Z tego co zrozumiałem wasza umiejętność jazdy na nartach jest obecnie zerowa. W dodatku dzieci mają 3 i 7 lat!!! Wiem, że wiele osób przymyka na to oko, ale bardzo ważną kwestią jest BEZPIECZEŃSTWO, moim zdaniem nie ma sensu jechać na Słowację skoro nie macie opanowanych nawet podstaw jazdy na nartach. Dlatego ja osobiście poleciłbym pojeździć najpierw w Polskich kurortach, troszkę podłapać podstawy, a później dopiero uderzać w wyższe góry, żeby nie było płaczu, że narty złe, bo pierwszy wyjazd i już ktoś nogi połamał. Dla rodzin z dziećmi są nawet świetnie oferty wyjazdów np. do Białki Tatrzańskiej (największy kurort narciarski w Polsce) http://ar-sport.pl/ferie-rodzinne.html jeśli budżet na to pozwala to polecam wziąć ze szkoleniem, podłapać podstawy i dopiero mając już mocne podstawy pojechać w większe góry zagranicę. Ja osobiście jeżdżę na snowboardzie ale w mojej opinii to właśnie narciarze powodują najczęściej wypadki. Dlatego polecam odrobinę zdrowego rozsądku przy planowaniu ferii.