-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
Kolega pisze że chce tanio, a Wy mu walicie górną półkę cenową:eek: Skoro tanio to i blisko, więc ja polecam Ci Kreischberg koło Murau. Odległość od Rybnika ok 600 km. Tu masz relacje z tego ośrodka: Moja Lupusa Link do strony Czego się tam możesz spodziewać? Pięknych łatwych i szerokich tras do nauki. Zdecydowanie tańszego karnetu w porównaniu z większością ośrodków które zaproponowali koledzy- ok 50 e taniej za 3-4 dni przy 2 os Zdecydowanie tańszych kwater - myślę że też z 50 e taniej Taniej jest również w lokalach gastronomicznych.... Z racji niewielkiej odległości możesz przy 3 nocach spędzić 4 dni na nartach. W dzień wyjazdu również możecie iść na narty, a po nartach ok 15-16 ruszyć do domu i spokojnie dojedziecie na godziny późnowieczorne do Rybnika. Polecam ten ośrodek i nie wierzę że wrócicie nie zadowoleni:), no chyba że pogoda nie dopisze, ale to już siła wyższa:cool:.
-
Nie m się co oszukiwać, śniegu na trasach tych dośnieżanych jest tak zwane niezbędne minimum i jak przyjdzie halny i do tego deszcz to "posprzątane" będzie bardzo szybko. Przy takiej warstwie wystarczy że tylko zrobi się na plusie w ciągu dnia i stoki zostaną mocno zdewastowane przez samych narciarzy:(.
-
Dzisiaj po kilku latach po raz pierwszy odwiedziłem GATowski ośrodek narciarski. Nie zrobiłem tego dobrowolnie, bo zostałem na ten wyjazd zaproszony przez JC. Jadąc do Jacka po drodze myślałem że będę musiał kłamać na forum jak to było wspaniale w Szczyrku. Jednak już po kilku chwilach okazało się że jednak nie, nie będzie takiej potrzeby, bo warunki narciarskie okazały się być dobre, a miejscami bardzo dobre. Równo przez cały dzień, muldy nigdzie się nie tworzyły, oczywiście z racji sztucznego dośnieżania twardo, dopiero po południu pojawiły się miejsca oblodzone. W ciągu dnia na trasach pracowały armatki, a i można było spotkać ratrak równający newralgiczne miejsca. Naturalnego śniegu jest niewiele, jak wiadomo system dośnieżania jest słaby, to skutkuje na trasach nie dośnieżanych kiepskimi warunkami narciarskimi, więc lepiej na dzień dzisiejszy je omijać. Trasy na których uważam że panują dobre i bardzo dobre warunki:Trasa nr 5 popularnie zwana Blinkulą, trasa z Małego Skrzycznego nr 2 i 3 do hali Skrzyczańskiej i dalej trasy 4 i 7 przez Suche i dalej do Soliska. Trasa nr 8 i 9(Hala Pośrednia). Golgota również bardzo dobra, choć to nie "moja trasa" podobnie jak Blinkula - nie lubię. Reasumując panujące warunki narciarskie z faktem że w Czyrnej obok wyciągu nr 10 powstała karczma w której można zjeść i napić się w cywilizowanych warunkach oceniam dzień narciarsko i towarzysko bardzo udany:). Relacji foto z mojej strony nie będzie bo zapomniałem aparat, ale woziłem kijki jakiemuś dziennikarzowi i obiecał że coś tu wstawi za to;).
-
A ja się zapytam Ciebie tak: Jak się będziesz czuł jak zajedziesz do Szwajcarii i ukradną Ci tam... kurtkę w knajpie np?
