-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Każda bez wyjątku, takie Twoje ustawowe prawo konsumenta! -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
W tym przypadku jestem zwykłym użytkownikiem forum, a kiedy będę moderatorem to się przekonasz jak będziesz pisał nie na temat:tongue: Na to odpowiedziałem, czytaj proszę uważnie co się pisze, ale specjalnie dla Ciebie kopiuję to co napisałem w poście #24: Jesteś w błędzie, ktoś kto oferuje takie świadczenie usług zastrzega sobie jakiś zakres, dzięki temu może Ci zaoferować taką a nie wyższą cenę, a jeśli Ci jego warunki nie odpowiadają, to zwyczajnie nie przystępujesz do tej umowy i to jest tylko Twoje święte prawo! A po co żona i niemowlę? Wtedy się jedzie z kochanką:tongue: pod warunkiem ze se zapłaci za siebie:stupid: to żart, a poważnie to nie wiem, ja dzieci zabierałem na wyjazdy narciarskie, dopiero jak potrafiły już jeździć na nartach, uczyły się jeździć w PL. Wiem że Mihumor tak jeździł i kupował 2 pełne karnety z tego powodu, pisał gdzieś o tym, a czy nie ma innej możliwości, to po prostu trzeba pytać w kasach. -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Udawali że nie widzą, bo to nic przyjemnego co po chwila szarpać się z cwaniakami! No widocznie nie jest skoro wprowadza się system który automatycznie działa i wychwyci nawet 1 przypadek złamania umowy. Co do cen owszem uważam że rosną nie adekwatnie, po prostu z "automatu" podnosi się ceny z sezonu na sezon i też jestem zdania że jest już za drogo, ale to temat ewentualnie na inny wątek. A no to jak taka sytuacja jest że wyciąg ma przerwę w pracy, to musisz się upominać o swoje, składać reklamację. Jak buty Ci się rozlecą, to też nikt do Ciebie nie przyjdzie i wymieni Ci ochoczo na nowe, tylko musisz się pofatygować i oddać je do reklamacji, tu zasada ta sama co przy butach:smile: -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
No widać że nie pojechałem, bo jednak post za postem dajesz wyraz temu że nie pojechałem... Jędruś, kurde no! Ty na prawdę zazwyczaj mądrze piszesz i logicznie, ja nie wiem co się się cholera stało? spadłeś uderzyłeś się w głowę, ja pier...e!! jak Ci wytłumaczyć że Q..a! nie masz racji!! Już zdjęcia karnetów porobiłem, niemal specjalnie dla Ciebie, bo Cię lubię i mi się żal zrobiło! Zobacz zdjęcia są z miejsc gdzie socjalizmu nigdy nie było! Przeczytaj jeszcze raz co napisałem:smile:, ogarniesz wierzę w Ciebie!:smile: -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Nie wiem... czy jesteście naprawdę... tak... mało inteligentni, że tak delikatnie powiem.... każdy ma jakieś karnety z nart w domu, wystarczy je pooglądać i poczytać, na tych które ja mam pisze jasno i wyraźnie, że nie są zbywalne, na niektórych oprócz tego piszę że więcej w szczegółowych regulaminach... Nie!Jesteś w błędzie, ktoś kto oferuje takie świadczenie usług zastrzega sobie jakiś zakres, dzięki temu może Ci zaoferować taką a nie wyższą cenę, a jeśli Ci jego warunki nie odpowiadają, to zwyczajnie nie przystępujesz do tej umowy i to jest tylko Twoje święte prawo! No i generalnie nie chce mi się już tego rozbijać na cytaty, zwyczajnie piszesz/piszecie pierdoły, kontrole są były i będą i miałem takie w Austrii i nie maiłem tego za złe temu co sprawdzał, a sprawdzał bo pewnie ktoś go oszukał. Po to jest zrobiony kroczący cenowo cennik żeby ten co kupuje dużo miał taniej, idąc tokiem Twojego(i innych) logicznego rozumowania można by kupować karnety wielodniowe, maksymalne jakie się da kupić bez personalizacji karty i dogadać się kto kiedy korzysta. -
Może jest może nie, a może jest wsadzona kasa z handlu narkotykami, patrząc z punktu konsumenta to nie istotne dla niego. No widzisz, a może kiedyś korzystałeś, skoro masz córkę, kiedyś chyba była dzieckiem... A skoro masz zięcia, no to są widoki że za jakiś czas znowu będziesz korzystał z karnetów ulgowych, bo będą wnuki, które dziadek chętnie zabierze na narty Sam też ochoczo skorzystasz w wielu seniorskim, to już jak dobrze kombinuję za 14 lat w Twoim przypadku, a za kolejne 15 lat w Białce kupisz karnet specjalny za 5 zł! (patrz punkt 5 regulaminu w cenniku:http://www.bialkatatrzanska.pl/cenniki.html )
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno? Za moment przeniosę tu posty z innego tematu ponieważ dyskusja na temat przekazywana/zbywania karnetów zrobiła się dość gorąca, a temat jest ważny i poważny i dobrze by było żeby każdy maiał świadomość co wolno, co nie wolno, a też jakich konsekwencji może się spodziewać. -
Nie wiem, nie miałem okazji sprawdzać:tongue:
-
Jest to jakiś problem, na szczęście nie mój:applause:
-
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
No to jesteś skazany na korzystanie tylko i wyłącznie z karnetów punktowych, lub po prostu pożegnanie się z narciarstwem, albo ski tury:rolleyes::, ponieważ wszyscy mają takie zasady i nie tylko u nas, ale w całych Alpach, Pirenejach, dalej nigdzie nie byłem... -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Na pewno zadziała, w każdej bramce jest kamera i to nie ukryta, tylko widać ją że jest No tak.... Jak już się nie da nic skręcić, ukraść to nie ma zabawy, to nudne i takie mało nasze polskie... Potrafisz to zrozumieć że ten proceder nie różni się niczym od wsadzenia w rękaw np. puszki piwa w markecie i przeniesienie go przez terminale kasowe? To po prostu zwyczajna normalna kradzież! -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
SB odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Wszystkie karnety terminowe są na okaziciela, a zgodnie z regulaminami korzystać z niego może tylko 1 os, często pisze na samym karnecie że jest nie zbywalny! -
Czytaj proszę ze zrozumieniem, płacisz(lub nie) za świadczenie usług i to Twój suwerenny wybór, czy zapłacisz w nowoczesnym zmodernizowanym ośrodku, czy takim zapuszczonym jak SON. No ale te nie są porównywalne, a różnice są na tyle subtelnie, że nie ma sensu się w ogóle nad tym zastanawiać. No ale z Ciebie samego ośrodek nie uciągnie, a jednak większość korzysta jednak familijnie. Oj, mam takie zdjęcie gdzieś ale w innym kompie ze szczyrku ToiToia z klamką wrzutową na 2 zł:biggrin: A można iść na 4 godzina rano, a potem na 4 godziny po południu? można! Za taki luksus w Szczyrku trzeba będzie zapłacić 85 + 2 razy parking, czyli tyle co w Białce, przy czym w Szczyrku nie ma szans na nartowanie rodzinne po południu, bo do dyspozycji tylko Golgota, czyli trasa raczej nie prorodzinna:rolleyes::
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Zapłacimy za korzystanie i za świadczone usługi, a nie za modernizację, ja swój zakład mam nowoczesny i nie ma się czego wstydzić, a nikt mi za tą modernizację nie płaci, otrzymuję takie same ceny jak Ci co mają nie zmodernizowane zakłady, a nawet niższe, bo z racji intensywności produkcji mam dużo towaru i muszę go puszczać w gruby hurt żeby go pozbyć, a to wiąże się z niższymi cenami. Ta zasada odniesie się do relacji między wyciągiem orczykowym, a nowoczesnym wyprzęganym - koszty modernizacji zostaną skompensowane z racji wydajności. Ale to nas potencjalnych klientów w ogóle nie obchodzi, jak komuś nie pasuje to nie korzysta. Odpowiedź jest równie oczywista, nie pokrywają się, bo SON nie ma nawet na proste niewyprzęgane krzesło, nie chce inwestora do spółki, a sam nie ma zdolności kredytowych do uzyskania środków z banku, a jeszcze trzeba zastanowić się czy w ogóle chcą się zadłużać, mam wrażenie że nie, że raczej polityka jest tak żeby podpierać i zbierać, nie generować kosztów, skoro ludzie i tak przyjeżdżają, może się okazać że mają większą rentowność jak Ci do mają nowoczesne kanapy. A skąd Ci się coś takiego wzięło? Przeanalizuj dokładnie cenniki, ciężko je jednoznacznie porównać, bo pakiety są inne, ale nie jest to prawdą co piszesz. Owszem prostolinijnie patrząc w wysokim sezonie karnet na Szczyrk 1 dniowy to koszt 68 zł na Białkę 95, tylko że ten z szczyrku to ważny jest za 7,5 godziny jazdy(0800-1630) a ten z Białki za 13 godzin jazdy(0900-2200) Porównajmy karnety 4 godzinne, Szczyrk 45 zł, Białka 60 zł, no i tu niby jest ta różnica 20%, ale tylko niby, bo jak przyjedziemy do szczyrku z rodziną taką ramową 2+2 to za jazdę zapłacimy 200 zł(bo z tego co widzę nie ma zniżek) a w Białce za to samo przyjdzie nam zapłacić 210, niby drożej, ale dalej to jest niby, bo tą dychę w Szczyrku zostawiliśmy już na parkingu:tongue:, a to nie koniec, bo jak już znajdziemy kibel w szczyrku to nas skroją pewnie po 2 zł od łba. Tak że to bzdura, ceny dyktuje rynek/podaż/popyt, a nie fakt ile kto zainwestował. Austriacy oczywiście że nie, ale Słowacy, Czesi, dlaczego nie, masowo jeżdżą na zakupy do nas, to dlaczego nie na narty, zresztą w poprzednim sezonie było już ich sporo w Wiśle, Istebnej, przyjechali właśnie z powodu korzystnych cen. A są jeszcze Węgrzy, Rosjanie plus inne kraje powstałe po rozpadzie ZSRR.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Jak jest jedna para to ok, można się bawić, ale jak już z 6....
-
Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do benzyny, robię tak od wielu lat i nic nartom się nie dzieje, jeśli już się zdarzy że powierza mi ktoś narty to informuję go że będzie benzyna używana, a nie zmywacz, albo się ktoś godzi albo nie, choć to 2 się nie zdarzyło. Podrażnia skórę srwisanta powiadasz? Na szczęście nim nie jestem i mi nic nie ma, ale mam skórę na rękach jak na słoniu, nieraz muszę z kwasem azotowym, albo fosforowym działaś, rączkom nic nie ma ale w dzinsach dziury powypalane:biggrin:
-
Oczyścić ślizg z pozostałości po poprzednim smarowaniu, zmyć go zmywaczem, są specjalne, ale ja to robię benzyną ekstrakcyjną, nie będę płacił za coś co jest benzyną ekstrakcyjną tylko zapakowane w ładniejsze opakowanie z nazwą skiclean, lub cleanski:tongue:
-
To jest mniej więcej tak jak na początek byś sobie wymienił opony w samochodzie, tylko na tej osi napędzanej:rolleyes:: Na dzień dzisiejszy bardziej istotnym elementem serwisu nart jest jednak ostrzenie, ale podczas ostrzenie zanieczyszcza się ślizg i nie sposób pominąć smarowania:rolleyes::
-
Widziałem podobną akcję w sobotę:stupid::biggrin:
-
No w tym przypadku nikt nic Ci to odkrywczego nie doradzi... Sam przez to przechodziłem i kombinacji jest co nie miara, zamiany, kupowałem też od kolegów z forum, zdarzało się że dostawałem, bo komuś to leżało i chał się pozbyć...
-
Wielkiej filozofii nie ma, wyciągasz wkładkę z buta, zakłada samą wkładkę dziecko, wkładasz 2 palce do wkładki za piętę, powinny się zmieścić, ale palce nie pięść:tongue:. Następnie test już na złożonym bucie, zakładacie zapinacie i tylko pytasz pociechę o odczucia, czy nie gniecie nie pije... Najlepiej jak by pobyło w tych butach jakiś czas, niech pochodzi, pobawi się, ect...
-
Dochodzą mnie słuchy że po trasach na Stożku pojeździł sobie spych i zrobiło się plaskato, pewnie nie ucieszy ta informacja narciarzy z centralnej Polski, bo może się okazać że tary są tam po tej ingerencji nudne:tongue:
- 7 390 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Problem z okularami jest jeszcze taki, że na na stoku w mroźne dni unoszą się drobinki lodu, głównie ze sprawą jeżdżących narciarzy, i to się dostaje pod okulary, gdzie jest temperatura plusowa. następuje topnienie i osiadanie tej wilgoci na szkłach i to najczęściej jest przyczyna parowania okularów.
-
Koleżanka z lewej była by w siódmym niebie:tongue: :stupid:
-
Tak?A jak takie widoki to co z oczami zrobić?Tylko Ci przypominam że to zdjęcie zrobione przez Ciebie i że mamrałeś wtedy że nie masz okularów, a bez nie idzie patrzeć:tongue:







