-
Liczba zawartości
19 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez algirdas
-
Euro 2012 - ktoś stara się o bilety?
algirdas odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Ooo, to gratuluję Koledze. Niestety mi tego szczęścia zabrakło, ale ważne, że się próbowało. Co pozostaje - TV, albo obejrzeć mecz np. przed telebimem - czemu nie, to też aktywne kibicowanie; nie wierzę żeby tego typu akcje nie miały miejsca już za niespełna rok. ;p -
Euro 2012 - ktoś stara się o bilety?
algirdas odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Ja również aplikuję, zobaczymy co z tego będzie. Jeszcze tylko dziś i jutro można się dopisać / korygować. A ktoś może wczytywał się w regulamin? Bo z tego co wiem, że jeżeli mnie (załóżmy że mam szczęście) wylosują dwa razy, a ja nie zapłacę to mnie skreślają bez konsekwencji i biorą kogoś z listy rezerwowej, zgadza się? -
Witajcie, byłem dziś po raz pierwszy na czerwonej, długiej 1400 metrowej trasie na nartach Alias Carbon. To była właśnie moja wymarzona Śnieżnica.. Warunki były dużo trudniejsze niż na dotychczasowych krótkich niebieskich trasach - miejscami dość stromo, muldy jakich jeszcze w życiu nie widziałem, sporo nierówności na których można nawet wylecieć w powietrze, niekiedy mokro, kiedy indziej śnieg zmrożony jak fix. Innymi słowy trasa dla średniozaawansowanych, której na dodatek przygotowanie pozostawiało trochę do życzenia. Myślę, że jak najbardziej moje narty i ten egzamin zdały. Choć zbyt wiele szczegółów jeszcze niestety nie napiszę, bo wolałbym pokonać ten stok (pewnie już w przyszłym sezonie) pod okiem instruktora, który poprawiłby błędy techniczne, a w niektórych momentach uspokoił / upłynnił jazdę. Po prostu przy pełnej kontroli "czynnika ludzkiego" będę w stanie bardziej obiektywnie ocenić pracę samych nart. Mimo, że moją równowagę musiałem często i skrupulatnie korygować to nie spotkałem się z żadnym "podejrzanym" zachowaniem sprzętu. Wszystko myślę kwestia podłoża i odpowiedniej wyuczonej reakcji narciarza, co ważne zwłaszcza na tej dość wymagającej, ale fajnej trasie. Uploaded with ImageShack.us PS: żeby nie być gołosłownym i tym razem jakieś zdjęcie zamieszczę. Ten gościu z tyłu w czarno/biało/czerwonym stroju to ja. ;p
-
A czy to pierwszy Fischer na którym jeździłeś?
-
Z Alledrogo bym uważał - zwłaszcza jeśli używane warto krytycznie się im przyglądnąć. Ja na giełdzie (w Krakowie) trafiałem na ceny 650 - 700 zł w (bardzo) dobrym stanie, tak więc warto się dobrze rozejrzeć.
-
Ależ miłe zaskoczenie, dziękuję bardzo!
-
Mnie też sprzedawca polecał Carbon (mimo, że miał w ofercie droższą nówkę wersji czerwonej). Kupiłem, jeżdżę i nie żałuję. Nie wiem czy widziałeś już temat: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=13214 w którym opisuję wrażenia z jazdy.
-
Coś w tym jest! Trzeba przyznać, że producent nie na wyrost podkreśla zalety tego modelu, które po prostu sprawdzają się w praktyce. Nie mogę się doczekać czerwonej trasy.
-
Wszystkim Paniom chciałbym życzyć wielu codziennych radości i oczywiście spełnienia marzeń - również tych związanych z naszą wspólną narciarską pasją!