-
Nie ma mowy o jakiejkolwiek urazie, ale wyjaśnię i uściślę że nie mam nic wspólnego z Służbą Bezpieczeństwa, z tej prostej przyczyny że jak wchodziłem w pełnoletniość to w tym czasie rodziła się polska demokracja, a naturalną konsekwencją tego faktu była śmierć Służby bezpieczeństwa:cool:. Mój login również nie wziął się jak niektórzy podejrzewali od liter z tablic rejestracyjnych moich samochodów, tylko po prostu od pierwszych liter mojego imienia i nazwiska. -------------------------- Kombajnchodnikowy :eek: - musi jaki pewnie hajer przodowy - Bercik to Ty?
-
Nie można:( Przynajmniej nie u mnie:(, nie ładują się telewizorki:confused:
-
Mnie poprosił mój pracownik o uposażenie służbowe w postaci kominiarki, więc nabyłem takową i mu wręczyłem któregoś listopadowego ranka, a po południu słyszę że dokonano napadu na bank w Jazowsku:eek:(zagłębie Śliwowicy)
-
Ja sobie pod choinkę sprawiłem Panasonic DMC TZ 10, ma panoramę i GPS, będzie można udowodnić że to Pilsko, a nie Penken np.
-
Dzony, jak chcesz fotoreportorować z Pilska to musisz koniecznie obiektyw szerokokątny nabyć, bo inaczej jesteś nieobiektywny:D, skąd ja mam wiedzieć teraz czy ta kolejka nie kończy się na Szczawinach, a tamta na Miziowej:D ps: Znowu nam tu zaraz centralna Polska zarzuci że rozmawiamy tu między sobą lokalnym niezrozumiałym slangiem:p
-
No normalnie nie ma się do czego przyczepić, profil wypełniony, powitanie oficjalne... no nie ma:) Więc pozostaje mi tylko powiedzieć: WITAJ!
-
No ale to trzeba było uzgodnić wcześniej czy tak można:rolleyes:. A może był inny chętny na te narty i chciał je wypożyczyć też na 10 dni?
-
Nie wiem przed czym przestrzegasz? Nie wiem czy to raczej nie trzeba by przestrzegać wypożyczalni przed Tobą. Opłata za wypożyczenie nart jest za czas, a nie fakt używania ich na stoku. Wypożyczając te narty godzisz się na takie, a nie inne warunki, a skoro te narty zabrałeś to masz za to zapłacić, weź pod uwagę że w czasie tych 3 dni mógł ktoś inny chcieć te narty pożyczyć i zapłacić za to pożyczenie, a nie mógł bo je zabrałeś. I co właściciel wypożyczalni ma ponosić straty z powodu Twoich nierozważnych decyzji- w imię czego niby:confused:. Zdarza mi się pożyczać narty do testów na wyjazd i choć narty pożyczam nieraz na 10 dni to używam ich przez góra 7-8 dni i zawsze w serwisie negocjuję i przedstawiam jak sprawa wygląda i płacę za 7-8 dni, ale uzgadniam to zanim narty pożyczę, a nie po fakcie i jeszcze nie spotkałem się z odmową, czy to u Marcina Szafrańskiego, czy Romka Rajby(pozdrawiam obu:)). Po prostu trzeba umieć, trzeba chcieć się dogadać, jaszcze raz powtórzę przed faktem, a nie po fakcie!
-
Kiedyś dawno tam była strefa wolnocłowa, i na pasie ziemi niczyjej po między Czechami a Austrią są sklepy, głównie z alkoholem i kosmetykami. Przy czym na dzień dzisiejszy nie są już tak atrakcyjne te ceny jak były za czasów strefy wolnocłowej, ale wybór jest naprawdę spory. Skoro nie jechałeś tamtą drogą to wybierz się kiedyś, ładnie tam jest;)
-
A no to normalnie, tylko jeszcze zapomniałeś dodać że Przed Billą w prawo;) Twój wybór że pojechałeś po nowemu na Mikulov:rolleyes:, jak byś pojechał przez Znojmo to byś se kupił takie jak lubisz;)
-
Na mapce wygląda dobrze: 8 2 1 Stoki narciarskie łatwa 12km średnia 18km trudne 10km łączna 40km Ceny karnetów niemal porównywalne z tymi na Soszowie w Wiśle, a do zaoferowania....
