Niektóre stacje ogłaszają koniec jazdy w niedzielę 6 kwietnia - tak podaje Witów, Nosal i Małe Ciche. W MC jest w ten dzień darmowa jazda od 9 do 16 tej.
Po 1/2 godziny treningu dwie tajoty są na czele; wielcy jeszcze czekają;
po godzinie: MAS,RAI,HAM,KOV,KUB
koniec: MAS,RAI,ROS,HAM,KOV,NAK,KUB,TRU,COL,ALO,
No to zaczynamy - dzień przed rozpoczęciem treningów afera seksualna związana z szefem FIA, nabiera tempa - został on wezwany przed oblicze FIA w celu złożenia wyjaśnień, a jeden ze scenariuszy przewiduje, że szefem FIA zostanie Jean Todt.
Dla tych, którzy nie widzieli, jak zabawia się człowiek, który wymierza wielomilionowe kary zespołom F1 zamieszczam film, który bije rekordy popularności na YouTube.
Dodatkowym smaczkiem związanym z tym filmem jest fakt, że ojciec Mosley'a był przed wojną przywódcą partii faszystowskiej w Anglii. Widać, że 67 letni synek ma podobne preferencje.
[YOUTUBE]9hHa5C8YU8s[/YOUTUBE]
Niech potrenuje najpierw na sucho, a dopiero później jedzie na narty
Współczuje mu - wiem, jak to jest, kiedy się człek napali na jazdę, a tu albo deszcz, albo wiatr...
Na pocieszenie podam, że deszcz ma niedługo w śnieg się zamienić, także być może pojutrze będą warunki sprzyjające do jazdy na nartach.
Także Skier - bez zamoty, szykuj się na piątek.
Pogoda w Zakopanem
Hej Skier - nie chcę Cię odwodzić od wyjazdu, ale w Zakopanem zaczął padać deszcz. Kiedy byłem pod Nosalem o 10.30 było nawet trochę słońca, ale teraz pogoda się skiepściła. Co nie znaczy, że o 16 tej może być znów ładnie. Z tym, że chyba Nosal już nie chodzi - tak wydaje się być na kamerze. Wyszedłem przed dom i naocznie stwierdziłem, że krzesło na Nosalu stoi - no, ale Skier już chyba w locie jest. Ma ktoś tel do niego, aby jeszcze w porę go zawrócić?
Wyciągi są czynne do 17.30; zwykle przy dużej ilości ludzi i w sezonie, trasa była ratrakowana o godz. 15 tej; teraz chyba tego nie robią, bo i ludzi mało.
To fajnie, że chłop wraca. Ciekawe, czy z Norwegami pracuje nadal polski trener (zapomniałem nazwisko) i czy on również przyczynia się do szybkiego powrotu Svindala?
Przepiękny "numer" wykonał Edwards podczas kwalifikacji MotoGP na torze Jerez - przełączajcie szybko na EuroSport, albo łówcie powtórki - będzie to pokazywał cały świat.
załącznik do dyskusji
do TOPR dotarło także zgłoszenie od turystów, którzy obserwują pijanego narciarza próbującego schodzić na dół w Kotle Gąsienicowym. Mężczyzna chwieje się na nogach i gubi sprzęt narciarski.
Załamanie pogody w Tatrach
Ratownicy TOPR odnaleźli trójkę turystów, którzy koło godz. 13 zabłądzili w okolicach Kasprowego Wierchu. Toprowcy próbują także odnaleźć narciarza, który kompletnie pijany, gubiąc sprzęt narciarski stara się zejść na Halę Gąsienicową. W Tatrach mamy tymczasem załamnie pogody. Wieje silny wiatr, panuje mgła, pada śnieg.
Turyści zabłądzili w okolicach Przełęczy Liliowe i Beskidu. Mimo, że przełęcz Liliowe oddalona jest od Kasprowego tylko o półtora kilometra w Tatrach panują tak fatalne warunki, że turyści zgubili szlak. Nie wiedzieli, gdzie iść dalej, a bali się ryzykować.
Po godz. 13 zadzownili po pomoc do ratowników TOPR, którzy po kilkudziesięciu minutach odnaleźli zagubionych i sprowadzają ich na dół.
