piobo
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
50 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez piobo
-
Witam ponownieNo i stało się. Po konsultacjach i wnikliwym obejrzeniu moich stóp w sklepie, oraz niewielu odpowiedziach na moje pytania :wink: Fischery poszły w odstawkę. Jak się okazało nie są to buty dla mnie. Generalnie w każdym bucie Fischera czułem takie wykręcanie stopy, w jednych więcej, w innych mniej, ale jednak... Co do stóp, to okazało się, że lewa stopa "ucieka" mi do środka tzn. nie mam platfusa, ale w momencie przeniesienia obciążenia na lewą nogę, ona wykręca się w stawie skokowym. Nie widać tego jak stoję tylko jak idęNa chwilę obecną cieszę się z zakupu butów Salomon Quest Pro 110 http://www.salomon.com/pl/product/quest-pro-110.html?article=378135 (w kolekcji Skionline 15/16 nie ma Tydzień w domu na przetestowanie butów, spisanie odczuć :smile: i decyzja o termoformowaniu. W sklepie stopy wyklejone w odpowiednich punktach, skarpeta na nogę i gorące skorupy. Po tych zabiegach, "na sucho" buty są idealne (mam nadzieję, że na stoku też)Zapewne ktoś powie, że buty trzyklamrowe nie będą trzymać nogi tak jak czteroklamrowe, ale do mojej rekreacyjnej, czasem trochę bardziej dynamicznej slalomowej jazdy wystarczą. Tak też zapewniał pan ze sklepuP.S. Szczerze polecam sklep w Łodzi Gold Sport - fachowa i profesjonalna obsługa, duże zaangażowanie w dobór sprzętu dla klienta (nie żadna ściema żeby tylko towar opchnąć). Zwłaszcza polecam pana PiotraI to tyle moich wywodów :smile:Pozdrawiam i może do zobaczenia gdzieś, kiedyś na stoku
-
:eek: : nikt, nic nie doradzi ? nie napisze, nie podpowie ? co z tym systemem SomaTec, tak ma być, sprawdza się? Czyżbym za bardzo się rozpisał, czy tak niezrozumiale, że nie wiadomo o co chodzi : Ech, do piątku muszę podjąć decyzję i wybrać coś....
-
Witam Od kilku dni, po dwugodzinnych przymiarkach różnych butów stałem się szczęśliwym(???) posiadaczem bucików jak w temacie http://www.skionline.pl/sprzet/buty-narciarskie,15-16,fischer,cruzar-10-vacuum-cf,5663.html Buty bez formowania są idealne, nie cisną, nie gniotą, nic nie drętwieje, po prostu super. Niestety po testach w domu zauważyłem (poczułem) jedne, dość dziwne jak dla mnie układanie się stóp. Mianowicie, kiedy schodzę w dół (uginam kolana) to stopy w bucie jakby wykręcały się do wewnątrz (z przewagą nogi lewej) i mam wrażenie, że kolana się rozchodzą (nie mam ani iksów, ani nóg prostowanych na beczce) Patrząc na buty od tyłu, to cholewki są bardzo odchylone na zewnątrz. Przestawiałem canting, trochę się prostowały, ale i tak mi wykręca stopy. Wiem, że buty mają system naturalnego ustawiania stóp w V (Soma Tec) ale czy na tym on polega? Czy naturalne ustawienie stóp w bucie (przyzwyczajony do klasycznych butów, czyli dla mnie tak naprawdę nienaturalne) nie spowoduje jakichś trudności podczas jazdy? Czy ktoś jeździ w butach z tym systemem i mógłby mi powiedzieć, czy to faktycznie się sprawdza tak jak to opisują na stronie producenta? Dzisiaj jeszcze byłem przymierzyć Progressory 10 Vacuum Cf http://www.skionline.pl/sprzet/buty-narciarskie,15-16,fischer,progressor-10-vacuum-cf,5659.html , a te z kolei bardzo niewygodne, spory ucisk na achillesa, wewnętrzną