-
Polecam:) Jak już tam będziesz to możesz zaopatrzyć się w skipass http://www.skiberge.at/ i to pozwoli Ci odskoczyć do Turracher Hohe warto, a nawet bardzo warto:) i jeszcze można by do Lachtal tu nie byłem ale "czuję" że warto:rolleyes: Pozostałe ośrodki z tego karnetu mają niewielkie znaczenie w skali globalnej więc można sobie je raczej darować.
-
Na Lalikach funkcjonuje od kilku sezonów urządzenie nazywane telemiksem, jest to dość oryginalna i rzadko spotykana nawet w Alpach konstrukcja. To jest połączenie 6 os krzesła z 8 os gondolą, wygląda to tak że bodaj co 6 krzesło jedzie gondola. Wyciąg jest wyprzęgany więc i szybki, krzesła niestety bez osłon.
-
Po drążę temat jeszcze trochę... Kiedy wstawiać obrazy poprzez załączniki? Ja używam tej opcji kiedy chcę coś pokazać, a jednocześnie nie chcę sobie zaśmiecać galerii, bo uznaję że to zdjęcie w galerii będzie miało małe znaczenie, lub nie będzie miało żadnego.
-
Jacek, możesz jeszcze uściślić o jaki sposób wstawiania zdjęć chodzi? Czy chodzi o wstawienie zdjęcia poprzez opcję "wstaw obrazek"? Czy o wstawianie obrazów opcją "załączniki"?
-
No to zbieraj graty(narty) i dawaj tu po mnie pojedziem sprawdzić, no i na nartach se pojeździmy....:eek:
-
Ale o co chodzi? Już tak przecież kiedyś było że pasek był na dole i szczerze powiem że jak został przeniesiony na górę to ja się wkurzyłem:rolleyes:
-
Ratrak to oni mają i to nie jeden, problem jest tylko z używaniem tego sprzętu:rolleyes:, albo nie jest używany, a jak jest używany to zupełnie nie umiejętnie:rolleyes:. Jeśli chodzi o program "Skok na stok" to widziałem go parokrotnie w TV. O zgrozo jak można zatrudnić prowadzącego który nie umie jeździć na nartach przynajmniej w miarę względnie, a ten ani względnie ani bezpiecznie, na dzień dobry(w 4 minuta 50 sekund) zajechał drogę innemu narciarzowi:eek:. Tak było faktycznie. A wzięło się to z zimy a raczej jej braku przed dwoma laty. Było wtedy na tyle ciepło że śniegu nie dało się robić i to GAT potrzebował Baby(a nie odwrotnie) po to żeby Baba wywiozła narciarzy niemal pod Soliskko, bo orczykiem nie dało rady, a dalej już był śnieg. I tak dzięki Babie mógł GAT jako tako funkcjonować. A jak teraz jest śnieg na dole to GAT ma już w dupie Babę. I Ty mu dajesz gwarancję A może Ty(Ewuniu) tylko tutaj grasz:D Nie zmienię zdania, choćby nie przypalali, bywałem na Pilsku całymi latami "na co dzień" i za te naście lat 1(słownie jeden) raz trafiłem perfekcyjne warunki narciarskie( czyli ilość śniegu połączona z wzorowym przygotowaniem tras), bo to co piszecie warunki śniegowe panują tam bardzo dobre często, ale to jeszcze nie wszystko co narciarzowi do szczęścia potrzebne:cool:. O, jeszcze wtedy bez kasku jeździłem:D sixeqca98zs
-
Do Żyliny do Tręcina jest już czynna cała autostrada, no i dalej oczywiście też.
-
Aha, zrozumiałem:cool:
-
Spoko, spoko... już poinformowałem prezesa:), to na razie tyle, proszę czekać cierpliwie:rolleyes:







