Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bończa

VIP
  • Liczba zawartości

    3 473
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Bończa

  1. Za parę minut ruszają do treningu w Montrealu. Przypomnienie dla tych, którzy nie kojarzą tej pory, jako czasu wyścigu.
  2. Zazdroszczę Ci, że będziesz to widzieć na żywo. Ja jeszcze nigdy rajdu na żywo nie widziałem. Po opisie bobica (tak to sobie mniej więcej w Polsce wyobrażałem) chyba wiele nie straciłem. W przyszłym roku WRC - chyba już trzeba będzie się wybrać, choć jest strach przed naszą organizacją. No i zapomniałem napisać o Kościuszce - podali, że szybki był na próbie.
  3. Jakieś TV relacje są przewidziane? Pewnie nie, bo po co.
  4. Stawiam na Mistrza Polski - Francuza Bryan Bouffier'a;)
  5. ...dodam, że Kasprowy leży w Tatrach Zachodnich
  6. 22 listopada w Moskwie odbędzie się pokazowy slalom na specjalnie skonstruowanej rampie. 16 najlepszych slalomistów będzie brało udział w slalomie równoległym.
  7. Fajny pomysł - czekam na dalsze wieści w tej sprawie.
  8. Tak, Sunto to dobry sprzęt, ale bez monitora pracy serca i gps; podobnie te pozostałe, które wymieniłeś nie mają pulsometru.
  9. Zgadza się - cena na razie wysoka. Pewnie za chwilę inna firma wypuści podobne urządzenie i cena spadnie. Poprzedni model 305 kosztuje 950 zł.
  10. Pojawił się ciekawy sprzęt, który może być przydatny dla narciarzy.Garmin Forerunner 405 to połączenie monitora pracy serca i odbiornika GPS w formacie naręcznego zegarka,Połączenie to pozwala na określenie pokonanego dystansu, prędkości i tempa jazdy oraz na monitorowanie intensywności treningu korzystając z funkcji pulsometru. Urządzenie potrafi zapisać pokonaną trasę, którą po powrocie do domu można obejrzeć na mapie, wraz z wykresami i tabelami prezentującymi zmiany tętna, prędkości oraz innych wartości.Sam używam do tej pory pulsometr Polara AXN, który nie ma gps. Teraz te wszystkie funkcje połączono w jednym smukłym sprzęcie. Załączam fotkę.Dzisiaj w innych postach była mowa o pomiarze prędkości podczas jazdy na nartach. Teraz staje się to faktem. Cena 1100 zł.
  11. Badacz i historyk sportu narciarskiego - Wojciech Szatkowski z Muzeum Tatrzańskiego opublikował tekst autorstwa Stanisława Zdyba. Poczytajcie z jaką pokorą zaczynali zjazdy z Kasprowego: "Należał on do pierwszych narciarzy zakopiańskich, a także był jednym z pierwszych producentów nart na naszym terenie. W tych czasach, ulubionym terenem dla zakopiańskich narciarzy stał się Kasprowy Wierch oraz rejon Dolin: Goryczkowej i Gąsienicowej. W kwietniu i maju leżał tam "firn", ulubiony śnieg narciarzy-turystów. Swój zjazd z Kasprowej Czuby, jak wówczas nazywano ten szczyt, tak opisuje Stanisław Zdyb, jeden z pierwszych zdobywców Kasprowego zimą: Spoglądam w ciemną otchłań kotła Goryczkowego, zaczyna mi się zimno robić, mimo, że słońce dobrze grzało. Dodaję sobie otuchy, że przecież nie sam jestem, będę robić to co moi towarzysze, którzy są już obeznani z górami w zimie. Pierwszy zaczyna zjeżdżać P.K, młody i bardzo odważny, wkłada kij między nogi i zaczyna powoli zsuwać się po szreni. W pewnym momencie podskakuje do góry, opada, a jego kijek na pięć centymetrów gruby łamie się jak słomka i P.K. sunie już to na boku, to na plecach w dół i zatrzymuje się dopiero w kopnym śniegu w połowie przełęczy... Z kolei zaczyna zjeżdżać następny, podpatruję co on robi, a ten żegna się i zaczyna zjazd. Myślę sobie, że może to pomaga, ale gdzie tam - z początku poszło dobrze, kija nie złamał, ale tak nim kręciło, że gdy dojechał do kopnego śniegu, straszliwie się skurzyło i nieszczęśliwiec znikł pod śniegiem... Miałem tego dość. Nie patrząc jak reszta zjeżdża, zdejmuję narty i ostrożnie trawersuję po szreni zbocza Pośredniego Goryczkowego gdzie dostaję się do kopnego śniegu, zakładam narty, siadam na kij i powoli zjeżdżam do Kotła. W tym czasie moi towarzysze już pozjeżdżali... ja pozostałem w tyle... Gdy wszedłem do szałasu i zobaczono moją postać wszyscy ryknęli ze śmiechu. Byłem tak ututlany, że trudno było rozeznać, czy to człowiek czy to kupa śniegu. Stanisław Zdyb, Moja pierwsza wyprawa narciarska w Tatrach, [w] XXX-lecie SNPTT, Zakopane 1937."
  12. Bończa

    Świeradów Zdrój - gondola

    Gondola rusza w lipcu. Zarząd pracuje nad dopracowaniem szczegółów. Na sezon zimowy ma wszystko działać - instalacje do naśnieżania gotowe.
  13. Bończa

    Świeradów Zdrój - gondola

    Niech no ktoś w końcu do Zasady zadzwoni i wyjaśni ta sprawę - jest kasa, czy jej nie ma?
  14. Witaj alfredoo, wiem, że jesteś długo na forum i stąd w ogóle moje zainteresowanie sprawą. Zawsze jest miejsce na rzeczową dyskusję i pomoc ze strony ekspertów danej dziedziny. Byle nie doprowadzać do "bójek". No i nie obrażać się. Tak więc "spokojnie można to zmienić" - trzymam Cię za słowo i do dzieła.
  15. Tak, tylko nie mają takiego wsparcia, jakie było od ukraińskiego bogacza.
  16. No ładnie, pamiętam, że siatkarki przygotowały się w Szczyrku właśnie. Stadion też imponujący.
  17. Wiesz co, właśnie miałem pytać o Szczyrk - jak tam obecnie jest, bo czuję ironię w Twoich słowach, czy to już piękna rzeczywistość?
  18. Relacja z Kapsztadu Tygodnik Podhalański piórem swojego redaktora opisuje co tam słychać w Kapsztadzie, jakie są głosy na temat szans poszczególnych kandydatów i co robią członkowie delegacji: "– Nie życzę wam źle, ale uważam, że historia z lutego tego roku odebrała wam szanse – mówi tygodnikowi Pietro de Gondez, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Val di Fiemme, jednego z czterech miast konkurujących z Zakopanem w staraniach o organizację Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym w 2013 roku.– To nie jest takie istotne, że to Zakopane ratowało sytuację, chodzi o to, że jako kraj, narodowy związek narciarski, macie wpadkę. (Odwołane Mistrzostwa Świata Juniorów w Szczyrku przeniesiono w ostatniej chwili do Zakopanego. W Zakopanem nie było trasy do biegów. Tę konkurencje zorganizowano we Włoszech.). – Lahti to może być czarny koń tego roku – uważa Zofia Kiełpińska, która od dwóch lat starannie przygotowuje naszą kandydaturę, a dziś czeka ją prezentacja Zakopanego przed Radą FiS. Kiełpińska podziela obawy Gondeza z Val do Fiemme, że wpadka z Mistrzostwami Świata Juniorów uderzy w Zakopane. – Niewykluczone, że za wpadkę Szczyrku zapłacimy porażką. Ale co ma być, to będzie. Tu nie da się niczego przewidzieć – dodaje. O zwycięstwie chętnie mówi Leila Lepisto, sekretarz Komitetu Organizacyjnego kandydatury Lahti – co ciekawe – prywatnie żona byłego trenera polskich skoczków. – Za nami stoją wszystkie atuty. Jesteśmy gotowi, mamy znakomitą infrastrukturę, której np. Zakopane nie posiada. Z dużo większym optymizmem wypowiada się w Kapsztadzie Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego. Jego zdaniem Zakopane ma dzisiaj wielkie szanse. Lahti i Falun odpadną, bo w 2011 roku mistrzostwa organizuje już skandynawskie Oslo. Niemcy dopiero zaczęli się starać, a Włosi już organizowali mistrzostwa. – Teraz mamy naprawdę wielkie szanse – przekonuje Tajner. Uważa, że słynna sprawa Mistrzostw Świata Juniorów tylko je zwiększyła. – Oni zobaczyli, co Zakopane potrafi zdziałać w tak krótkim czasie. Szef PZN nie ma też wątpliwości, że brak polskiego przedstawiciela we władzach FiS to nie przeszkoda. – Rozmawialiśmy na posiedzeniu zarządu na ten temat. Szukałem w tej sprawie kontaktu z Andrzejem Bachledą "Ałusiem", ale bez rezultatu. Teraz myślimy, że świetnym kandydatem do Rady FiS byłby Piotr Nurowski. Kłopot, że on jest bardzo zapracowany. Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański, jest optymistą. – Jak wygramy, będzie cud, a ja w cuda wierzę, bo czasem się zdarzają. Jak będą dwa punkty – to już będzie sukces, trzeba walczyć do skutku. Starosta przyjechał do RPA w towarzystwie burmistrzów Solika i Majchra. Janusz Majcher zabrał ze sobą żonę, ale jak zapewnia, przyjechała na własny koszt. Jest też wojewoda małopolski Jerzy Miller i gość specjalny – Adam Małysz z małżonką. Spotkanie tej części delegacji nie było dla nas proste, bo korzystała z uroków południowej Afryki. Zaczęli od Przylądka Dobrej Nadziei.
  19. Bończa

    Korekta pisowni postów

    dzięki JC - działa ponownie.
  20. Wiadomość podana przez Tygodnik Podhalański, niby ma charakter lokalny, ale jednak trzeba wiedzieć o tym, że COS jest właścicielem np. wyciągu krzesełkowego na Nosalu i całej infrastruktury zwiazanej ze skokami. Tak więc nowym dyrektorem został Franciszek Bachleda Ksiedzularz, były senator, polonista z wykształcenia, prezes SNPTT Zakopane. Poprzednik musiał odejść (rozpoczął remont kolejki przy Wielkiej Krokwi, zdobył gwarancje na przebudowę stadionu COS oraz budowę sztucznego toru lodowego), bo był kojarzony z PIS. Pożyjemy, zobaczymy co nowa ekipa zrobi w COS-ie, który jest w stanie opłakanym. Byłem ostatnio w Spale, gdzie jest podobny ośrodek COS - ten kwitnie zyciem i nowymi inwestycjami.
  21. Bończa

    Korekta pisowni postów

    No właśnie - ja miałem te czerwone podkreslenia, a teraz zauważyłem, że ich nie ma. Przegladarkę mam ta samą (Firefox 3) i nie wiem, czy to kwestia ustawień forum, czy też coś w moich ustawieniach?
  22. Jak w tytule - nie działa mi ta pożyteczna funkcja i mogą się zdażyć "byki" ? Czy to już tak będzie i obnaży naszą wiedzę ortograficzną, czy to trzeba gdzieś ustawić?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...