-
Wszystkich zainteresowanych wrażeniami z jazdy na moich nowych nartach - zapraszam do oddzielnego tematu: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=13214
-
Witajcie, dzisiaj podzielę się z Wami moimi wrażeniami po pierwszej jeździe na moich nowych nartach! Po czterech i pół godzinach spędzonych dziś na stoku, rekordowych 57 wjazdach wyciągiem na trasy niebieskie mogę powiedzieć jedno - jak dla mnie RE-WE-LA-CJA! O ile pod koniec poprzedniej wyprawy na stok miałem poziom umiejętności 4, teraz się śmiało czuję na 5.5! Tak wielki postęp umożliwiły mi właśnie te narty. Samodzielnie nauczyłem się dzisiaj na nich jazdy równoległej - szybko stała się dla mnie podstawowym stylem, śmiało planuję wyjazdy na łatwiejsze czerwone trasy, mimo że 14 godzin "wcześniej" przerażał mnie zjazd z połowy oślej łączki. Z nich wszystkich tylko 1 godzina była pod okiem instruktora, który uczył mnie swobodnego płużenia. Wybaczcie ten bardzo subiektywny początek - ale pewnie rozumiecie - emocje, "świeżość", szybkie postępy, ogromna satysfakcja..! A teraz moja skromna recenzja: Narty Rossignol Alias 74 Carbon Długość: 166 cm Taliowanie: 120, 74, 110 [cm] Radius: 15 m Autoturn Technology Rockery 29 Wysokość (dzioba?) 6 Wiązania Axium 110 Pierwsze wrażenie - narty lekko twardawe, ale łatwo się przyzwyczaić. Skrętność - pewna, zachęcająca do eksperymentowania. Być może dość długie piętki, muszę się nauczyć lepiej dostawiać drugą nartę na stromym odcinku stoku. Trudniejsze fragmenty trasy - lodu nie stopią, ale przejadą przezeń bez żadnego kapryszenia. Poza tym muldy nie są złe, a nawet mogą być przydatne. Większe prędkości - pół stoku na krechę i gdziekolwiek jestem - zawsze "słuchają". stabilne. Slalom* - tutaj pełne zaskoczenie - poczułem się jak zawodnik! Nie spodziewałem się, że z taką łatwością i precyzją ominę chorągiewki. Tak nawiasem mówiąc, robiłem to po raz pierwszy... ;p Ogólnie Ambitnym początkującym, którzy dobrze się czują na Rossignolach na pewno poleciłbym te narty. * - Odnośnie do punktu "slalom" - żeby było bardziej jednoznacznie (bo to szerokie pojęcie) załączam fotkę. W razie pytań - chętnie odpowiem jak tylko będę umiał.
-
Moi drodzy! Chciałbym Wam bardzo serdecznie podziękować za pomoc w wyborze nart. Mój wybór ostatecznie padł na Rossignol Alias 74 - te co miał ten facet z filmu. Nie mogę się już doczekać stoku, oby pogoda była łaskawa, a wiosna specjalnie się nie śpieszyła.. Co do butów to są to Salomony Mission Alu - takie jak te: http://www.swistak.pl/a13647888,BUTY-NARCIARSKIE-SALOMON-MISSION-ALU.html Szczególne podziękowania ślę do kolegi ROSSIGNOL'A za cierpliwość i fachowość. Do zobaczenia na stoku!!! ;-)
-
@ROSSIGNOL: Czy mógłbym prosić o rozwinięcie tego wątku z Alias Carbonem? Chodzi mi oczywiście o tą technologię z włókien węglowych - to dodatek który niepotrzebnie podwyższa cenę nart czy raczej może być ona niewskazana przy moich dotychczasowych umiejętnościach (poziom 4)? Z tego co mnie się wydaje to może to nartę dodatkowo usztywniać / utwardzać co mogłoby wpływać na mniejszą tolerancję błędów narciarza. Chyba że nie ma to większego znaczenia?
-
Czekam z niecierpliwością..
-
A pisząc o tym wyjeździe masz już na myśli jakąś konkretną datę?
-
Koledze "michalb" chodziło pewnie o tamtą przypadkową literówkę, że 185 kg zamiast 85 kg - więc nie ma o co kruszyć kopii, wiadomo o co chodzi. OK, to już mniej więcej wiem jak się zabrać do tematu butów, poszperałem też w innych tematach. A w sprawie Rossignoli - dobrze, że padła też ta propozycja, gdyż do tej firmy mam zaufanie, bo jeździłem już na dwóch parach i zawsze byłem zadowolony. A tu obok znalazłem bardzo podobne narty, ciut droższe - niby z jakimiś wzmocnieniami - oto link: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=3263&id_modelu=4692 Warte dopłaty? Bo to też jest Alias 74. Tą technologię carbon w tamtym modelu zdaje się również zastosował Fischer.
-
Uaktualnienie: ad. 6 Umiejętności narciarskie: po dzisiejszych 3 godzinach na stoku (więc jest łącznie już 9 godzin wyjeżdżonych) awansowałem na 4 poziom wtajemniczenia. Potrafię już dobrze płużyć na niebieskim stoku, a na niektórych (łagodniejszych) jego odcinkach nawet zjadę równolegle. Choć oczywiście wymaga to dalszych ćwiczeń i utrwalania. Zjeżdżałem dziś na 160 cm Rossignolach Cobra Ltd (czyli wreszcie o 10 cm dłużej niż zwykle) - początkowo dzioby sporadycznie mi się krzyżowały, ale już po ok. 40 minutach było OK. Czyli wiem, że na 160-tce na pewno dam radę, choć pewnie myśląc bardziej przyszłościowo o jeździe średniozaawansowanej narty powinny / muszą być jeszcze ciut dłuższe biorąc pod uwagę mój wzrost i wagę.. Chyba że nie jest to absolutnie konieczne? Jeszcze krótkie pytanie co do tych Fischerów (bo naprawdę mi się podobają) : słyszałem, że ta firma robi bardzo twarde narty, a co za tym idzie nie toleruje błędów. Może chodziło o jakieś wyższe modele np. 8+, 9+? Z drugiej jednak strony tu: http://www.skionline.pl/sprzet/?co=kolekcje_narty&id_grupy=2505&id_modelu=3324 proponują do nich do kompletu buty o flexie 100 - a to chyba dość sporo jak na osobę jeżdżącą rekreacyjnie z moimi umiejętnościami..? Niestety o flexie nie mam zielonego pojęcia, więc przy okazji (sorry za OT) czy moglibyście jeszcze mi odpowiedzieć: buty o jakim flexie powinienem brać pod uwagę w pierwszej kolejności? A sprzęt idę kupować już za 5 dni, tak że wdzięczny będę za dalsze sugestie moich bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek.. W końcu to inwestycja na kilka sezonów i baza do dalszego rozwijania umiejętności narciarskich, a co za tym idzie ogromny wpływ na moją satysfakcję, motywację i entuzjazm, które przez te skromne 2 tygodnie nagromadziły się do tego stopnia, że spokojnie można tu mówić o nowej pasji.!
