Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

obal

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    348
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez obal

  1. Właśnie to jest fajne, że nie ma tego "zaplecza", popatrz jak są robione niektóre foty na Big Air czy też podobnych imprezach, że gośc leci, np. ponad lasem, na tle gór czy chmur. Myślę,że mogła to być jakaś końcowa faza skrętu a narty poszły po jakiejś rynnie. Zresztą można zauwazyć,że na początku ujęcia gość się lekko wznosi, do tego jeszcze ślizg ręki po śniegu który dodaje smaczku do ujęcia a jednocześnie zmniejsza prędkość tulowia i efekt wyprzedzających nóg.
  2. Tak jak napisałem w tytule, pokazuje mi błędny czas wiadomości. W związku z tym pytanie, czy to u mnie problem wewnętrzny, czy u innych forumowiczów też się pojawia inna godzina wiadomości:confused:
  3. Spoko filmik znalazłes;D Kilka ujęć jest naprawde rewelacyjnych(3:25; 3:52) ale to(1:28) dla mnie... MISTRZOWSKIE:eek: Za to co gościu robił, można mu tylko podziękować i oddać wielki szacunek.
  4. Bez przesady... po pierwsze nie musisz tego zakładać na zewnątrz:p Po drugie sam napisałeś: "uczyć się od najlepszych (jeździć nie koniecznie ubierać)", nie do końca ważne jest jak to wygląda, ważne żeby było skuteczne!
  5. Uuu złamana łopatka... rzadka konntuzja, jak to się stało jeśli można wiedzieć? Szczere wyrazy współczucia i szybkiego pozbycia się "zbroi";)
  6. Hehe ja znam jeszcze tańsze:D Od starych wyjadaczy stoków słyszałem, że dawniej zakladali kartony i owijali je taśmą
  7. Ekspertem nie jestem w tej dziedzinie, ale wydaje mi się, że jak się kończyła stromsza część to trzeba było zamknąć sylwetke i jechać bardziej na "jajo".
  8. ...niestet...ale pewnie chciał się tym jeszcze nacieszyć Czy to o takie coś chodziło http://www.top-narty.pl/kaski/uvex/fp-1-carbon-1573.html tutak jednak nie kosztuje 60 ojro;)
  9. Dolomity: zginął znany narciarz-kaskader "Specjalizujący się w ekstremalnych skokach na nartach amerykański kaskader James Shane McConkey zginął w Dolomitach podczas kręcenia spotu reklamowego - podały włoskie media. Do wypadku doszło w czwartek, 26 marca, w rejonie Sass Pordoi w Trydencie na szczycie położonym na wysokości 2400 m. 39-letni McConkey, uważany za pioniera ekstremalnego narciarstwa, spadł z wysokości 800 metrów, gdy nie otworzył się jego spadochron. McConkey grał w wielu filmach, był między innymi w serii o Jamesie Bondzie. Scena jego skoku ze szczytu była filmowana z pokładu helikoptera. Mężczyzna zginął na oczach ekipy filmowej. Śledztwo w sprawie wypadku wszczęła miejscowa prokuratura, która otrzyma zapis całego zdarzenia." -onet.pl Przykro, nawet najlepsi odchodzą i to podczas ich pracy.
  10. Zdawało Ci się.... albo masz rezerwy... jak wielbłąd:D
  11. Jeżeli myślimy o tym samym to jest to po prostu ćw. doskonalące śmig, kiedyś coś takiego pokazywali nam na obozie z uczelni. Sylwetka mocno pochylona nad dziobami, wbicie 2 kijów dla dobrego odciążenia, ześlizg piętek i zakrawędziowanie. Największą frajdę taka jazda sprawia na stokach bardzo stromych i w trudnych warunkach śniegowych.
  12. Bardzo mi pomogłeś, innym pewnie też. Za tymi smarami i płynami to chyba będę musiał rozglądnąć się gdzieś w Krakowie bo u mnie to nie bardzo coś takiego dostanę
  13. Toż to właśnie napisałem, że pełna kulturka i pomoc!
  14. Dzięki wielkie. Powoli staram się uczyć samodzielnego serwisu, tnz. narazie samodzielnie smaruję na gorąco i uzupełniam ślizg, chciałbym też zacząć ostrzyć, ale z tego co czytałem na forum to trochę już na to trzeba sprzętu a co za tym idzie finansów. Może w przyszłym sezonie pomyślę nad jakimś zakupem. Co do profesjonalnego serwisu to staram się zrobić przynajmniej 1-2 razy w sezonie, no i kilka ostrzeń, ale to zależy również od potrzeb i rodzaju śniegu. "Zabezpieczenie na zimę" czy może na lato:confused:, bo jeżeli myślimy o tym drugim to uzupełnij mnie jeśli możesz.... ja na lato po prostu smaruje ślizgi, rozkręcam wiązania (tzn. ustawiam na minimum), no a po każdym wyjeździe wycieram krawędzie aby nie było zalążków rdzy. Wiązania czymś smarować?
  15. Ja dzisiaj na Pilsku widzialem tylko jedną pare Dynastar Course, piękne i chętnie kiedyś popróbowałbym ale Omeglassy:D. Natomiast było zatrzęsienie Head'ów Worldcup i Supershape.:eek:
  16. A co ze ślizgami? Zazwyczaj pod koniec sezonu zauważam, ciemna maź na ślizgach. Czym czyścicie ślizgi, są jakieś specjalne środki, domowe sposoby, czy po prostu wanna, prysznic i mydło??
  17. Mój pierwszy raz... na Pilsku. Wybierałem się, wybierałem i zachęcony relacjami pojechałem. Na sam widok góry szczena mało mi nie opadła, imponująco. Wyjeżdżając pogoda nie zapowiadał się wpaniała, trochę padało, jednak miałem nadzieje, że na miejscu zamieni się to w śnieg, a tu miłe zaskoczenia i opady przeszły. Na początek mało co pod koła nie poszedl parkingowy, który chciał usilnie wsadzić kwitek. Na parkingu dostaliśmy info ze powyżej Miziowej w nocy sypało. Niewielka kolejka do kasy.... i można jechać. Tu niestety mina zrzedła:( Myślałem, że opowieści o tamtych wyciagach są tworem narciarzy rozpieszczonych alpejskimi stokami (bez urazy;)). Niestety, myliłem się. Wsiadanie na KL Szczawiny niezbyt przyjemne, sama jazda trochę długa czasowo. Orczyki myślalem że nie będą takie tragiczne, bo jak byłem dzieciakiem jeździłem identycznymi na Magurze, Słotwinach czy Bukowinie. Okazały się niezybt ciekawie, a do tego wyślizgane tory;/, no ale cóź dla nartowania można przecierpieć co nieco. Trasy bardzo ciekawe i fajne. Śniegu dużo, nawet bardzo dużo:) Na dole przy kasie informacja, że nie są w stanie ubić świerzego śniegu. Puch to jednak nie był wiec o przygotowanie tras mogli sie troszke lepiej postarać. Owszem nie było źle, ale wygladało to jakby było ratrakiem przejechane a nie wyratrakowane. Poniżej Miziowej troszkę mokro, dojazd do polany Strugi kiepski. Na Buczynce bardzo mokro, co też utrudniało przejazd na Szczawiny. Powyżej Miziowej warunki bardzo fajne. Na początku dnia delikatna mgła ale z czasem przeszła. No i mocno wiało. Kilka nasuwający się uwag: -po pierwsze, to kiepsko zabezpieczone i oznakowane trasy. Nie mam zielonego pojęcia kto i po co na środku trasy 5a(chyba) umiescił siatkę na kołkach drewnianych, do tego nieoznakowaną i słabo widoczną w takiej ilości śniegu. -po drugie, GATowcy notorycznie korzystający z wyciagów bez kolejki. -po trzecie, brak kultury i chamstwo deskarzy. - na +, to kolejki do wyciągów jeden za drugim, oraz kultura obsługi i chęć szybkiego rozładowania zatoru. Powyższe uwagi nasuwają mi się po porównaniu stoków, np. z Beskidu Sądeckiego. Ostatni wyjazd w sezonie uważam ogólnie za bardzo udany.
  18. Zajefajne, do szlifowania techiki to chyba ciekawa sprawa. To coś jakby taka grupowa bierznia, na innych filmikach można właśnie zobaczyć jak goście po tym biegają. W Polsce to pewnie tego ze świecą szukać.
  19. To powiem, że kiepsko dbają o klienta:mad: Kolega kilka sezonów temu złamał jakiegoś elana z wyższej półki i wymienili. Mało tego, w następnym sezonie znowu go złamał, napisał do fabryki i również wymienili!:eek: Wiadomo, że narty były cały czas na gwarancji. Ciekaw jestem jak to z innymi markami wygląda.
  20. obal