stronę stopy i podbicie. Pan w sklepie (profesjonalny w Łodzi) powiedział, że to jest wszystko do zrobienia i będzie git. Oczywiście posiadają maszynę do formowania. Gdzieś wyczytałem, że tego typu but, jak nie pasuje bez formowania, to dobrze Co o tym sądzicie? Biorę jeszcze pod uwagę takie buty http://www.skionline.pl/sprzet/buty-narciarskie,15-16,dalbello,panterra-100-black-black-transp-black,5603.html http://www.skionline.pl/sprzet/buty-narciarskie,15-16,head,adapt-edge-105,5304.html Troszkę o mnie Wiek 42 l Waga 88 kg Wzrost 176 cm Do tej pory buty Salomon Mission RS8, narty Volkl RaceTiger SC Titanium 163 cm Jeżdżę 7 sezonów. W/g skali forumowej oceniam się na 5 - 5+ Jestem samoukiem. Podglądam, obserwuje, pytam i próbuję Bardzo proszę o odpowiedzi na powyższe pytania i pomoc w wyborze Pozdrawiam
-
Wystarczy zabrać narty do serwisu który posiada JetBonda, a to chyba nawet laik potrafi
-
Witam, no no no, jeden sezon i umiejętność 5-6 ? Zdolny jesteś:happy:, albo ja taka oferma - po pięciu sezonach, po 15-20 dni/sezon też się określam na 5-6 Jeśli chodzi o narty, to śmigałem na takich przez 2 sezony, tyle tylko że model 2011/2012. Narta w/g mnie łatwa i przyjazna, przy większych prędkościach trochę niestabilna. Być może to wina tego że były ciut za krótkie do mojego wzrostu i wagi (160cm przy wzroście 176 i wadze - wtedy 84kg) no i to były kompozytowe narty. Te które sobie upatrzyłeś w opisie mają rdzeń drewniany ??? za tą cenę??? może jakąś zapałkę - nie wiem. Dla początkującego ok, ale do progresu nie popychają (przynajmniej te z sezonu 2011/2012) Może poszukałbyś coś ze stajni Fischera, np. bardzo chwalone przez forumowiczów Progresory Życzę trafnego zakupu i Wesołych Świąt. Pozdrawiam PS Może Mikołaj jakieś przyniesie :laughing:
-
Witam Za radą wielu forumowiczów postanowiłem zainwestować w instruktora. Na nartach jeżdżę od 5 sezonów. Instruktora miałem tylko raz, jak pierwszy raz założyłem narty na nogi. Reszta to "nauka" we własnym zakresie - internet, obserwacja innych i próby. Po tym czasie swoje umiejętności w/g skali forumowej oceniam na 5 - 6 (żeby nie przesadzać powiedzmy że 5+) Zapewne techniki nie mam żadnej, niemniej jednak czerwone trasy nie są mi obce i na pewno nie jest to zsuwanie się w dół Na ten sezon zmieniłem sobie narty na Volkl Racetiger SC Titanium 163cm (poprzednie to Blizzard G-Force Sport 160cm) 18 stycznia jadę na ferie do Murzasichle W związku z tym mam pytanie: czy ktoś z Was mógłby mi polecić jakąś szkółkę bądź konkretnego instruktora z tych okolic? np. Murzasichle, Białka, Bukowina, Małe Ciche, Gliczarów-Stenia... Szukam kogoś kto przełoży moją książkowo-internetową (czytaj teoretyczną) wiedzę na praktykę jazdy krótkim i średnim skrętem na krawędzi Dodam tylko że jestem ambitny, zawzięty i nie boję się wyzwań Bardzo proszę o jakieś namiary, albo szkółki, albo konkretnego instruktora (i żeby nie było...., instruktorka też jak najbardziej może być :biggrin:) Z góry dziękuję i pozdrawiam
-
Dzięki A przy okazji dostałem odpowiedź na od dawna nurtujące mnie pytanie, a mianowicie o co chodzi z tą pierwszą i drugą nartą Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
-
To może zadam trochę inne pytanie : Jaka jest różnica między Volkl Racetiger SL a SC ? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