-
Czyli jeśli chodzi o długość najlepiej koło 165-167 cm? Bo zdarzają się jeszcze 160, ale to już mogą być za krótkie jak na moją wagę - czy dobrze rozumiem? Dziękuję za odpowiedź, przeczytałem opisy i są bardzo kuszące - faktycznie z opisów wynika, że to dobre sterowne uniwersalne narty. Jeździł ktoś na nich? A co myślicie o tym? http://www.mr-sport.pl/produkt-391-NARTY_zjazdowe_BLIZZARD_GFORCE_LTD_Carbon_IQ_2011.html Polecali w sklepie. (Można kupić poniżej 1000 zł w exysporcie, ale tylko 160 cm) A ewentualnie jeszcze coś tańszego do porównania, dałoby radę? Oczywiście jeśli ktoś ma jeszcze jakieś inne propozycje - bardzo proszę pisać, gdyż każda konkretna propozycja jest dla mnie na wagę złota.
-
Tak więc witam wszystkich i bardzo proszę o pomoc. Wydawać się może, że to dość wcześnie by już kupować własne narty - ale właśnie teraz w sklepach są wyprzedaże, ceny lecą ostro w dół - i miałbym już od razu przyzwoity sprzęt na na przyszłe sezony i końcówkę tego! Więc kilka informacji o mnie: 1. M 2. 23 - wiek 3. 80 kg aktualna waga, przy czym są pewne wahania: min: 75 kg, max 85 kg 4. 178 cm - wzrost 5. Jak długo jeżdżę.. Trudno powiedzieć. Bywałem na nartach średnio raz na kilka lat (z instruktorem może 1-2 razy) - i do końca ubiegłego miesiąca nie byłem nigdzie poza oślą łączką. Zrażały mnie początki (nota bene na za trudnym stoku). Natomiast w tym roku już w innym miejscu samodzielnie i bardzo szybko "złapałem bakcyla" - jak na razie wyjeździłem 6 godzin zegarowych. 6. Skala umiejętności: 3 (wg Waszych kryteriów) 7. Nie mam butów. 8. Nie mam nart. Jeździłem na razie tylko na sprzęcie z wypożyczalni: http://allegro.pl/narty-head-fiber-j...391504943.html http://allegro.pl/piekne-carvingi-ro...478997947.html To są narty najbardziej zbliżone - przy czym obydwie pary (zaznaczam) miały po 150 cm długości. Wybieram się też na narty w środę i tam mogę wypróbować jakieś dłuższe - oczywiście jak mi poradzicie jakie. Na Rossignolach mi się jeździło lepiej niż Headach, ale może to dlatego, że za drugim razem się fajniej jeździ niż za pierwszym..? Na razie trudno mi to ocenić. Nie chcę niczego sugerować, ale myślałem aby w najbliższym czasie założyć Blizzardy albo Fischery. 9. Promień skrętu, szybkość jazdy - jeszcze nie wiem.. Raczej coś uniwersalnego, ale żeby sobie przyzwoicie radziło na gorzej przygotowanych (np zamuldzonych, punktowo oblodzonych) stokach. Jazdy poza trasami nie biorę pod uwagę. 10. Jeśli chodzi o to czy sobie coś upatrzyłem - to na razie nie zdradzę, żeby nic nie sugerować.. 11. do 700 zł najlepiej. max 1000 zł, bo mam jeszcze poza tym do kupienia buty i kijki. Kilka informacji "ekstra": 1. Na razie pewnym wyzwaniem jest dla mnie trasa niebieska. Może tym razem uda mi się wynająć instruktora, dość już tego samouctwa. ;p Na jakieś niebezpieczne trasy mnie nie ciągnie. Dla średnio-zaawansowanych / czerwonych w PL co najwyżej i to w przyszłości. 2. Co mnie interesuje: jazda rekreacyjna, ale taka żeby była frajda. Marzy mi się np., żeby zjechać sobie bezstresowo równolegle ze Śnieżnicy w Beskidzie Wyspowym. 3. ile dni w sezonie planuję być na stoku - 1-2 razy w tygodniu na ok. 3 godziny, przez około pół sezonu. Co do kondycji to nie jest wyrobiona, dość przeciętna.







