Cześć! Byłem w 3V w grudniu i mogę powiedzieć jedno, super sprawa! Akurat trafiłem na 6 słonecznych dni i zero opadów śniegu, ale warunki narciarskie były całkiem spoko. Warto wykupić karnet na całe 3V. Ja znalazłem trasę w zasadzie tylko dla siebie (Bioline). Może nie jest za długa, ale jak dla mnie (zacząłem jeździć carvingiem) idealna. Zaplecze techniczne świetne (mnie akurat niespecjalnie przeszkadzał brak osłon na krzesełkach). Dużo gondol, wagony kolejki i krzesełka, zero orczyków. Trasy różne. Dużo czerwonych, niebieskich i bardzo mało czarnych. Czarne strome, ale bez muld. Mało osób jeździ po takich trasach (deskarze głównie siedzą i rozkminiają). Ogromna zaleta 3V to to, że podjeżdżasz pod samą kwaterę. Wbrew obiegowym opiniom, Francuzi (przynajmniej tam) bardzo dobrze komunikują się po angielsku. W knajpach na stokach ceny kosmiczne (duże piwo np. 9 euro, kawałek ciasta 7, itd.). W miasteczku są przynajmniej 2 Spaary, ceny przyzwoite). Pozdrawiam!