-
Witam Bez urazy, ale piszesz że jesteś początkujący, po dwóch krótkich sezonach, a umiejętność podajesz jako średnio zaawansowany (przynajmniej tak wynika z forumowej skali) Ja od pięciu sezonów jestem pasjonatem narciarstwa, po ok. 20 dni na sezon i też określam się na 5-6 (powiedzmy mocna piątka z plusem) Wolę zaniżyć niż się przeceniać No ale może masz wybitny talent - nie dyskutuję Ja na twoim miejscu poszukałbym nart nieco sztywniejszych, bo swoje mierzysz i ważysz Ja np. kupiłem Volkl Racetiger SC Titanium , też przy forumowej piątce i mam nadzieję, że dosyć mocno popchnie mnie do progresu (tyle ze ja chcę jeździć krótkim, slalomowym skrętem) Musisz sobie odpowiedzieć czego oczekujesz od narty (siebie) - jazda slalomowa, gigantowa czy raczej szukasz uniwersalnej/rekreacyjnej narty Co do nart proponowanych przez Ciebie: Na temat Fischera Viron Sport nic nie znalazłem. Wydaje mi sie że jest to jakaś marketówka - odpuść sobie Jeśli chodzi o Volkle to poczytaj opis http://www.skionline.pl/sprzet/narty,12-13,voelkl,rtm-73,5908.html - jeśli faktycznie masz tę piątkę to rozejrzyj się za lepszą nartą, drewniany rdzeń, która pozwoli Ci się rozwijać Ale to jest moje skromne zdanie. Poczekaj, niech się wypowiedzą bardziej zaawansowani forumowicze. Odpowiadam Ci na podstawie moich doświadczeń (co nie znaczy że mam rację) Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru
-
Hehe, o tym rocerze to już pisał mi pan od którego zakupiłem te narty Oto fragment tego maila: "Przyznam że pierwszy raz zdarzyła mi się taka sytuacja, oczywiście sprawdzimy to jak odeśle Pan narty. Dodatkowo chciałbym zaznaczyć że na przestrzeni sezonów od których jest produkowany Race Ti Sl każda z tych nart nie ma konstrukcji typowego "banana" tylko coś w rodzaju" rockera" która jest zupełnie inna konstrukcją i nie ma i nie będzie mieć nic wspólnego z nartą starszej generacji, niemniej stwierdzam że na zdjęciach widać że coś jest na rzeczy. " A co z tym Volklem Racetiger SC Titanium ? Ktoś śmiga/śmigał na tych nartach ? Jakieś opinie, wrażenia ? Dadzą radę na naszych, często zjeżdżonych stokach ? (jazdy popołudniowo - wieczorne)
-
WitamNiestety trochę byłem nieobecny, a tu takie dyskusje nad słusznością mojego wyboru. Myślę, że wiek nie ma tu nic do rzeczy. Jestem dość aktywny jeśli chodzi o sport (rower, piłka, wycieczki górskie). Przez prawie pięć lat uprawiałem kolarstwo, więc jeśli chodzi o nogi, to myślę że mam silne. Z drugiej strony uważam że dobre narciarstwo (tak jak i inny sport) musi boleć. Wtedy wiem że daje z siebie tyle ile mogę.... Ale to jest moje zdanie i macie prawo się z tym nie zgodzić. Ja lubię się zmęczyć:happy:... ale nie o tym chciałemNiestety zakupione narty Atomic Ti Sl odesłałem sprzedającemu. Powód ???Mimo że narty z sezonu 2011/2012, to strasznie wyklepane (przynajmniej tak mi się wydaje - ekspertem nie jestem) Po podniesieniu skistopów płasko leżą. A żeby tego było mało, jedna narta miała podbitą piętkę - tył narty uniesiony ok. 4-5 mm. Porównanie z nartami syna Salomon Crossmax V12 z sezonu 2005/2006 Narty licytowane z super-hiper opisem, a tu taki niefart. Fakt, jeśli chodzi o szatę graficzną to wyglądały