-
Liczba zawartości
2 411 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Zawartość dodana przez WojtekM
-
Tymczasem w Hiszpanii ponad 800 ofiar ostatniej doby. Przekroczy 1000?
-
Eeee, no skąd już wiesz?
-
Oczywiście, że tak. To jest jasne dla wszystkich - oprócz płaskoziemców (rozumianych jako ludzi wierzących w spiski i bzdety). Jeżeli kogoś drażni słowo "płaskoziemca", wtedy mogę pisać o ludziach wierzących w kosmicznego morsa. Dla mnie bez różnicy. Być może bez zarażenia COVIDEM niektórzy ze zmarłych mogliby jeszcze żyć i kilka lat ze swoimi schorzeniami. Może tak, może nie - ciężko stwierdzić. Fakt jest taki, że kostnice są przepełnione ludźmi zarażonymi COVIDEM.
-
Całkiem możliwe, że koronawirus jest "katalizatorem", który przyśpiesza śmierć u osób schorowanych, które i tak umarłyby może za miesiąc lub dwa. Może tak, może nie - tego się nie dowiemy tak dokładnie.
-
No, ale przecież zakłady pogrzebowe i kostnice we Włoszech i Hiszpanii są przepełnione. To zgodne relacje i dane z tychże biznesów. Na coś ludzie umierają w dużych ilościach - ktoś ich truje, jeżeli to nie koronawirus? No to znowu możemy wrócić do śledztw Muldera i pięknej agentki Scully
-
No dobra. Ale czy wierzysz, że na płycie lodowiska w Madrycie w trumnach trzymają owoce? Czy co? Przetrę podłogi przy Black Market - Weather Report i lecę na spacer, albo coś. Pomyślę przy myciu
-
Nie, osobiście nie znam. Jednak pierwszy zarażony (wykryty) w Warszawie - ten z Wilanowa - to pacjent mojej bratowej. Mam więc info praktycznie z "pierwszej" ręki. Chociaż moja bratowa może też być w spisku próbującym ukryć płaskość naszej planety, więc kto wie??? Ona ćwiczy aerobik, a wszyscy wiedzą, że to może oznaczać przynależność do jakiejś tajnej sekty ....
-
Wirusy mutują. Zobacz co jest z Ebolą - były ogniska i zniknęły. Nie chciałbyś Eboli w Europie? Co byłoby, gdyby się pojawiła? Albo taka czarna śmierć / dżuma, która wytłukła ponad połowę Europy - też pojawiła się, a potem znikła. Niektórzy naukowcy podejrzewają, że czarna śmierć była to właśnie ebola, a nie bakteryjna dżuma.
-
No, dokładnie masz już przetłumaczone wyżej. Równie dobrze można zrobić wskaźnik liczba zgonów na 666 tys. populacji - jeżeli ktoś będzie miał fantazję. Jest to jakioś wskaźnik, ale ma się on nijak do definicji śmiertelności przyjętej w epidemiologii. In epidemiology, a case fatality rate (CFR) — sometimes called case fatality risk — is the proportion of deaths from a certain disease compared to the total number of people diagnosed with the disease for a certain period of time. A CFR is conventionally expressed as a percentage and represents a measure of disease severity.[1] CFRs are most often used for diseases with discrete, limited time courses, such as outbreaks of acute infections. A CFR can only be considered final when all the cases have been resolved (either died or recovered). The preliminary CFR, for example, during the course of an outbreak with a high daily increase and long resolution time would be substantially lower than the final CFR.
-
Ale przedostatnia kolumna nie pokazuje wcale wskaźnika śmiertelności definiowanego w epidemiologii.
-
Ale co chcesz tym wyliczyć? Śmiertelność to przecież iloraz liczby zgonów spowodowanych daną chorobą i liczby chorych na tę chorobę (a nie całości populacji)
-
We Włoszech ponad 900 nowych zgonów. Hiszpania się rozkręca i powoli idzie w ślady Włoch. Płaskoziemcy na tym forum również się rozkręcają.
-
Q..., z koronawirusa zeszliście na Adriana. Już lepiej o koronawirusie piszcie.
-
już 38138 oraz 396
-
Włosi, Austriacy .... zróbcie ankietę na forum - jestem pewny, że nawet dzisiaj zgłosiło by się kilku chętnych na wyjazd w Alpy. Ludzie nie mają szacunku dla siebie i swoich rodzin, jak więc oczekiwać, że szacunek wobec nich będą mieli gestorzy ośrodków narciarskich i zarządzający landami?
-
Pomyśl o tym zastanawiając się, czy kupić sezonówkę.
- 13 438 odpowiedzi
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Jest zupełnie odwrotnie - chyba, że jest to telewizja polska. Telewizje robią relacje w swoim języku, dla swoich widzów. Nasze polskie telewizje relacje też robią po polsku - jeżeli to są ich autorskie relacje, a nie tłumaczenia obcych relacji lub wywiady, które oczywiście muszą być robione w języku znanym rozmówcy. SKY NEWS relacje z Polski też robi po angielsku. Niemieckie telewizje relacje z Polski robią po niemiecku itp.
-
Zwykły - niezwykły / jeżeli za chwilę zacznie się zastanawiać dlaczego TVN 24 relacje z Włoch robi po polsku, to będzie zwykły, czy niezwykły?
-
Ale czym się przejmujecie? Wierzący w płaską ziemię są wśród nas i trzeba się z tym pogodzić - chociaż wiem, że jest to ciężkie
-
Relacji nie robiło RAI, tylko SKY NEWS. Dla nich angielski to jak dla Ciebie polski.
-
To najmniej istotne.
-
Eeee, nie po to jeden taki krzyczy, kiedy może, żeby wybory przesuwać.
-
W Chinach, pomimo początkowo większej skali problemu oraz nieporównywalnie większego państwa, już chyba wszystko zmierza do końca. Pewnie dlatego, że wladze chińskie wzięły ludzi za mordy. Tymczasem rozlaźli Europejczycy płaczą, że nie mogą jechać na narty, wymieniają się psami, aby wyjść na dwór i nie być zatrzymanymi przez policję .... nie jestem więc optymistą.