    Sprzedam wyciąg

    Jony może wolisz krzesełko:D Jakiś ratraczek i armatka pewnie też się przydadząhttp://www.karpaty-malopolska.com.pl/?strona,menu,pol,glowna,1414,0,1401,uZywane,ant.html
  21. Nie uznana z jakiego powodu? Chodzi o wiek, po prostu po okresie gwarancji?
  22. Z tą większą ilością klientów to troszeczkę zastanawiałbym się. Pewne jest to, że cześć osób zrezygnowała z wyjazdu za granicę i wybrała tutejsze ON, ale jest to chyba niewielki procent, bo większość wyjazdowiczów miała zaklepane wyjazdy jeszcze przed skokiem euro. Myslę, że do mniejszej ilości narciarzy w rodzimych ośrodkach przyczynił się kryzys gospodarczy i likwidacja wielu miejsc pracy. A wiadomo również, że wyciągów w Polsce nie ubywa tylko przybywa, a dzięki temu klienci są rozładowywani na inne ON.
  23. Technikiem nie jestem:), ale miej więcej chodzi o to co pisałas. Na gornej i dolnej stacji krzesło jest wypinane(wyprzęgane) z liny i porusza się chyba po jakiś taśmociągach, czyli krzeslo jest w tym momencie niezeleżne do głównej liny. Jakbyś była na którymś z wyciągów które wymieniliśmy to zauważ, że w miejscu pączenia liny z krzesłem są takie takie boczne bolce ze sprężynami, to właśnie służy do wpinania bądź wypinania krzesła.
  24. Tak, w pełni wypinana. Kolejek też za wielkich nie ma, ale na stoku robi się ciasno, szczególnie w przewężeniu(ściance). Długość wyciagu miej wiecej taka sama jak na Wierchomli, ale prędkość nieporuwnywalnie większa (min 2x szybsza).
  25. Co prawda to właśnie skończyłem piwko i za bardzo nie rozumię tego postu(ono tutaj raczej nie zawiniło:p), ale mogę się tylko domyślać, że chodziło o malkontentów, jednak co oni mają wspólnego z wyrażaniem naszego zadowolenia z szybkich krzeseł to nie mam zielonego pojęcia:confused:. Na tym może lepiej skończe tego offtopa, bo robi się bałagan i jeszcze dostanie mi się od Administratora;)
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...