a czy ktoś z forumowiczów korzystał może kiedyś z oferty, które widnieją np. na oficjalnej stronie vt.sk - mianowicie chodzi o dosyć tanie noclegi ( nie wiem czy mogę przykładowy link wkleić co by to pseudo promocji nie robić komuś )przy których dostajemy skipass na kartę GOPASS. Przykładowo przy 4 noclegach dostajemy 3 skipassy za kwote 130 euro co na szybko licząć daje 140zł za nocleg ze skipassem - trochę wydaję mi się zbyt tania ta oferta dlatego chciałbym zapytać czy ktoś już miał podobne doświadczenia?
Wybieram się ponownie w tym roku za tydzień na Łomnicę stąd moje pytanie.
ja też się zapisałem na Szczyrk. A orientujecie się jak dokładniej wygląda sprawa z ubezpieczeniem OC i NNW ? czy taka impreza jest traktowana jako profesjonalna impreza sportowa? Jeżeli posiadam ubezpieczenie OC np. przy mieszkaniu, ale ono mnie ubezpiecza z wyłączeniem np. profesjonalnych zawodów sportowych to muszę jakieś specjalne wykupic? :stupid:
wybieram się tam w dn. 2-6 luty. Orientujecie się z ciekawości czy Słowacy też mają ferie zimowe w tym okresie ?
W zeszłym roku dopiero w marcu udało się uruchomić tą trasę - mam nadzieję, że przez 2 tygodnie dopada jeszcze na tyle, żeby była możliwa zabawa na Francuzskiej Muldzie
przez 3:40 H 16 razy góra-dół z przerwami na herbatkę, zdjęcia itp.
Dodam, że to mój pierwszy dzień w sezonie z racji warunków pogodowych i ...puścił mi suwak w kieszeni co skutkowało wypadnięciem portfela...Z całym szacunkiem Pan na górnej stacji go znalazł i wydano komunikat, który na szczęscie usłyszałem, inczaej bym błądził po stoku w poszukiwaniu
Góra KamieńskWitam,z racji tego, że to mój pierwszy post na forum (wcześniej byłem biernym słuchaczem) miło mi wszystkich powitać :)Poniżej kilka fotek (niestety nie najlepszej jakości z racji problemu z telefonem, z dzisiejszej popołudniowej jazdy na Górze Kamieńsk.W nawyk mi wpadło jeżdżenie tylko w tych godzinach i to na tygodniu z racji małej ilości ludzi. Dzisiaj aura była wspaniała. Temp. -3 - 4 stopnie, armatki pracujące pełną parą i przed 20 zaczęło sypać z nieba. Co prawda otwarta tylko trasa boczna nr 1 i duża od połowy (ale można było boczkiem wejść na główną i mijając pare zbrylonych minerałów skosztować puchu wytworzonego przez armatki).Co do ludzi - było max z 50 aut co przekładało się na bezkolejkowe zjazdy
Reasumując na stoku pusto niczym na rynku kowbojskich gier video