super, ale stan techniczny zostawiał wiele do życzenia.Pan zwrócił pieniądze, ja niestety straciłem na przesyłkach ok. 60zł No trudno, człowiek uczy sie na błędachW tej chwili zakupiłem narty Volkl Racetiger SC Titanium 163 cm z sezonu 2009/2010 http://www.skionline.pl/sprzet/narty,09-10,voelkl,racetiger-sc-titanium,3912.html , stan rzekłbym idealny, z prywatnych rąk, oglądałem przed zakupemNiestety nie ma za wiele na temat tej nartyMoże ktoś z Was mógłby mi coś o niej powiedzieć?Z góry dziękuję i pozdrawiam
-
Nie do końca tak jest jak mówisz. Te narty jak w temacie były od znajomego, bardzo je chwalił. Fakt, że z góry założyłem że będzie to narta Race-owa Tu nie chodzi o podobanie, tylko o nartę która popchnie mnie do dalszego progresu Nie szukałem tutaj żadnego potwierdzenia tylko rady. Wiem żę się do niej nie zastosowałem, ale czy te 2 cm to tak wiele? no bo 10 cm to rozumiem
-
Ale mnie objechaliście i pewnie jeszcze raz to zrobicie. Nartka kupiona Atomic Ti Sl z sezonu 2011/2012 dł. 163 Pewnie zaraz powiecie że za krótka, ale na pewno lepsza niż te co wymieniałem. Zobaczymy jak się spiszą. Mam nadzieje że dam radę
-
Ostrzył, ale tylko ręcznie, nie maszynowo Dlaczego te nartki? - bo z pewnego źródła (znajomy) a teraz jeszcze dorzucił Atomici Race sl12 155 cm No i mam dylemat Proszę napiszcie jakieś za albo przeciw jeśli chodzi o zakup tych nart, biorąc pod uwagę moje warunki (wiek, waga, wzrost itp.) Jakieś konkrety Dodam nieskromnie że jestem ambitny i zawzięty i chcę robić postępy. Wiem ze trochę późno zacząłem, ale podobno na naukę nigdy nie jest za późno Dziękuję i pozdrawiam
-
Jeśli chodzi o Volkl to wiem na pewno że kupił te narty 3 lata temu nowe Miałem wczesniej Head Xenon 163cm i jeździło mi się gorzej niż na Blizzardach 160cm ???
-
Witam Mam możliwość kupić od znajomego takie narty jak w tytule, obie 155 cm z sezonu 06/07. Nie wiem tylko czy przypadkiem nie są to za bardzo wymagające narty jak na moje umiejętności. Chciałbym robić postępy jeździe, zwłaszcza na krawędziach, ale nie walczyć z nartą. W związku z tym mam pytanie do szanownego grona forumowiczów: Co sądzicie o tych nartach, czy któryś z tych modeli nada się dla mnie, czy lepiej sobie odpuścić ? A teraz trochę o mnie: 1. Płeć - M 2. Wiek - 40 l 3. Waga - 87 4. Wzrost - 176 5. Na nartach jeżdżę od 5 sezonów, ( ok. 15-20 dni w sezonie) 6. Moje umiejętności określam na 5-6 (nie chce się przeceniać więc raczej bliżej 5 ) (wg skali forumowej http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11328) 7. Moje buty to - Salomon Mission RS8 flex 90 8. Teraz jeżdżę na nartach/model - Blizzard G-Force Sport IQ 160cm 9. Preferuję styl jazdy - próbuje wszystkiego po polskich stokach, jeszcze nie mam konkretnego stylu. Dodam że jestem samoukiem - obserwuję i próbuję 10. Upatrzyłem sobie narty - Fischer RC4 Race lub Volkl RaceTiger SL Bardzo proszę o jakieś sugestie Z góry dziękuję i pozdrawiam
-
Witam Mam jeszcze pytanie w związku z tymi nieszczęsnymi wiązaniami, ale trochę z innej beczki Jakie inne wiązania mogę założyć do tej płyty Railflex ? Narciarz to syn, myślę że nie zrobię mu krzywdy pisząc że początkujący z plusem :happy: szybko się uczy, waga 55 kg Ma ktoś jakieś propozycje ? Edit Nikt mi nie doradzi ?
