Oj, Asiu...Asiu...
Musisz poczytać trochę moich postów wstecz żeby poznać moje sarkazmy(potrzebne - a jak że)
Widzisz Skrzyczne to ja znam i pamiętam jeszcze jak było tam krzesełko 1 os - wiesz w ogóle o czymś takim?
A napisałem tak ponieważ jestem głęboko zdumiony jak można mieć pomysł żeby nazwać kanapą tą kupę złomu co tam stoi, w moim mniemaniu to mało które urządzenie w Alpach można nazwać kanapą, takowych jest niewiele, bo żeby nazwać wyciąg krzesełkowy kanapą to nie wystarczy żeby był wyprzęgany, zakrywany czaszą, z miękkimi tapicerowanymi siedziskami, muszą być jeszcze siedziska podgrzewane i to dopiero godzi się nazwać kanapą