że Ana równie szybko i równie konsekwentnie zbliżała się do mnie.
-
Sławek napisz! A Wy już chłopaki nakręcacie spiralę propagandy że coś narozrabiałem:D, a to nie tak, ja orzekłem się winnym, ale Ana Jelušić się z tym absolutnie nie zgadzała i twierdziła że to jej wina i strasznie przepraszała:)(ja również ją przepraszałem)... jest po prostu słodka:o. A było to tak: Jechałem sobie za nią i po odcinku płaskim zanim teren zaczął się przełamywać Ana pojechała lewą stroną trasy a ja odkręciłem na prawo i za bulą oboje postanowiliśmy wywinąć maksymalnego rogala do osi trasy, i tak najechaliśmy czołowo na siebie na pełnej prędkości:eek:, nasze ramiona minęły się dosłownie o cm:eek:, żeby nie powiedzieć że musnęły:eek:. Zatrzymałem się żeby ochłonąć, Ana tak samo i po chwili podjechała do mnie, a co było to piszę na początku. Gerhardowi Brügglerowi(organizator WST) powiedziała że mnie nie zapomni do końca życia:rolleyes:. Na drugi dziań przywitała mnie na krześle słodkim HI:).
-
Wczoraj wróciłem z Zell am See, teraz rozmawiałem z Hucem który jest w Turracher Hohe. Moja rada brzmi uciekaj na lodowce! Dlaczego uważasz że na lodowcu infrastruktura jest gorsza niż w ośrodkach poza lodowcowych?
-
Blizzard kilka lat temu wycofał się z udziału w W.S.T., a następnie chciał powrócić, jednak polityka organizatorów na to nie pozwala. Można tą sytuację porównać do pociągu który pędzi i można z niego wyskoczyć, ale wskoczyć już nie jest tak łatwo.
-
No więc pora coś napisać... Może nie będę pisał jednego długiego elaboratu, bo wiem że wielu forumowiczów takie długie treści skutecznie zniechęcają do czytania;). Opiszę teraz najważniejszą część całej imprezy czyli test nart. Test nart odbywa się na wydzielonej i zamkniętej trasie. Trasa na której odbywał się test była ok 1000 m długa, a jej ukształtowanie było zróżnicowane. Testerzy są podzieleni na 2 grupy, i tak pierwsza grupa ma obowiązek stawić się do pracy o godzinie 7 rano i strać się zakończyć testowanie do godziny 10, bo o 10 zaczyna pracę 2 grupa. Ekipa z pod szyldu Skionline była cała w 2 grupie, choć część męska tej grupy z własnej woli ochoczo meldowała się na stoku o 7 rano, Jacek do prac z aparatem i kamerą, a ja i Bończa po prostu pojeździć, co widzę że wywołało ogromną burzę na forum ponieważ pojawiamy się na zdjęciach w nieoklejonych nartach. Test zaczyna się od rozdania podpisanych imiennie kart z nadanym numerem narty którą jako pierwszą będzie się testować. Następnie udaje się po narty które leżą poukładane płasko na śniegu, prosi się o pomoc jednego z serwisantów, podaje się rozmiar buta, serwisant koryguje rozstaw wiązania, przypinamy narty i podajemy siłę wypięcia jaką sobie życzymy, kilka ruchów śrubokrętem lub wkrętarką i gotowe, można jechać w górę. Wszystko to przebiega sprawnie i szybko. W każdej grupie do przejechana jest 10 par nart - 10 firm - po 1 parze. Atomic, Fischer, Nordica, K2, Salomon, Dynastar, Rosignol, Head, Volkl, Elan. Filozofia organizatorów jest taka że na tej narcie na której jedzie się pierwszy raz, to po przejechaniu wszystkich 10 par powraca się do tej pierwszej pary i jedzie się jeszcze raz na tej narcie. Ja testowałem pierwszego dnia narty z grupy All Mountain, a drugiego Race. Mam takie spostrzeżenia że w grupie All Mountain różnice pomiędzy poszczególnymi modelami nart nie są tak duże, jak w przypadku nart z grupy Race. Pragnę jeszcze raz podziękować Jackowi i Agnieszce za zaproszenie do uczestnictwa w W.S.T., było to dla mnie niesamowite przeżycie i wspaniałe zakończenie sezonu, jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI -------------- Na razie tyle, wkrótce napiszę jeszcze coś, a może będą z Waszej strony ciekawe pytania, to chętnie na nie odpowiem, tylko nie pytajcie czy wiem na czym jeździłem:D.
-
Ok, śmiejesz się ze mnie:rolleyes: dostaniesz pastę jutro w prezencie, nówka zapieczętowana, aha, pamiętaj pastę się zakręca;). Ps do Bończy: Jak chcesz jechać czystym samochodem to przyjedź na 6 i pianę aktywną kup bo też się mi skończyła... Ja ogólnie to jestem w lesie i nie mówię tu o pakowaniu:eek:, jakie to szczęście że nie umówiliśmy się na I krzesło w dniu jutrzejszym:cool:
-
Rano dzwonił Hucu do mnie gdzieś z świata z lotniska i lobował żeby koniecznie do TH przybyć, że on tam od soboty będzie nartował i nadrabiał zaległości mężowe:o. A to Wy się już musicie podłączać do jakiejś specjalistycznej aparatury żeby stwierdzić reakcję na widok gwiazd? Mnie jeszcze wystarcza mój własny pokładowy sprzęt:p i mało tego, raczej nie zawodzi:D
-
Euro 2012 - ktoś stara się o bilety?