-
Tak zrobię, ale wydaje mi sie że mimo wszystko będzie lipa Tak dla porównania wpiąłem buty do swoich 3-letnich Blizzardów (mam je od nowości) i tam but ani drgnie. No ale tu też jest inny system wiązań IQ
-
Wpiąłem but tak jak sugerowałeś i takie efekty: przód wiązanie usztywnił się na płycie, ale z kolei but kiwa się w wiązaniu (przód buta jest w powietrzu) jesli chodzi o tył to wiązanie kiwa się na boki razem z płytą Narazie wpiąłem swój but Salomon Mission RS8 , a syn ma buty Nordica Piszesz że: to znaczy że tak ma być, czy jest to jakaś wada? da się na tym jeździć? Jak sobie z tym poradziłeś? Kurcze jestem coraz bardziej zdesperowany tą sytuacją Pozdrawiam
-
Witam Szukałem tematu, ale niestety nie znalazłem takiego przypadku jak mój. A mianowicie: Zakupiłem dla syna używane narty Fischer Viron 2,2, wiązanie Fischer FS10 na płycie railflex model z roku 09/10. Dzisiaj odebrałem, obejrzałem i w sumie jako narty są ok. Ślizgi i krawędzie są w stanie bardzo dobrym, ale zauważyłem że wiązania na płycie mają duży luz. Dość sporo kiwają się na boki. Tak przód jak i tył (trochę mniej) w obu nartach W związku z tym mam pytanie do szanownego grona forumowiczów: co może być nie tak z tymi wiązaniami, czy da sie to naprawić? czy trzeba kupić nową płytę albo wiązania? I najważniejsze czy będzie to miało wpływ na jazdę i bezpieczeństwo? Tak naprawdę to zastanawiam się nad zwrotem tych nart, bo ani słowa nie było że coś jest nie tak z wiązaniami Zdaję sobie sprawę że jest to sprzęt używany, ale już nie pierwszy który kupiłem i nigdy takiego problemu nie miałem Co sądzicie o tym? Macie może jakieś doświadczenie w tym temacie? Bardzo proszę o pomoc Z góry dziękuję i pozdrawiam
-
Drętwienie sródstopia Witam Jeżdżę na nartach od 4 sezonów raczej rekreacyjnie, ale nie boję się wyzwań. Raczej nie przeceniam swoich umiejętności, dlatego uważam się za początkującego + ,albo średniozawansowanego - . Do tej pory jeździłem w butach Haed Ezon (jakieś marketowe) W listopadzie 2012 r zakupiłem buty Salomon Mission RS8 flex 90 nr 26 w profesjonalnym sklepie Gold Sport w Łodzi. Długi czas spędziłem na przymierzaniu wielu par butów i wybór padł właśnie na te. W domu wszystko było ok. chodziłem w nich długi czas. Wreszcie nadeszły ferie i pierwsze zjazdy w nowych butach. I tu doznałem wielkiego rozczarowania - potworne drętwienie lewego śródstopia. Jazda w tych butach to była katorga. Zaciskałem zęby i jeździłem z nadzieją że się ułożą, ale niestety tak nie było. Miałem wrażenie jakby lewa stopa była przekręcona w bucie na zewnątrz. Jak ją odkręcałem do wewnątrz to drętwienie lekko ustawało. Po narcie też było to widać, zwłaszcza jadąc na wyciągu - lewa narta lekko kantowała zewnętrzną krawędzią. Próbowałem różnych ustawień buta począwszy od różnej siły zapięcia (lekko i bardzo mocno), wysuwanie i całkowity demontaż spojlera, aż po przestawianie cantingu (oczywiście w różnych konfiguracjach) bez efektów. Odeszła mi ochota na nartowanie. Teraz szykując się do kolejnego