W czasie tej akcji do TOPR dotarło także zgłoszenie od turystów, którzy obserwują pijanego narciarza próbującego schodzić na dół w Kotle Gąsienicowym. Mężczyzna chwieje się na nogach i gubi sprzęta narciarski.
W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego.
Okolice Kasprowego Wierchu mimo niewielkiej odległości od stacji kolejki linowej mogą być bardzo zdradliwe. W latach 70-tych podczas dojścia do stacji meteorologicznej na szczycie Kasprowego w zadymce śnieżnej ledwie pół kilometra od szczytu zamarzła jedna z pracownic obserwatorium.
źródło: TP
Mnie się wydaje, że prawo takie nie będzie miało za zadanie kontrolować trzeźwość narciarzy poprzez dmuchanie w tester. Chodzi o to, aby uświadomić tym, którzy decydują się wypić podczas jazdy na nartach, że w razie, gdy spowodują kolizję, będą za to odpowiadać. A tych którzy są w wyraźnym stanie nieważkości eliminować ze stoku i karać mandatem.
Nowy trener niemieckich skoczków.
Werner Schuster (Austriak) zostanie nowym trenerem niemieckich skoczków; pracując w gimnazjum sportowym w austriackim Stams, był pierwszym trenerem Gregora Schlierenzauera.
Niemcy w obliczu kłopotów ze swoimi skokami sięgają po raz pierwszy w historii po obcokrajowca, który zna się na pracy z młodzieżą;
My mieliśmy takich specjalistów w Polsce (Kuttin - odkrył talent Morgiego, Horngacher) i w atmosferze nagonki na nich i skandalu, pozbyliśmy się ich.
Pozostaje mieć nadzieję, że Łukasz Kruczek, który "praktykował" u Kuttina i Lepisto będzie pracował na podobnych zasadach.
Dodam jeszcze, że Schuster jest też z wykształcenia psychologiem, obok trenerki.
Właściciele wyciągów i knajpek przy stokach są oczywiście przeciw;
ratownicy TOPR nie wiedzieć czemu również;
lekarz - szef urazówki w Zakopcu powiedział, że większość urazów narciarskich, zaopatrywanych przez nich wiąże się z alkoholem.
Polski autokar przewrócił się na autostradzie w Austrii. Dziesięć osób jest ciężko rannych, lżejsze obrażenia ma 20 pasażerów. Autokarem jechali ludzie na narty do Włoch!
Do wypadku doszło w austriackim kraju związkowym Górna Austria na "autostradzie zachodniej" (A1). Pomiędzy miastami Haid a Sattledt autobus przebił barierkę ochronną na trasie, po czym stoczył się z nasypu. Przyczyny wypadku nie są znane.
Wiele osób ma obrażenia, głównie głowy, część nie odniosła żadnych ran, ale jest w szoku. Rannych wyciągano przez tylną szybę autokaru.
Autokarem podróżowało do Włoch 50 osób.Na miejscu zdarzenia jest około 20 karetek i wozów strażackich. W akcji ratunkowej uczestniczy też helikopter.
Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić zakaz jazdy na nartach po spożyciu alkoholu.
Za jazdę na nartach pod procentowym wpływem ma grozić do 5 tys. złotych grzywny. Niedługo projektem ustawy zajmie się rząd.
Mógłby mnie ktoś oświecić, jakie znaczenie ma słowo "rossignol" - w słowniku jest słowik, ale też wytrych, co bardziej mi pasuje; wstyd się przyznać, ale tyle lat jeżdżę na tych nartach i nie wiem na czym
Kasprowy
Pojechałem dzisiaj na Kasprowy;o 9.30 byłem w Kuźnicach - stałem do kasy pół godziny (choć stałem za schodami na dole), także przepustowość kolei wyraźnie się poprawiła; na górze w Gąsienicowej zawody i sporo luda - warunki dobre;
Na Goryczkowej przez to, że większa przestrzeń do jazdy nie było problemu z tłokiem; do wyciągu trzeba było czekać 5-10 minut; warunki oceniam na dobre+;
śniegu jest dużo i temperatura nie jest tak wysoka, jak w Zakopanem, także jazdy będzie jeszcze na parę tygodni co najmniej.
No Jacek - w Twoich rękach, a właściwie nogach leży przyszłość tych nart przynajmniej wśród userów naszego portalu
Bardzo ciekawy koncept Atoma - z niecierpliwością czekam na opinie.