SB odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Nie, ale bacznie polską rzeczywistość -
Śmiejesz się ze mnie? Mało tego że torbę spakowaną, wziąłem w zeszłym roku z BP za punkty kosmetyczkę i mam w niej niezależny, nietykalny komplet wszystkich przyborów i kosmetyków, nic mnie nie wkurzało tak jak pakowanie tych przedmiotów przed wyjazdem, przecież z tego powodu można się spóźnić na I gondolę/krzesło:p
-
No tak masz rację, wpierw był jeden wyciąg to był rok 1985, a w 1986 roku powstał drugi, ale ok masz rację. Po pierwsze nie czytasz z zrozumieniem to co piszę, po drugie to nie są orczyki, a po trzecie jak chcesz być już taki skrupulatny to zdradzę Ci że pierwszy wyciąg został w 2006 roku zmodernizowany przez firmę Tatrapoma, a ten drugi jest w stanie nietkniętym(prócz remontów) od ponad 20 lat, po czwarte kanapa to osobny temat:cool:. Zadam Ci po raz 2 pytanie: Byłaś w Alpbachtal? Oczywiście że nie są wyciągami z prawdziwego zdarzenia, nie ma wyciągów zaczepowych z prawdziwego zdarzenia, a jeśli już miarkować wyciągi zaczepowe to te z systemem teleskopowym są najfatalniejszym rozwiązaniem, w porównaniu z systemem linkowym a tych pierwszych(teleskopowych) w Alpach nie spotkałem jak dotąd nigdzie! Wiesz widziałem już nie raz krzesła po 360-500 m. i mało tego były grzane i wyprzęgane, mało tego jechałem gondolą co miała niecałe 300 m. też była wyprzęgana:p
-
Dobrze, ale... jak zwykle pojawia się ale... Pan pismak pisze: Już można domniemać że autor albo tam nie był wcale, a jeśli był to nie jest narciarzem, bo że inwestor kupił ośrodek to fakt, tyle że nie zainwestował w 2 wyciągi ponieważ te 2 wyciągi tam już były, być może je trzeba było wyremontować tego akurat nie wiem. A mianowanie tych urządzeń wyciągami z prawdziwego zdarzenia to już jest totalne nadużycie, toż to stare Pomy co urywają kręgosłupy:eek:. Chłopaki z pod Andrychowa(eqiupe, nurek, aklim) na pewno znają bardziej szczegółowo historię powstania tego ośrodka, z tego co ja kojarzę to było to własnością TKKF(Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej)
-
Euro 2012 - ktoś stara się o bilety?
SB odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
A gdzie będą grać?:eek: Przecież stadionu nie ma, chyba zagrają na Polach Mokotowskich:D -
Aha, zrozumiałem, to jest również odpowiedź na propozycję spontanu który zaproponowałem:rolleyes:
-
Bezrobotni to mają klawe życie:D Pierwsze lody powiadasz... Wiesz są osoby na tym forum które uważają że jesteś kobietą:eek:, do tej pory przekonywałem je że raczej nie jesteś kobietą, no ale teraz zaczynam się wahać W profilu, nie bój się prawie nikt go nie widzi;), a może okazać się pomocny. Załóżmy że ktoś szuka kontaktu z Tobą pilnie a nie ma Cię na forum, ja czy Bończa piszemy lub dzwonimy do Ciebie z zapytaniem czy tej osobie życzysz sobie udostępnić Twój numer tel. czy nie, jak jest Twoja zgoda na to to go kanałami prywatnymi udostępnimy, jak nie ma zgody to oczywiście nie.
-
Rosi, a Ty to już wróciłeś z tych nart/ czy jesteś jeszcze? Byłem wczoraj w Poznaniu, miałem cały wieczór wolny, no ale twój Tel. oczywiście to tajemnica:rolleyes:, no albo jeszcze nie zdążyłeś wpisać, co mnie akurat nie dziwi:D
-
No ale ja znam tą drogę Ostatnio tak pojechałem i przyznam szczerze że już za Mikulovem byłem wściekły że tak pojechałem:cool:. Nie uwierzę że jest szybciej, w najgorszym wypadku może być tak samo, na pewno będę to jeszcze fizycznie sprawdzał i dopóki nie sprawdzę w praktyce to nie uwierzę.
-
Widzę że jest bardzo wesoło:D Figo jak widać olewa nas, no ale jak chcesz spontan to możemy zrobić np: nie spotkamy się tam jak piszesz w mailu we wtorek o 8 w BB, tylko o 2, przed 9 zameldujemy się w HT(dla mnie wielką przyjemnością było by pokazać Bończy to urokliwe miejsce) tam pośmigamy do 4 na nartach i z TH gaz do Zell bo zdaje się w Hotelu mamy kolację. No więc? Ogólnie widzę że nie ma innej opcji, nie mogę się ruszać w Polskę bez laptopa, bo jak tylko się zorientowaliście że mnie nie ma to :eek:, no normalnie pełne rozluźnienie.
-
A Ty nie jedziesz? W sumie to wiem tylko kto to Bończa:D