sezonu pojechałem do sklepu gdzie je kupiłem. Opowiedziałem o swoich problemach. Pan z obsługi od razu wziął mnie na badanie stóp i okazało się że lewa stopa jest bardzo wysoko wysklepiona, prawa mniej (szkoda że przed zakupem nie zrobili tego badania - być może zaoszczędzili by mi bólu) Zaproponował mi wkładki Sidas 3Feet high i tu właśnie teraz mam pytanie: - czy faktycznie to drętwienie śródstopia może pochodzić od wysoko wysklepionej stopy ? (w poprzednich butach tego nie miałem) - czy te wkładki mogą pomóc, czy tylko chce mnie naciągnąć na kolejne koszty Jeszcze tylko o sobie. Mam 40 lat, 176cm wzrostu, 88kg żywej wagi, narty Blizzard G-Force Sport 160cm Bardzo proszę o jakieś sugestie i pomoc w tym temacie, bo jestem zdecydowany sprzedać te buty i kupić drugie. A może się okazać że będzie tak samo i znowu cierpienie Z góry dziękuję i pozdrawiam
-
Witam ponownie Jestem po wizytach w trzech autoryzowanych serwisach Blizzarda i w żadnym z nich nie potrafili uporać się z tym problemem. Były zakładane drugie wiązania i było to samo.W jednym z serwisów zasugerowali mi że albo jest źle oznaczony środek ciężkości albo te narty tak mają:Sprawdzali też na na takiej samej narcie tylko że 165cm (moja 160cm) i tam było przesunięcie o ok. 1,5cm. Dzwoniłem tez do dystrybutora firmy Blizzard na Polskę w Mikołowie i rozmawiałem z panem z działu handlowego który powiedział że trzeba tak regulować żeby znaki się pokryły (355 przód i 295 tył wtedy jest ok) :eek: , a jak moje serwisy nie potrafią to oni mi to ustawią. Ja się nie znam ale przecież skala na wiązaniach jest po to żeby ustawiać pod skorupę buta a nie "rozstrzeliwać" się tak żeby było dobrze. Co o tym sądzicie ??? Proszę o jakieś sugestie i porady. Z góry dziękuje A może ktoś ma takie narty i napisze mi jak to jest u Was ??? Pozdrawiam
-
Jutro jeszcze podjadę do autoryzowanego serwisu Blizzarda i zobaczę co mi tam powiedzą. A jeśli chodzi o odesłanie to trochę nie bardzo bo w piątek wyjeżdżam na ferie.Ale mimo wszystko dziękuję za odpowiedź
-
Sugerujesz że coś jest nie tak z wiązaniami ? są nowe. Czy istnieje taka możliwość że to nie są wiązania do tej narty ? Sorki za moje pytania ale dopiero zaczynam swoją przygodę z nartami i jeszcze za bardzo się nie znam
-
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Jestem tu nowy więc proszę o wyrozumiałość. Przed paroma dniami zakupiłem nowe narty Blizzard G-Force Sport z wiązaniami IQ LT10. Narty zakupione w sklepie internetowym. Wiązania ustawione pod rozmiar skorupy 321 i tu pojawia się problem. Znak buta wypada około 3 cm !!! w tył od znaku na narcie. Ustawiłem wiązania tak żeby było wszystko ok, to przód wiązania jest na 355 a tył 295. W związku z tym mam pytanie: czy tak będzie dobrze czy może jest coś nie halo z nartami albo wiązaniami ? Dodam że byłem w serwisie narciarskim i też byli zdziwieni takimi ustawieniami i dla porównania wzięli inne blizzardy i było wszystko ok. Proszę o pomoc w tym temacie. Z góry dziękuję i pozdrawiam







