Ja chciałbym tylko dodać, że cena ... nie zawsze znaczy naj!
W przypadku nas narciarzy jest wiele, bardzo wiele lepszych kurtek (bo o tym mówimy) niż przytoczona marka!
Ale dla wielu osób nie liczy się jakość, techniczność, funkcjonalność tylko ... metka i cena, bo inaczej nie wypada. I nie ma co im tego zabraniać.
Jaki czas temu rozmawiałem o sprzedaży w Polsce jednej z droższych marek. Przekazano mi, że firma ściąga co roku jedną limitowaną kurtkę kosztującą (dla nas kosmos) kilka tysięcy ... EURO!
I co? Kurtka sprzedaje się w pierwszym miesiącu!